GUS: Transport publiczny w 2025: kolej i lotnictwo rosną, miasta tracą pasażerów
31 grudnia 2025 r. zakończył się rok, w którym według Głównego Urzędu Statystycznego polski transport pasażerski rozwijał się w dwóch różnych kierunkach.
Przewozy kolejowe, autobusowe i lotnicze rosły, podczas gdy komunikacja miejska przewiozła mniej pasażerów niż rok wcześniej. Największą dynamikę ponownie pokazały kolej i lotnictwo, natomiast w autobusach liczba podróżnych rosła przy wyraźnym spadku pasażerokilometrów. W samych miastach tabor komunikacji miejskiej przewiózł 3,333 mld pasażerów, czyli o 2,0% mniej niż rok wcześniej.
Rozkład jazdy: transport publiczny w Polsce w 2025 roku
- Które gałęzie transportu pasażerskiego rosły najszybciej względem 2024 i 2023 r.?
- Dlaczego kolej, autobusy, lotnictwo i komunikacja miejska pokazują tak różne trendy?
- Jak zmienia się struktura polskiego transportu publicznego i czego można oczekiwać po obecnych kierunkach zmian?
737,5 mln pasażerów poza komunikacją miejską. Rynek urósł o 5,5%
Najszerszy agregat GUS dla przewozów pasażerskich, obejmujący kolej, transport samochodowy, lotniczy, wodny śródlądowy i morski, ale bez przedsiębiorstw komunikacji miejskiej, osiągnął w 2025 r. 737,5 mln pasażerów. To o 5,5% więcej niż rok wcześniej. Łączna praca przewozowa wyniosła 82,4 mld pasażerokilometrów i zwiększyła się o 4,0%.
Już te dwie dynamiki pokazują istotną zmianę: liczba podróży rosła szybciej niż liczba wykonywanych pasażerokilometrów. Innymi słowy, statystycznie przybywało podróży, ale nie wszystkie oznaczały proporcjonalny wzrost dystansu.
Porównanie trzyletnie potwierdza wzrost całego rynku. Z wykresu GUS wynika, że w 2023 r. kolej przewiozła około 374 mln pasażerów, transport samochodowy 257 mln, a pozostałe gałęzie około 20 mln. W 2024 r. było to odpowiednio około 407 mln, 273 mln i 20 mln, a w 2025 r. już 438 mln, 278 mln i 22 mln.
Najważniejszy trend lat 2023–2025 jest więc czytelny: kolej systematycznie zwiększa znaczenie, autobusy międzymiastowe rosną dużo wolniej, a pozostałe środki transportu pozostają liczbowo niewielką częścią rynku.
Kolej z 438,1 mln pasażerów. Najmocniejszy wzrost dużej gałęzi transportu
Największym beneficjentem wzrostu mobilności poza transportem miejskim była kolej. W 2025 r. polscy przewoźnicy kolejowi przewieźli 438,1 mln pasażerów, o 7,7% więcej niż w 2024 r. GUS określa ten rezultat jako najwyższy od kilkudziesięciu lat.
W 2024 r. było około 407 mln pasażerów, a w 2023 r. około 374 mln. Oznacza to wzrost o około 17% w ciągu dwóch lat. Kolej nie tylko utrzymała wzrost z 2024 r., ale ponownie zwiększyła liczbę podróżnych w 2025 r.
Szczególnie szybko rosły dalsze podróże krajowe. W stosunku do 2024 r. liczba pasażerów pociągów regionalnych zwiększyła się o 6,4%, natomiast międzywojewódzkich aż o 13,9%. Przewozy krajowe ogółem wzrosły o 7,8%, a międzynarodowe o 1,8%.
Wzrost dotyczył także struktury biletowej. Liczba pasażerów z płatnymi biletami jednorazowymi zwiększyła się o 9,1%, podczas gdy przy biletach okresowych wzrost wyniósł 1,6%. To wskazuje, że oprócz codziennych dojazdów coraz większą rolę odgrywają podróże okazjonalne i dalsze.
Autobusy: więcej pasażerów, ale aż 14,9% mniej pasażerokilometrów
Transport autobusowy poza komunikacją miejską poszedł w innym kierunku. W 2025 r. przewieziono 277,9 mln pasażerów, o 1,9% więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie praca przewozowa spadła aż o 14,9%.
Na poziomie liczby podróżnych rynek pozostaje więc wzrostowy. Z danych GUS wynika, że w 2023 r. autobusy przewiozły około 257 mln pasażerów, w 2024 r. 273 mln, a w 2025 r. blisko 278 mln. Dynamika wyraźnie jednak słabnie: po mocniejszym wzroście między 2023 a 2024 r. kolejny rok przyniósł już tylko 1,9%.
Jeszcze ciekawiej wygląda struktura sieci. W 2025 r. regularna komunikacja autobusowa była prowadzona na 10,1 tys. linii krajowych o łącznej długości 404,1 tys. km, wobec 416,9 tys. km rok wcześniej. Jednocześnie linie podmiejskie zwiększyły udział w całej krajowej sieci z 85,5% do 87,4%.
To jeden z najmocniejszych trendów w całym raporcie. Autobus wozi więcej osób, ale coraz większą rolę mają relacje krótsze i podmiejskie, podczas gdy łączna praca przewozowa spada.
Regularne autobusy coraz mocniej związane z obszarami podmiejskimi
W komunikacji regularnej liczba pasażerów zwiększyła się w 2025 r. o 0,4%, natomiast w regularnej specjalnej, obejmującej m.in. określone przewozy pracownicze czy szkolne, wzrost wyniósł 9,6%. Przewozy pozostałe spadły o 0,9%.
W regularnej komunikacji przybyło pasażerów korzystających z biletów miesięcznych o 2,4%, pracowniczych o 6,7% i szkolnych o 1,9%. Liczba podróżujących na biletach jednorazowych spadła natomiast o 3,0%.
Jednocześnie flota przedsiębiorstw transportu samochodowego zwiększyła się o 3,9%, do 14,2 tys. autobusów, a ich łączna pojemność wzrosła o 4,4%. Udział autobusów spełniających normę EURO 3 lub nowszą osiągnął 90,9%, wobec 87,3% rok wcześniej.
Rynek autobusowy nie kurczy się więc pod względem liczby pojazdów ani pasażerów. Zmienia się natomiast charakter jego pracy: więcej krótszych podróży i większa koncentracja na relacjach podmiejskich.
Komunikacja miejska: 3,333 mld pasażerów i pierwszy ważny sygnał spadkowy
Inny obraz daje komunikacja miejska. W 2025 r. autobusy, tramwaje, trolejbusy i pozostały tabor przedsiębiorstw komunikacji miejskiej przewiozły 3,333 mld pasażerów, o 2,0% mniej niż w 2024 r.
Nie należy tej wartości bezpośrednio sumować z 737,5 mln pasażerów pozostałych gałęzi i traktować wyniku jako oficjalnego wskaźnika „transportu publicznego ogółem”. GUS prowadzi oba agregaty oddzielnie, a 737,5 mln pasażerów wprost nie obejmuje przedsiębiorstw komunikacji miejskiej.
Spadek liczby pasażerów nie oznacza jednak ograniczenia sieci. Łączna długość linii komunikacji miejskiej zwiększyła się w 2025 r. o 4,8%, do 63,6 tys. km. Wzrosła również liczba autobusów o 299 sztuk i trolejbusów o jeden pojazd, natomiast liczba tramwajów zmniejszyła się o 19 sztuk.
Mamy więc sytuację pozornie paradoksalną: system oferuje większą sieć i więcej autobusów, ale obsługuje mniej pasażerów.
Elektryfikacja i alternatywne napędy stają się trwałym kierunkiem
Jednym z najbardziej widocznych trendów taborowych jest wzrost liczby autobusów na paliwa alternatywne. W 2025 r. przedsiębiorstwa komunikacji miejskiej posiadały 3389 takich pojazdów, co stanowiło już 26,5% całej floty autobusowej.
Najwięcej eksploatowano ich w województwie mazowieckim, gdzie było 921 sztuk, następnie śląskim z 631, małopolskim z 274 i łódzkim z 235 autobusami.
Równolegle postępuje poprawa dostępności. Udział autobusów miejskich przystosowanych do przewozu osób z niepełnosprawnościami wzrósł z 97,6% w 2024 r. do 98,0% w 2025 r. W przypadku tramwajów udział ten zwiększył się z 57,5% do 59,7%.
To trend niezależny od krótkookresowych zmian liczby pasażerów: miejski transport publiczny staje się stopniowo nowszy, bardziej dostępny i w większym stopniu oparty na alternatywnych źródłach energii.
Warszawskie metro też z mniejszą liczbą pasażerów
Spadek widoczny w komunikacji miejskiej dotyczył również metra. W 2025 r. warszawska sieć miała nadal 42 km długości i 612 wagonów, ale łączny przebieg taboru zmniejszył się o 1,3%.
Metro przewiozło 193,0 mln pasażerów, o 2,1% mniej niż w 2024 r. To wynik bardzo zbliżony dynamiką do spadku całej komunikacji miejskiej.
W danych za 2025 r. widać więc, że miejski segment odbiega od tendencji kolei regionalnej i dalekobieżnej. Poza miastami kolej pozyskuje nowych pasażerów, podczas gdy największe systemy miejskie nie utrzymały liczby podróży z 2024 r.
Lotnictwo: 19 mln pasażerów polskich przewoźników i kolejny rok wzrostu
Jeszcze szybszą dynamikę od kolei zanotował transport lotniczy. Polscy przewoźnicy przewieźli w 2025 r. 19,019 mln pasażerów, czyli o 9,5% więcej niż w 2024 r.
Największą rolę odegrały połączenia międzynarodowe, gdzie wzrost wyniósł 10,4%. Na trasach krajowych liczba pasażerów zwiększyła się tylko o 0,1%.
W perspektywie trzyletniej kierunek jest jednoznaczny. Liczba pasażerów polskich przewoźników wzrosła z około 16,3 mln w 2023 r. do 17,4 mln w 2024 r. i 19,0 mln w 2025 r. Oznacza to wzrost o około 17% w ciągu dwóch lat.
Jeszcze szerszy obraz daje ruch w portach lotniczych. W 2025 r. liczba pasażerów w polskich portach, z wyłączeniem bezpośredniego tranzytu, była o 11,7% większa niż rok wcześniej i aż o 35,0% przewyższała wynik z 2019 r.
Ruch międzynarodowy na lotniskach: z 48,4 do 62,5 mln w dwa lata
Szczególnie mocno rośnie ruch zagraniczny. Według wykresu GUS polskie porty lotnicze obsłużyły w ruchu międzynarodowym około 48,4 mln pasażerów w 2023 r., 55,6 mln w 2024 r. i 62,5 mln w 2025 r.
To wzrost o około 29% w ciągu zaledwie dwóch lat. Lotnictwo pozostaje więc najbardziej dynamiczną gałęzią w ujęciu procentowym.
Nie oznacza to jednak równomiernego wzrostu wszystkich portów. W 2025 r. mocno rosły m.in. Olsztyn, Bydgoszcz, Kraków, Rzeszów, Poznań, Katowice, Łódź i Warszawa, natomiast spadki odnotowano w Modlinie, Radomiu, Szczecinie i Zielonej Górze.
Transport wodny: niewielka skala i bardzo różne kierunki zmian
Na tle kolei, autobusów i lotnictwa pasażerski transport wodny ma niewielką skalę, ale również tutaj widać istotne różnice pomiędzy segmentami.
Żegluga śródlądowa przewiozła w 2025 r. 1,008 mln pasażerów, o 8,1% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie jej praca przewozowa zwiększyła się o 6,2%. Wszystkie przewozy odbywały się w komunikacji krajowej, a przeciętna odległość podróży wynosiła 12,5 km.
Odwrotnie zachowała się żegluga przybrzeżna. Przewiozła 830,6 tys. pasażerów, czyli o 8,6% więcej niż rok wcześniej, a wykonana praca przewozowa zwiększyła się aż o 18,7%.
Transport wodny pozostaje więc segmentem o małym udziale w całkowitej mobilności pasażerskiej, ale nie można mówić o jednym wspólnym trendzie dla wszystkich jego części.
2023–2025: kolej przejmuje coraz większą część wzrostu
Najbardziej charakterystyczną zmianę ostatnich trzech lat widać w relacji kolei i autobusów. W 2023 r. różnica między liczbą pasażerów kolei i transportu autobusowego wynosiła około 117 mln osób: około 374 mln wobec 257 mln. W 2025 r. zwiększyła się już do około 160 mln, przy 438 mln pasażerów kolei i 278 mln autobusów.
Kolej nie rośnie więc wyłącznie razem z całym rynkiem. Zwiększa swoją przewagę nad transportem autobusowym.
Jednocześnie autobus coraz wyraźniej przesuwa się w kierunku przewozów lokalnych i podmiejskich. Rosnący udział linii podmiejskich, wzrost liczby pasażerów przy spadku pasażerokilometrów i mocna dynamika biletów okresowych tworzą spójny obraz krótszych, bardziej lokalnych podróży.
Pięć najważniejszych trendów transportu publicznego w Polsce
Pierwszym trendem jest wzrost kolei pasażerskiej. Trzy kolejne lata pokazują zwiększającą się liczbę pasażerów, a 2025 r. przyniósł najwyższy wynik od kilkudziesięciu lat.
Drugim jest coraz większe znaczenie podróży dalekich koleją i samolotem. Pociągi międzywojewódzkie rosły szybciej niż regionalne, a lotnictwo rozwijało się przede wszystkim dzięki trasom międzynarodowym.
Trzecim trendem jest lokalizacja rynku autobusowego. Pasażerów przybywa, lecz praca przewozowa spada, a linie podmiejskie odpowiadają już za 87,4% wszystkich krajowych regularnych linii autobusowych.
Czwartym jest modernizacja taboru miejskiego, zwłaszcza wzrost liczby autobusów na paliwa alternatywne i poprawa dostępności. Piątym natomiast jest wyraźne rozdzielenie trendów między transportem miejskim i pozamiejskim: w 2025 r. ten pierwszy stracił 2,0% pasażerów, podczas gdy główny agregat pozostałych środków transportu urósł o 5,5%.
Najważniejszy wniosek z danych GUS nie sprowadza się do prostego stwierdzenia, że Polacy podróżują więcej. Podróżują inaczej. Kolej i lotnictwo zwiększają liczbę pasażerów, autobusy coraz silniej obsługują krótsze relacje lokalne i podmiejskie, a transport miejski mimo większej sieci i rosnącego taboru nie utrzymał wyniku pasażerskiego z 2024 r.
Równie istotna jest różnica między liczbą podróży a pracą przewozową. Autobusy mogą przewozić więcej osób i jednocześnie wykonywać mniej pasażerokilometrów, a żegluga śródlądowa może tracić pasażerów i zwiększać pracę przewozową. Sam wskaźnik liczby podróżnych nie opisuje więc już wystarczająco dobrze zmian zachodzących na rynku.
Ciekawym punktem odniesienia pozostaje kolej. W 2025 r. przewiozła 438,1 mln pasażerów, podczas gdy jeszcze w 2023 r. było ich około 374 mln. W ciągu dwóch lat polska kolej pozyskała więc około 64 mln dodatkowych podróży rocznie, co najlepiej pokazuje skalę zmiany zachodzącej w strukturze krajowej mobilności.
Komentarze