Leo Express wygrał przetarg na obsługę Bawarskich Ekspresów. Cios dla Ceskich drah
Leo Express został oficjalnie wskazany jako zwycięzca przetargu na obsługę połączeń kolejowych na linii Ex36, łączącej Pragę, Pilzno, Domažlice oraz Monachium. Umowa ma obowiązywać przez pięć lat – od grudnia 2026 do grudnia 2031.
Decyzję ogłosiło czeskie Ministerstwo Transportu, które potwierdziło wcześniejsze doniesienia, że oferta Leo Express była zdecydowanie tańsza od propozycji Českých drah. Prywatny przewoźnik oczekuje rekompensaty w wysokości 427 mln koron, podczas gdy państwowy operator zaproponował aż 757 mln koron.
Rozkład jazdy:
- Dlaczego Leo Express wygrał przetarg na obsługę linii Praga – Monachium?
- Jakie są możliwe scenariusze organizacji połączeń po stronie niemieckiej?
- Co oznacza wynik przetargu dla pozycji Českich drah na zachodzie Czech?
O wyborze zdecydowała wyłącznie cena
Obecnie trwa 15-dniowy okres na ewentualne odwołania. Dopiero po jego zakończeniu możliwe będzie podpisanie umowy.
Jedynym kryterium oceny ofert była cena za kilometr pracy eksploatacyjnej. Leo Express zaproponował stawkę około 85 koron za kilometr, natomiast České dráhy – 151 koron. Dla porównania, obecnie obowiązująca rekompensata wynosi około 118 koron za kilometr.
Obie oferty zmieściły się poniżej szacowanej wartości zamówienia, która wynosiła 858 mln koron, jednak propozycja Leo Express oznacza nie tylko najniższy koszt w przetargu, ale również oszczędności względem obecnego modelu funkcjonowania linii.
Niepewna przyszłość połączeń do Niemiec
Kluczową niewiadomą pozostaje organizacja ruchu po stronie niemieckiej. Obecnie przewozy w Bawarii realizuje spółka Die Länderbahn na zlecenie tamtejszego ministerstwa transportu, a jej umowa obowiązuje do grudnia 2028 roku.
Leo Express ma kilka możliwych scenariuszy działania:
- zawarcie współpracy z Die Länderbahn,
- samodzielne wejście na rynek niemiecki na własne ryzyko,
- skrócenie relacji i kończenie pociągów na stacji granicznej Furth im Wald.
Ta ostatnia opcja jest dopuszczona w warunkach przetargu, co oznacza, że bez porozumienia z partnerem niemieckim połączenia mogą nie docierać bezpośrednio do Monachium.
Tabor nadal pod znakiem zapytania
Leo Express nie przedstawił jeszcze szczegółów dotyczących taboru, który zamierza wykorzystać na tej trasie. Wiadomo jednak, że spółka pozyskała niedawno używane wagony pasażerskie od Deutsche Bahn. Mają to być zmodernizowane pojazdy przystosowane do prędkości do 200 km/h.
Wyzwaniem będzie także dobór lokomotyw:
- na odcinku Praga – Pilzno konieczne będą wielosystemowe lokomotywy elektryczne,
- dalej w kierunku Niemiec potrzebna będzie trakcja spalinowa, co obecnie realizuje niemiecki przewoźnik.
Warunki przetargu nie wymagają wprowadzania nowego taboru – wystarczy utrzymanie obecnych parametrów jakościowych, które jednak bywają krytykowane przez pasażerów.
Tymczasowy kontrakt zamiast długoterminowego rozwiązania
Pierwotnie czeskie i bawarskie władze planowały wspólny, długoterminowy przetarg z wymogiem wprowadzenia nowych pociągów. Oferty znacząco przekroczyły jednak zakładany budżet, dlatego zdecydowano się na rozwiązanie przejściowe – pięcioletnią umowę.
Równolegle trwa już nowe postępowanie na obsługę tej samej linii w latach 2031–2046. W tym przypadku zakłada się wykorzystanie nowoczesnych, hybrydowych pojazdów oraz zwiększenie pojemności składów.
Kolejna strata Českých drah na zachodzie kraju
Jeśli wynik przetargu się utrzyma, będzie to kolejny cios dla Českých drah w zachodniej części Czech. Przewoźnik już traci udziały w regionie:
- od grudnia 2026 Arriva przejmie regionalne połączenia na trasie Pilzno – Domažlice,
- od 2028 roku České dráhy stracą także obsługę tzw. Zachodnich Ekspresów,
- wcześniej utraciły część przewozów regionalnych w rejonie Pilzna.
Leo Express kontynuuje ekspansję
Dla Leo Express wygrana oznacza dalsze umacnianie pozycji na rynku. Spółka rozwija działalność także poza Czechami – niedawno rozszerzyła ofertę w kierunku Warszawy, a od grudnia 2026 planuje uruchomienie nocnego połączenia z belgijskiego Oostende przez Pragę do Bratysławy.
Nowy kontrakt na „Bawarskie Ekspresy” może stać się jednym z kluczowych elementów tej strategii, choć wiele zależy jeszcze od rozwiązania kwestii współpracy z partnerami po stronie niemieckiej.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze