Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

GUS: kolej z wynikiem 437,98 mln pasażerów. To 60,1 proc. rynku pasażerskiego

inforail
05.06.2026 18:30
0 Komentarzy

2 czerwca 2026 r. Główny Urząd Statystyczny opublikował dane o przewozach pasażerskich w 2025 r., z których wynika, że kolej była najważniejszą gałęzią transportu pasażerskiego w Polsce pod względem liczby przewiezionych osób. 

W 2025 r. transportem kolejowym przewieziono 437,983 mln pasażerów, czyli o 7,7 proc. więcej niż rok wcześniej. To oznacza, że kolej odpowiadała za 60,1 proc. wszystkich przewozów pasażerskich ujętych w zestawieniu GUS. Źródło danych GUS.

Rozkład jazdy

  1. Ilu pasażerów przewiozła kolej w Polsce w 2025 r.?
  2. Jak mocno wzrosły przewozy kolejowe rok do roku?
  3. Jaki udział kolej miała w całym rynku pasażerskim według GUS?

Kolej z największą liczbą pasażerów

W 2025 r. kolej przewiozła 437,983 mln pasażerów. Rok wcześniej było to 406,614 mln osób. Różnica wynosi więc 31,369 mln pasażerów więcej w ciągu roku. To bardzo wyraźny wzrost, szczególnie na tle całego rynku przewozów pasażerskich, który zwiększył się z 699,268 mln do 728,364 mln pasażerów.

To oznacza, że sam wzrost liczby pasażerów kolei był większy niż całkowity przyrost pasażerów w całym zestawieniu GUS. Innymi słowy: kolej nie tylko rosła, ale również kompensowała spadki odnotowane w innych gałęziach transportu.

Dynamika kolejowa wyniosła 107,7 proc. wobec 2024 r., czyli +7,7 proc. Dla rynku transportu publicznego to jeden z najmocniejszych sygnałów z danych GUS: kolej jest główną gałęzią przewozów masowych i wyraźnie zwiększa skalę obsługi pasażerów.

60,1 proc. rynku pasażerskiego

Według informacji GUS w 2025 r. transportem kolejowym przewieziono 60,1 proc. ogółu pasażerów ujętych w statystyce. To bardzo wysoki udział, pokazujący dominującą pozycję kolei w oficjalnych danych o przewozach pasażerskich. Źródło danych GUS.

Trzeba przy tym pamiętać, że zestawienie GUS nie obejmuje w transporcie samochodowym przewozów taborem komunikacji miejskiej oraz przewozów realizowanych przez najmniejsze podmioty. Mimo tego udział kolei jest znaczący i pokazuje skalę jej roli w krajowych przewozach pasażerskich.

Kolej w 2025 r. była więc nie tylko jednym z beneficjentów rosnącej mobilności, ale głównym filarem pasażerskiego transportu zbiorowego w Polsce. Jej wynik liczbowy jest ponad 1,6 razy większy niż wynik transportu samochodowego ujętego w zestawieniu GUS.

Praca przewozowa też mocno w górę

Wzrost dotyczył nie tylko liczby pasażerów, ale także pracy przewozowej. W 2025 r. transport kolejowy wykonał 30,572 mld pasażerokilometrów wobec 28,388 mld w 2024 r. Oznacza to wzrost o 7,7 proc., czyli dokładnie taki sam jak w liczbie przewiezionych pasażerów. Źródło danych GUS.

To ważny szczegół. Jeżeli liczba pasażerów i praca przewozowa rosną w tym samym tempie, oznacza to, że średni dystans przejazdu koleją pozostał relatywnie stabilny. Kolej nie rosła wyłącznie przez krótkie przejazdy aglomeracyjne ani tylko przez dłuższe podróże dalekobieżne. Wzrost miał bardziej zrównoważony charakter.

W liczbach bezwzględnych kolej wykonała o 2,184 mld pasażerokilometrów więcej niż rok wcześniej. To pokazuje realne zwiększenie pracy systemu kolejowego: więcej pasażerów i więcej wykonanych przewozów w przeliczeniu na dystans.

Kolej w 2025 roku

Co stoi za wzrostem kolei?

Dane GUS nie rozbijają wyniku kolejowego na przewozy regionalne, aglomeracyjne i dalekobieżne, ale sam kierunek jest czytelny. Kolej korzysta z kilku równoległych procesów: większej roli połączeń aglomeracyjnych, rosnącej oferty przewoźników regionalnych, modernizacji infrastruktury, lepszej dostępności taboru i zwiększonej atrakcyjności podróży pociągiem wobec samochodu na części tras.

Wzrost o 31,369 mln pasażerów rok do roku oznacza, że kolej realnie przejęła znaczną część dodatkowego popytu na mobilność. To także efekt coraz większej roli kolei w dojazdach do dużych miast. W wielu aglomeracjach pociąg staje się podstawą codziennego transportu publicznego, a autobus i komunikacja miejska pełnią funkcję dowozową.

Z punktu widzenia branży transportu publicznego to potwierdzenie, że inwestycje w kolej regionalną i aglomeracyjną mają bezpośrednie przełożenie na liczbę pasażerów. Tam, gdzie oferta jest częsta, stabilna i zintegrowana z innymi środkami transportu, kolej wygrywa przewidywalnością.

Kolej jako kręgosłup systemu

Wynik za 2025 r. wzmacnia tezę, że kolej powinna być traktowana jako kręgosłup krajowego i regionalnego transportu publicznego. Przy 437,983 mln pasażerów rocznie nie jest to już wyłącznie segment dalekobieżny ani uzupełnienie autobusów. To największy system przewozów pasażerskich ujęty w statystyce GUS.

Najważniejsze wyzwanie polega teraz na tym, aby wzrost pasażerów nie wyprzedzał możliwości systemu. Większe potoki oznaczają potrzebę dalszych inwestycji w przepustowość linii, modernizację stacji, tabor piętrowy i dłuższe składy tam, gdzie infrastruktura na to pozwala.

W dużych aglomeracjach konieczna będzie też lepsza integracja kolei z komunikacją miejską. Wzrost kolejowych przewozów pasażerskich ma największą wartość wtedy, gdy pasażer może łatwo przesiąść się na autobus, tramwaj, metro, rower miejski albo transport na żądanie.

Co z innymi środkami transportu?

Na tle kolei inne gałęzie wyglądały bardzo różnie. Transport lotniczy miał wyższą dynamikę liczby pasażerów, bo wzrósł o 9,5 proc., ale przewiózł 19,019 mln osób, czyli wielokrotnie mniej niż kolej. Transport morski wzrósł o 3,4 proc., ale pozostał niszowy pod względem liczby pasażerów. Transport samochodowy ujęty w danych GUS spadł o 1,4 proc., z 272,753 mln do 268,876 mln pasażerów, a śródlądowy transport wodny spadł o 8,1 proc.

Najważniejszy kontrast dotyczy więc kolei i transportu samochodowego. Kolej zyskała 31,369 mln pasażerów, a transport samochodowy stracił 3,877 mln pasażerów. W pracy przewozowej różnica jest jeszcze bardziej widoczna: kolej wzrosła o 7,7 proc., a transport samochodowy spadł do 83,7 proc. wyniku z 2024 r.

Kolej była największym wygranym pasażerskiego rynku transportowego w Polsce w 2025 r. Nie tylko przewiozła najwięcej osób, ale też wygenerowała wzrost, który de facto przesądził o dodatnim wyniku całego sektora pasażerskiego. Dane GUS pokazują, że rozwój kolei nie jest już wyłącznie postulatem strategicznym, ale faktem widocznym w przewozach.

Teraz kluczowe będzie utrzymanie tego trendu poprzez inwestycje w przepustowość, tabor i integrację. Kolej może dalej rosnąć, ale pod warunkiem, że będzie powiązana z autobusami regionalnymi, komunikacją miejską i systemami przesiadkowymi. Bez tego część potencjału zostanie niewykorzystana, szczególnie poza największymi aglomeracjami.

Komentarze