30-latek latał dronem przy Katowice Airport. ULC może nałożyć do 10 tys. zł kary
31 lipca 2026 r. policjanci zatrzymali 30-letniego mieszkańca Dąbrowy Górniczej, który latał dronem w zakazanej strefie tuż przy ogrodzeniu lotniska w Pyrzowicach.
Mężczyzna usłyszał zarzut naruszenia przepisów dotyczących ruchu lotniczego, przyznał się do winy i dobrowolnie poddał karze. Sprawą zajmie się również Urząd Lotnictwa Cywilnego, który w postępowaniu administracyjnym może wymierzyć dodatkową karę do 10 tys. zł. O zasadach wykonywania lotów dronami i sankcjach za naruszenia pisaliśmy już wcześniej w TransInfo.pl.
Rozkład jazdy:
- Gdzie 30-latek wykonywał lot dronem?
- Jaki sprzęt zabezpieczyli policjanci?
- Jaką dodatkową karę może nałożyć Urząd Lotnictwa Cywilnego?
31 lipca: dron tuż przy ogrodzeniu lotniska
Do zdarzenia doszło 31 lipca po południu w pobliżu platformy spotterskiej przy lotnisku w Pyrzowicach. Jeden z pracowników zauważył mężczyznę wykonującego lot dronem w zakazanej strefie, bezpośrednio przy ogrodzeniu portu.
Interwencja pracownika doprowadziła do zakończenia lotu. Następnie na miejsce przyjechali policjanci, którzy zatrzymali 30-letniego mieszkańca Dąbrowy Górniczej.
„Interwencja pracownika spowodowała, że mężczyzna zakończył swój nielegalny lot, a na miejsce przybyli policjanci, którzy go zatrzymali” – powiedział Kamil Kubica, komisarz z Komendy Powiatowej Policji w Tarnowskich Górach.
Dron i aparatura sterująca zabezpieczone
30-latek został przewieziony do pobliskiego komisariatu. Policjanci zabezpieczyli dron wraz z aparaturą sterującą oraz telefon komórkowy.
Funkcjonariusze zabezpieczyli również kilka tysięcy złotych w gotówce na poczet przyszłych kar.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
W kolejnych dniach mężczyzna usłyszał zarzut naruszenia przepisów dotyczących ruchu lotniczego. Przyznał się do winy i dobrowolnie poddał karze. O dalszym losie zabezpieczonego sprzętu zdecyduje wymiar sprawiedliwości.
ULC może nałożyć dodatkowo do 10 tys. zł kary
Postępowanie karne nie wyczerpuje konsekwencji związanych ze zdarzeniem. O sprawie został powiadomiony również Urząd Lotnictwa Cywilnego, który może przeprowadzić własne postępowanie administracyjne.
„Wymiar sprawiedliwości zdecyduje teraz co stanie się z zabezpieczonym od niego sprzętem, a dodatkowo sprawą zajmie się także powiadomiony o wszystkim Urząd Lotnictwa Cywilnego, który w ramach postępowania administracyjnego może wymierzyć mu dodatkową karę, w kwocie nawet do 10 tys. zł” – dodał Kamil Kubica.
Oznacza to, że oprócz odpowiedzialności związanej z zarzutem naruszenia przepisów ruchu lotniczego 30-latek może ponieść także konsekwencje administracyjne.
Loty dronami w pobliżu lotnisk podlegają ograniczeniom
Policja przypomina, że operacje dronami mogą być wykonywane wyłącznie zgodnie z obowiązującymi przepisami. Operator musi uwzględniać m.in. dopuszczalną wysokość lotu, wymaganą widoczność oraz bezpieczeństwo ludzi, mienia i pozostałych uczestników ruchu lotniczego.
Przed wykonaniem operacji konieczne jest również sprawdzenie ograniczeń obowiązujących w danym miejscu. Dotyczy to w szczególności stref znajdujących się w rejonie lotnisk, gdzie wykonywanie lotów bez wymaganych zgłoszeń lub zgód może skutkować odpowiedzialnością karną lub administracyjną.
Policja zwraca także uwagę na obowiązki dotyczące operatora, wymaganych uprawnień, rejestracji i oznakowania drona oraz konieczności dokonania wymaganych zgłoszeń i uzyskania odpowiednich zgód.
Komentarze