Dziewięć państw opóźnia pełne wdrożenie EES. Polska jest poza tą grupą
14 września 2026 r. dziewięć państw europejskich, w tym Francja, Niemcy i Włochy, wystąpiło o więcej czasu na pełne stosowanie kontroli biometrycznych w systemie EES.
System zgromadził już około 200 mln rejestracji, ale jego wdrożenie na lotniskach i innych przejściach granicznych nadal pozostaje nierówne. Polska nie znalazła się wśród dziewięciu państw wskazanych jako opóźniające pełne stosowanie kontroli biometrycznych. O problemach operacyjnych EES na europejskich lotniskach pisaliśmy już wcześniej w TransInfo.pl.
Rozkład jazdy:
- Ile państw poprosiło o więcej czasu na pełne wdrożenie kontroli biometrycznych EES?
- Które kraje znalazły się w tej grupie?
- Ile rejestracji zgromadził już system EES?
Dziewięć państw potrzebuje więcej czasu
Lista państw, które poprosiły o więcej czasu na pełne stosowanie kontroli biometrycznych EES, obejmuje Francję, Grecję, Portugalię, Włochy, Niemcy, Maltę, Holandię, Belgię i Szwajcarię.
Nie oznacza to całkowitego wyłączenia EES w tych krajach. Część lotnisk i przejść granicznych już korzysta z systemu i pobiera dane biometryczne od podróżnych, jednak zakres stosowania nowych procedur różni się pomiędzy poszczególnymi lokalizacjami.
W rezultacie pasażer może spotkać się z pełną procedurą EES na jednym przejściu, podczas gdy w innym miejscu system nadal działa w ograniczonym zakresie.
Około 200 mln rejestracji w EES
Pomimo problemów wdrożeniowych skala wykorzystania systemu jest już znacząca. Według przekazanych danych EES zgromadził około 200 mln rejestracji.
Jednocześnie problemy operacyjne związane z obsługą danych biometrycznych nadal wywołują presję ze strony portów lotniczych i przewoźników.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
Największym wyzwaniem pozostaje pogodzenie nowych procedur granicznych z przepustowością infrastruktury i liczbą pasażerów obsługiwanych w krótkim czasie. To właśnie problemy z praktycznym zastosowaniem biometrii są powodem, dla którego część państw potrzebuje dodatkowego czasu.
Polska poza grupą dziewięciu państw
Polska nie znalazła się wśród dziewięciu krajów, które wystąpiły o więcej czasu na pełne stosowanie kontroli biometrycznych.
Nie oznacza to jednak, że w całej Europie EES działa według jednolitego modelu. Obecna sytuacja pokazuje znaczne różnice zarówno pomiędzy państwami, jak i poszczególnymi lotniskami oraz przejściami granicznymi.
Pełne stosowanie systemu pozostaje więc procesem rozłożonym w czasie, mimo że w wielu lokalizacjach rejestracja danych biometrycznych jest już prowadzona.
Lotniska i linie nadal pod presją EES
Problemy operacyjne pozostają jednym z najważniejszych elementów dyskusji wokół systemu.
Lotniska i przewoźnicy zwracają uwagę na wpływ nowych procedur na organizację kontroli granicznej i przepływ pasażerów. Przy dużym natężeniu ruchu dodatkowe czynności związane z rejestracją biometryczną mogą zwiększać obciążenie infrastruktury.
Dlatego obecna sytuacja nie oznacza rezygnacji z EES, lecz dalsze, nierówne tempo wdrażania jego pełnych funkcjonalności w poszczególnych państwach i portach.
Komentarze