Air Tanzania jako pierwsza zawiesza loty do Rosji. Powrót zapowiedziany na 7 września
4 września 2026 r. Air Tanzania jako pierwsza linia lotnicza na świecie wstrzymała loty do Rosji po ostrzeżeniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego dotyczącym bezpieczeństwa rosyjskiej przestrzeni powietrznej.
Zawieszenie trasy Dar es Salaam–Moskwa ma być tymczasowe, a rejsy mają zostać wznowione 7 września. Przewoźnik podjął decyzję po rutynowej ocenie ryzyka dotyczącego środowiska operacyjnego na trasie. O wcześniejszej decyzji Uzbekistan Airways o omijaniu rosyjskiej przestrzeni pisaliśmy już wcześniej w TransInfo.pl.
Rozkład jazdy:
- Kiedy Air Tanzania planuje wznowić loty do Moskwy?
- Co przewoźnik wskazał jako podstawę czasowego zawieszenia trasy?
- Jaką skalę zakłóceń odnotowano na moskiewskich lotniskach 2 i 3 września?
Loty do Moskwy wstrzymane do 7 września
Air Tanzania czasowo zawiesiła połączenie z Dar es Salaam do Moskwy od 4 września 2026 r.
Linia poinformowała, że decyzję podjęła po „rutynowej ocenie ryzyka, dotyczącego środowiska na trasie lotów”. Jeszcze tego samego dnia przewoźnik zapowiedział wznowienie połączenia od poniedziałku, 7 września.
Air Tanzania przekazała jednocześnie, że będzie nadal monitorować sytuację na trasie i dostosowywać działania do bieżących warunków.
Bezpłatna zmiana rezerwacji dla pasażerów
Pasażerowie, którzy nie polecieli do Rosji z powodu czasowego zawieszenia połączenia, otrzymali możliwość bezpłatnej zmiany rezerwacji na inny termin.
W przekazanym materiale nie podano liczby osób objętych zmianami ani liczby odwołanych rejsów Air Tanzania.
Decyzja przewoźnika nastąpiła po kilku dniach nasilonych zakłóceń w rosyjskim ruchu lotniczym związanych z ukraińskimi atakami dronowymi.
Zełenski ostrzegł linie korzystające z rosyjskiej przestrzeni
We wtorek, 1 września, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział kampanię zmierzającą do ograniczenia wykorzystania rosyjskiej przestrzeni powietrznej przez lotnictwo cywilne.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
„Dziś chcemy ostrzec każdą linię lotniczą korzystającą z rosyjskiej przestrzeni powietrznej, każdego ubezpieczyciela oraz wszystkich, którzy nadal korzystają z kluczowych rosyjskich lotnisk: rosyjskie niebo staje się całkowicie niebezpieczne. Ukraina nie zagraża lotnictwu cywilnemu jako takiemu – żadnemu cywilnemu samolotowi. Po prostu na rosyjskim niebie będzie tyle dronów, że trzeba to brać pod uwagę. Choć rosyjskie władze nie informują o tym w należyty sposób, rosyjska przestrzeń powietrzna będzie de facto zamykana: wojna rozpętana przez Rosję zamyka jej niebo” – napisał Wołodymyr Zełenski w komunikatorze Telegram.
43 odwołane rejsy na dwóch lotniskach 2 września
Skala zakłóceń była widoczna już 2 września.
Według danych Flightradar24 na moskiewskim lotnisku Szeremietiewo odwołano 21 rejsów, a 235 było opóźnionych. Na lotnisku Wnukowo odwołano 22 loty, a opóźnienia dotyczyły kolejnych 94.
Łącznie na dwóch portach oznaczało to 43 odwołane rejsy.
Odwołano również co najmniej 27 lotów międzynarodowych z i do Moskwy, wykonywanych m.in. przez Pegasus Airlines, Turkish Airlines i flydubai.
3 września ograniczenia objęły wszystkie cztery lotniska Moskwy
Dzień później zakres utrudnień zwiększył się.
3 września ograniczenia objęły wszystkie cztery moskiewskie porty: Szeremietiewo, Wnukowo, Domodiedowo i Żukowski.
Problemy występowały również na lotniskach w Soczi i Gelendżyku w Kraju Krasnodarskim, a także w Penzie, Saratowie, Jarosławiu i Niżnym Nowogrodzie.
Na Szeremietiewie i Wnukowie zakłócenia dotyczyły ponad 120 lotów.
Według danych Flightradar24 wszystkie cztery moskiewskie lotniska znalazły się tego dnia wśród pięciu portów lotniczych na świecie z największymi zakłóceniami ruchu. Noc z 3 na 4 września była trzecią z rzędu nocą utrudnień na rosyjskich lotniskach związanych z atakami dronowymi.
Komentarze