Norwegia: co najmniej 150 lotów odwołanych przez strajk kontrolerów. Ucierpiał też Kraków
23 sierpnia 2026 r. największe lotnisko Norwegii, Oslo Gardermoen, zostało na pięć godzin zamknięte dla ruchu z powodu strajku kontrolerów ruchu lotniczego.
Port pozostawał zamknięty od godz. 6:30 do 11:30, a Avinor zapowiedział co najmniej 150 odwołanych lotów w całej Norwegii. Norwegian anulował 72 rejsy, w tym połączenie do Krakowa, a z rozkładu wypadło również wiele porannych operacji SAS. Zakłócenia mają być odczuwalne w norweskiej sieci lotniczej przez pozostałą część niedzieli.
Rozkład jazdy:
- Jak długo zamknięte było lotnisko Oslo Gardermoen?
- Ile rejsów odwołał Norwegian?
- Od kiedy kontrolerzy planują rozszerzyć protest na kolejne części Norwegii?

Pięć godzin bez ruchu na Oslo Gardermoen
Największe lotnisko Norwegii zostało zamknięte w niedzielę 23 sierpnia od godz. 6:30 do 11:30. Powodem był trwający od piątku strajk kontrolerów ruchu lotniczego.
Operator norweskich portów Avinor uprzedził, że nawet po ponownym otwarciu Gardermoen pasażerowie muszą liczyć się z licznymi odwołaniami oraz dużymi opóźnieniami.
Skala zakłóceń nie ogranicza się do Oslo. Według danych przekazanych przez operatora w niedzielę w całej Norwegii odwołanych ma zostać co najmniej 150 lotów.
Problemy mają wpływać na funkcjonowanie norweskiego transportu lotniczego przez pozostałą część dnia również po wznowieniu operacji na głównym lotnisku kraju.
Norwegian odwołał 72 rejsy. Na liście Kraków
Jednym z najmocniej dotkniętych przewoźników jest Norwegian, który anulował w niedzielę 72 rejsy.
Wśród odwołanych operacji znalazło się także połączenie do Krakowa. Szczegółowych informacji dotyczących numeru rejsu i liczby pasażerów, których dotknęło odwołanie, nie podano.
Zakłócenia objęły również SAS. Przewoźnik usunął z niedzielnego rozkładu wiele połączeń zaplanowanych na godziny przedpołudniowe.
Skutki protestu dotyczą więc zarówno krajowych połączeń w Norwegii, jak i części ruchu międzynarodowego.
Strajk rozpoczął się w piątek
Protest kontrolerów rozpoczął się w piątek 21 sierpnia. Już w kolejnych godzinach zaczął wpływać na przepustowość norweskiej przestrzeni powietrznej i funkcjonowanie lotnisk.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
W sobotę wieczorem odejście kontrolerów od pracy doprowadziło do czasowego zamknięcia przestrzeni powietrznej nad zachodnią Norwegią dla zwykłego ruchu lotniczego.
Szczególnie trudna sytuacja wystąpiła na lotnisku w Bergen. Kilkuset pasażerów musiało spędzić noc w terminalu, ponieważ w pobliskich hotelach zabrakło wolnych miejsc.
Avinor oraz Czerwony Krzyż zapewniali oczekującym podróżnym łóżka polowe, koce i wodę.
Spór o warunki pracy i wynagrodzenia
Głównym przedmiotem sporu pozostają warunki pracy oraz wynagrodzenia kontrolerów ruchu lotniczego.
Pracodawca nie zgadza się na spełnienie przedstawionych przez protestujących postulatów. Zaproponowana podwyżka wynosiła średnio około 62 tys. NOK rocznie, czyli około 24 tys. PLN.
Kontrolerzy odrzucili tę propozycję. W przekazanym materiale nie podano szczegółowych oczekiwań płacowych strony strajkującej ani informacji o terminie kolejnych negocjacji.
W poniedziałek poprawa, od wtorku rozszerzenie protestu
Według zapowiedzi w poniedziałek sytuacja na lotniskach Oslo Gardermoen i Bergen ma stopniowo się poprawiać. Nadal odczuwalne mogą być jednak konsekwencje niedzielnych odwołań i opóźnień.
Od wtorku 25 sierpnia protest ma zostać rozszerzony. Problemy mają wówczas objąć także porty lotnicze w środkowej i północnej części Norwegii.
Oznacza to rozszerzenie zakłóceń poza Oslo, Bergen i zachodnią część kraju. Skala wpływu kolejnego etapu protestu na rozkłady poszczególnych przewoźników nie została w przekazanym materiale podana.
Komentarze