Pasażerowie TGV utknęli na wiele godzin w upale
Poważna awaria sieci trakcyjnej sparaliżowała w poniedziałek ruch kolejowy na jednej z najważniejszych linii dużych prędkości we Francji. Z powodu zerwania trakcji w rejonie Montanay na północ od Lyonu liczne pociągi kursujące między Paryżem, Lyonem, Marsylią i Niceą odnotowały wielogodzinne opóźnienia.
Najtrudniejsza sytuacja dotknęła pasażerów dwóch pociągów TGV relacji Paryż – Nicea, które zostały unieruchomione na wiele godzin w czasie wysokich temperatur przekraczających 30 stopni Celsjusza.
Rozkład jazdy:
- Co było przyczyną poważnych opóźnień pociągów na trasie Paryż – Lyon – Marsylia?
- Dlaczego pasażerowie jednego z pociągów TGV zostali wpuszczeni na tory podczas postoju?
- Jakie utrudnienia i opóźnienia odnotowano po awarii sieci trakcyjnej na południowym wschodzie Francji?
Zerwana sieć trakcyjna sparaliżowała ruch
Do awarii doszło około godziny 16:30 w miejscowości Montanay niedaleko Lyonu. Zerwanie sieci trakcyjnej doprowadziło do utraty zasilania na jednym z torów i spowodowało poważne utrudnienia na osi Paryż – Lyon – Marsylia.
Jak poinformowała SNCF, ruch kolejowy został utrzymany jedynie dzięki uruchomieniu tras objazdowych oraz prowadzeniu ruchu po jednym torze z ograniczoną prędkością.
Zakłócenia objęły zarówno połączenia TGV, jak i inne pociągi kursujące na południowym wschodzie Francji.
Nawet osiem godzin opóźnienia
Największe opóźnienia dotknęły dwa składy TGV jadące z Paryża do Nicei.
Pierwszy pociąg dotarł do Nicei dopiero o godzinie 3:54 nad ranem we wtorek zamiast planowanych 20:04 w poniedziałek. Oznacza to ponad osiem godzin opóźnienia.
Drugi skład przyjechał do Nicei o 4:34 rano zamiast o 23:00 poprzedniego dnia.
Problemy wystąpiły także na innych połączeniach między Paryżem, Lyonem i Marsylią. Jeden z porannych pociągów z Marsylii do Paryża miał odjechać we wtorek z opóźnieniem wynoszącym około 1 godziny i 20 minut.
Pasażerowie wyszli z wagonów na tory
Szczególnie dramatyczna sytuacja panowała w jednym z unieruchomionych pociągów TGV, który zatrzymał się w szczerym polu w okolicach Civrieux-d’Azergues na północ od Lyonu.
Pociąg wyjechał z Paryża o godzinie 14:10, jednak po około dwóch godzinach jazdy został zatrzymany z powodu problemów z zasilaniem elektrycznym.
W wagonach przestała działać klimatyzacja, a temperatura szybko stała się trudna do wytrzymania. Po kilku godzinach pasażerowie otrzymali zgodę na opuszczenie wagonów i wyjście na tory, aby zaczerpnąć świeżego powietrza.
Na nagraniach i zdjęciach publikowanych przez francuskie media widać setki podróżnych stojących obok pociągu i szukających cienia.
„W środku było nie do wytrzymania”
Pasażerowie relacjonowali, że sytuacja wewnątrz wagonów była bardzo trudna, szczególnie dla dzieci, osób starszych i rodzin podróżujących z niemowlętami.
– Sam fakt wyjścia na zewnątrz był już ulgą. W środku było nie do wytrzymania – mówił jeden z pasażerów.
– W wagonach było strasznie gorąco. Widziałam kobietę z małym dzieckiem całkowicie spoconym od upału – relacjonowała jedna z podróżnych.
– To był prawdziwy piekarnik. Najgorsza była pierwsza godzina, kiedy nie pozwalano nam wyjść. Dla osób starszych i dzieci musiało to być jeszcze trudniejsze – opowiadał kolejny pasażer.
SNCF rozdawała wodę i otworzyła drzwi
SNCF Réseau poinformowała, że w związku z falą upałów otwarto drzwi wagonów oraz rozdawano pasażerom wodę.
Na miejsce skierowano także służby ratunkowe oraz żandarmerię, które pomagały uspokajać zaniepokojonych podróżnych.
Uszkodzone pociągi zostały ostatecznie odholowane przez lokomotywy spalinowe, a równolegle ekipy techniczne pracowały nad przywróceniem zasilania sieci trakcyjnej.
Utrudnienia objęły cały południowy wschód Francji
Awaria w rejonie Lyonu odbiła się na funkcjonowaniu całego ruchu kolejowego na południowym wschodzie Francji.
Pociągi mogły kursować jedynie po jednym torze i ze znacznym ograniczeniem prędkości, co wywołało efekt domina na wielu połączeniach dalekobieżnych.
Na razie nie wiadomo, czy zerwanie sieci trakcyjnej było bezpośrednio związane z wysokimi temperaturami i falą upałów, która w ostatnich dniach objęła znaczną część Francji.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze