Amazon zawiesza współpracę z 21 Air po śmiertelnym wypadku Boeinga 767 w Miami
14 września 2026 r. Amazon zawiesił operacje wykonywane przez 21 Air po wypadku Boeinga 767-300F z 6 września na Miami International Airport, w którym zginęło pięć osób.
Wszystkie ofiary były pracownikami znajdującymi się na ziemi, a kolejnych pięć osób zostało rannych. Boeing podczas lądowania wyjechał poza koniec pasa i uderzył w samochód przewożący pracowników firmy zajmującej się obsługą samolotów. Przyczyny zdarzenia bada National Transportation Safety Board.
Rozkład jazdy:
- Ile osób zginęło w wypadku Boeinga 767 w Miami?
- Który przewoźnik wykonywał feralny rejs dla Amazona?
- Jakie elementy zdarzenia analizuje NTSB?
Fot. Hector Ossa J. / Wikimedia Commons / CC BY 4.0
Pięć ofiar po wypadku z 6 września
Do wypadku doszło 6 września 2026 r. na Miami International Airport. Boeing 767-300F należący do operacji cargo 21 Air przyleciał z San Juan w Portoryko.
Po lądowaniu samolot nie zatrzymał się na drodze startowej i wyjechał około 396 metrów poza jej koniec. Następnie uderzył w samochód, którym jechali pracownicy firmy zajmującej się obsługą i sprzątaniem samolotów.
Wszystkich pięć osób znajdujących się w pojeździe zginęło. Kolejnych pięć osób zostało rannych.
Samolot przewoził przesyłki dla Amazona. Piloci przeżyli wypadek.
Amazon zawiesza operacje z 21 Air
Po wypadku Amazon zdecydował o wstrzymaniu operacji realizowanych przez 21 Air.
Przewoźnik z Karoliny Północnej wykonywał loty z przesyłkami Amazona od 2024 r. Firma realizuje również operacje cargo dla innych klientów, w tym DHL.
Amazon podał, że decyzję o zawieszeniu współpracy podjął po analizie okoliczności zdarzenia i w związku z trwającym postępowaniem dotyczącym wypadku lotu 7598.
Nie podano, jak długo potrwa przerwa we współpracy ani czy Amazon definitywnie zakończy korzystanie z usług przewoźnika.
NTSB bada podejście i decyzje załogi
Śledztwo prowadzi National Transportation Safety Board. Zakres badania obejmuje zarówno przebieg podejścia i lądowania, jak i działania pilotów oraz kontrolerów ruchu lotniczego.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
Analizowane są także warunki pogodowe, historia obsługi technicznej samolotu oraz procedury stosowane przez przewoźnika.
Z dotychczasowych danych wynika, że maszyna podchodziła do lądowania ze zbyt dużą prędkością i przyziemiła późno, co zmniejszyło dostępny dystans hamowania. Podczas podejścia jeden z pilotów zwracał uwagę na nadmierną prędkość.
W zapisie danych lotu znalazła się również próba zwiększenia ciągu odpowiadającego odejściu na drugi krąg już po rozpoczęciu hamowania. Następnie ciąg ponownie zmniejszono, a hamulce zostały użyte ponownie.
Fot. National Transportation Safety Board / domena publiczna
Boeing bez użycia odwracaczy ciągu
Wstępne dane z rejestratora parametrów lotu wskazują, że nos i prawe podwozie główne dotknęły pasa przy prędkości względem ziemi 158 węzłów.
Hamowanie rozpoczęło się przy 146 węzłach, natomiast lewe podwozie główne dotknęło nawierzchni przy 134 węzłach.
Według NTSB w zarejestrowanych danych nie było wskazania, że podczas końcowej fazy zdarzenia uruchomiono spoilery lub odwracacze ciągu.
Są to ustalenia wstępne. NTSB nie określiła jeszcze przyczyny wypadku, a postępowanie pozostaje w toku.
21 Air z flotą Boeingów 767 i 757
21 Air korzysta z leasingowanej floty obejmującej 18 samolotów. Według dostępnych danych są to 13 Boeingów 767 oraz pięć Boeingów 757.
Co najmniej sześć maszyn jest leasingowanych od podmiotów powiązanych z Amazonem, a co najmniej trzy od DHL.
Boeing uczestniczący w wypadku miał 32 lata. Pierwotnie został zbudowany jako samolot pasażerski, a w 2015 r. przebudowano go na maszynę cargo.
Komentarze