Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Kijów wprowadza awaryjny plan komunikacyjny. Transport elektryczny pod presją

infotrans
04.11.2026 09:02
0 Komentarzy

Kijowska komunikacja miejska ponownie odczuwa skutki rosyjskich ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną.

Wieczorem 3 listopada 2026 roku władze stolicy zdecydowały o nadzwyczajnej reorganizacji przewozów. Problemy utrzymywały się również następnego ranka. O podobnych zakłóceniach z 10 października pisaliśmy wcześniej w TransInfo.

Rozkład jazdy

  1. Jak poważne są ograniczenia w komunikacji tramwajowej i trolejbusowej?
  2. Na ilu trasach autobusy mają zastąpić transport elektryczny?
  3. Co z metrem i kiedy możliwe będzie wznowienie ruchu?

Kijów zatrzymał tramwaje i trolejbusy

Wieczorem 3 listopada Kijowska Miejska Administracja Państwowa (KMDA) ogłosiła czasowe wstrzymanie ruchu tramwajów i trolejbusów w całej stolicy. Przyczyną była krytyczna sytuacja w systemie elektroenergetycznym po rosyjskich ostrzałach.

Problemy narastały od kilku dni. Już 2 listopada brak napięcia spowodował zakłócenia na części tras, w tym na linii szybkiego tramwaju na Borszczahówce.

Rankiem 3 listopada Kyivpastrans informował o kolejnych zatrzymaniach tramwajów, między innymi linii 1, 2 i 3, oraz licznych trolejbusów. Wstrzymano także działanie kijowskiej kolejki linowo-terenowej.

Według informacji z 4 listopada, godz. 8:30, ruch naziemnego transportu elektrycznego nadal pozostawał zawieszony. Nie ogłoszono terminu przywrócenia regularnych kursów.

Rosyjskie ataki uderzają w komunikację Kijowa. Kolejne nadzwyczajne zmiany
Rosyjskie ataki uderzają w komunikację Kijowa. Kolejne nadzwyczajne zmiany / fot. Ukrinform

Autobusy zastępcze na 40 trasach

Aby utrzymać połączenia między dzielnicami, Kyivpastrans przygotował rozbudowany plan zastępczej komunikacji autobusowej.

Obejmuje on 30 tras zastępujących trolejbusy oraz 10 tras zastępujących tramwaje.

W przypadku trolejbusów przewidziano między innymi połączenia 3TR, 6TR, 14TR, 27TR, 40TR i 50TR. Autobusy mają łączyć osiedla z centrum, stacjami metra i dworcami kolejowymi.

Zastępstwo tramwajowe obejmuje linie 1T, 3T, 12T, 14T, 16T, 19T, 22T, 27T, 28T i 29T.

Liczba 40 oznacza trasy objęte planem, a nie 40 autobusów skierowanych do ruchu. Nie podano liczby dostępnych pojazdów ani gwarantowanych częstotliwości.

Władze miasta zastrzegły, że autobusy nie będą w stanie całkowicie zastąpić możliwości przewozowych tramwajów i trolejbusów. Zakres obsługi zależy od liczby kierowców, dostępnego taboru i bieżących potoków pasażerskich.

Rosyjskie ataki uderzają w komunikację Kijowa. Kolejne nadzwyczajne zmiany / fot. Ukrinform

Metro działa. Sytuacja energetyczna pozostaje trudna

Według komunikatów z wieczora 3 listopada oraz poranka 4 listopada kijowskie metro funkcjonowało w normalnym trybie.

Władze miasta ostrzegły jednak, że utrzymanie jego pracy również zależy od stabilności systemu zasilania.

Skala problemu wykracza poza sam transport. Minister energetyki Ukrainy Denys Szmyhal poinformował, że podczas ataku 3 listopada Rosja użyła 289 dronów, 17 pocisków balistycznych i 59 pocisków manewrujących.

Według ministra trzy drony skierowano na podstację kluczową dla stabilnej pracy Chmielnickiej Elektrowni Jądrowej. O zagrożeniu powiadomiono Międzynarodową Agencję Energii Atomowej.

W Kijowie uszkodzenia infrastruktury energetycznej spowodowały również problemy z zaopatrzeniem w wodę.

Rosyjskie ataki uderzają w komunikację Kijowa. Kolejne nadzwyczajne zmiany / fot. Ukrinform
Rosyjskie ataki uderzają w komunikację Kijowa. Kolejne nadzwyczajne zmiany / fot. Ukrinform

To kolejny paraliż w 2026 roku

Obecna sytuacja nie jest pierwszym przypadkiem ograniczenia komunikacji elektrycznej w ukraińskiej stolicy.

10 stycznia 2026 roku wstrzymano transport elektryczny na lewym brzegu Dniepru, a 13 stycznia ograniczenia objęły również prawy brzeg. W obu przypadkach uruchamiano autobusowe połączenia zastępcze.

Kolejny poważny kryzys nastąpił 10 października, gdy rosyjskie ataki doprowadziły do zatrzymania metra oraz części tramwajów i trolejbusów.

Listopadowe wydarzenia pokazują, jak silnie funkcjonowanie komunikacji elektrycznej zależy od odporności miejskiej sieci energetycznej. Autobusy pozwalają utrzymać przynajmniej część połączeń, ale nie zastąpią w pełni przepustowości transportu szynowego.

Na razie nie wiadomo, kiedy wszystkie tramwaje i trolejbusy powrócą do regularnego kursowania.

Rosyjskie ataki uderzają w komunikację Kijowa. Kolejne nadzwyczajne zmiany / fot. Ukrinform

Komentarze