Ryanair przewiózł 61,3 mln pasażerów w I kwartale 2026. Zysk spadł o 34 proc.
20 lipca 2026 roku Ryanair Holdings plc opublikował wyniki za pierwszy kwartał roku obrotowego FY27, wykazując 538 mln EUR zysku po opodatkowaniu.
Linia przewiozła 61,3 mln pasażerów przy 94-procentowym wypełnieniu samolotów. Średnia cena biletu spadła o 6 proc., podczas gdy koszty operacyjne wzrosły o 11 proc. O rocznych wynikach przewoźnika i rozwoju floty pisaliśmy już wcześniej w TransInfo.pl.
Rozkład jazdy:
- O ile spadł kwartalny zysk Ryanaira?
- Ilu pasażerów przewiózł przewoźnik od kwietnia do czerwca 2026 roku?
- Jaką część zapotrzebowania na paliwo Ryanair zabezpieczył na rok FY27?
61,3 mln pasażerów i 538 mln EUR zysku
Pierwszy kwartał roku obrotowego FY27 zakończył się dla Ryanair Holdings plc w czerwcu 2026 roku. Liczba pasażerów wzrosła o 6 proc., z 57,9 mln do 61,3 mln osób.
Współczynnik wypełnienia samolotów pozostał na poziomie 94 proc. Przychody zwiększyły się o 1 proc., z 4,34 mld EUR do 4,38 mld EUR. Znacznie szybciej rosły koszty operacyjne. W ciągu roku zwiększyły się one z 3,42 mld EUR do 3,81 mld EUR, czyli o 11 proc. Zysk po opodatkowaniu wyniósł 538 mln EUR, wobec 820 mln EUR w analogicznym kwartale poprzedniego roku. Oznacza to spadek o 34 proc.
Przychody ze sprzedaży biletów spadły o 1 proc. i wyniosły 2,91 mld EUR. Wzrost liczby pasażerów nie zrekompensował obniżenia średnich taryf o 6 proc. Przychód przypadający na jednego pasażera zmniejszył się o 5 proc. Wartość usług dodatkowych wzrosła wraz z ruchem pasażerskim do 1,47 mld EUR, ale w przeliczeniu na jednego podróżnego pozostała bez zmian.
Ryanair wskazuje, że porównanie rok do roku zostało zaburzone przez kalendarz świąteczny. W 2025 roku cała Wielkanoc przypadła na kwiecień i wspierała wyniki pierwszego kwartału, natomiast w 2026 roku pierwsza część okresu świątecznego znalazła się w poprzednim kwartale obrachunkowym.
Na ceny wpływały również konflikt na Bliskim Wschodzie, obawy dotyczące dostępności paliwa lotniczego w Europie, niepewność gospodarcza oraz późniejsze rezerwowanie podróży przez pasażerów.
„W pierwszym kwartale przychody wzrosły o 1 proc. do 4,38 mld EUR. Przychody ze sprzedaży biletów spadły o 1 proc. do 2,91 mld EUR, ponieważ ruch wzrósł o 6 proc., ale przy cenach niższych o 6 proc.” – powiedział Michael O’Leary, CEO Ryanaira.
Niezabezpieczone paliwo po 150 USD za baryłkę
Jednym z głównych powodów wzrostu kosztów były ceny paliwa lotniczego. Ryanair miał zabezpieczone 80 proc. zapotrzebowania, natomiast cena pozostałych 20 proc. w pierwszym kwartale zwiększyła się ponad dwukrotnie, do około 150 USD za baryłkę.
Na cały rok FY27 przewoźnik zabezpieczył 80 proc. paliwa po cenie około 67 USD za baryłkę. Dla FY28 zabezpieczeniem objęto dotychczas 15 proc. przewidywanego zużycia przy cenie około 85 USD za baryłkę.
Ryanair ocenia, że przyjęta polityka ogranicza wpływ gwałtownych zmian cen ropy na wyniki grupy. Ostateczne koszty jednostkowe FY27 będą jednak zależały od cen niezabezpieczonego paliwa w pozostałych trzech kwartałach.
Na wzrost kosztów wpłynęło również zakończenie wypłacania rekompensat przez dostawcę samolotów. Nastąpiło to po dostarczeniu w lutym 2026 roku ostatniego zamówionego B-8200 „Gamechanger”.
Grupa spłaciła ostatnią obligację za 1,2 mld EUR
W maju 2026 roku Ryanair spłacił ostatnią obligację o wartości 1,2 mld EUR. Według przewoźnika oznacza to, że grupa nie posiada obecnie zadłużenia.
Na 30 czerwca 2026 roku wartość środków pieniężnych przekraczała 2,8 mld EUR. Wcześniej grupa przeznaczyła 1,3 mld EUR na spłatę zobowiązań oraz 0,5 mld EUR na nakłady inwestycyjne. Dodatkowym źródłem płynności jest linia kredytowa o wartości 1,1 mld EUR, która pozostaje w większości niewykorzystana.
Ryanair zrealizował około 90 proc. programu odkupu akcji o wartości 750 mln EUR. Kupiono i umorzono ponad 25 mln akcji po średniej cenie 26,35 EUR za sztukę. W kolejnym roku środki własne mają finansować między innymi zakup samolotów MAX-10, wypłatę dywidend oraz dokończenie obecnego programu odkupu akcji. Grupa chce jednocześnie odbudować poziom gotówki brutto do 4 mld EUR.
647 samolotów i 130 nowych tras
Flota grupy liczy 647 samolotów, w tym wszystkie 210 zamówionych maszyn B-8200 „Gamechanger”. Ryanair dysponuje również 620 Boeingami 737 nieobciążonymi zabezpieczeniami finansowymi.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
W sezonie letnim 2026 roku przewoźnik otworzył trzy nowe bazy w Rabacie, Tiranie i Trapani. Do sprzedaży wprowadzono 130 nowych tras.
Ryanair zakłada, że w całym roku FY27 obsłuży 216 mln pasażerów, o 4 proc. więcej niż rok wcześniej. W pierwszej połowie roku wzrost ma wynieść 6 proc., natomiast w drugiej 2 proc.
Przy ograniczonych możliwościach zwiększania oferowania linia przenosi część floty do państw, regionów i lotnisk obniżających podatki oraz opłaty. Jako rynki wspierające rozwój przewoźnik wymienił Albanię, Włochy, Maroko, Słowację i Szwecję.
Jednocześnie Ryanair ogranicza oferowanie na rynkach określanych jako wysokokosztowe. Dotyczy to Austrii, Dublina, Niemiec oraz części regionalnych lotnisk w Hiszpanii.
Pierwsze 15 MAX-10 wiosną 2027 roku
Boeing zakłada uzyskanie certyfikacji modelu MAX-10 pod koniec lata 2026 roku. Pierwszych 15 samolotów tego typu ma trafić do Ryanaira wiosną 2027 roku.
Całe zamówienie obejmuje 300 maszyn z dostawami zaplanowanymi do marca 2034 roku. Według przewoźnika samoloty mają oferować o 20 proc. więcej miejsc i zużywać o 20 proc. mniej paliwa niż zastępowane konstrukcje.
Ryanair chce dzięki nowej flocie zwiększyć przewozy do ponad 300 mln pasażerów rocznie w FY34. Spółka zakłada, że europejska podaż na rynku krótkodystansowym pozostanie ograniczona co najmniej do 2030 roku.
Wpływ na dostępność samolotów mają opóźnienia dwóch największych producentów, problemy z remontami silników Pratt & Whitney oraz postępująca konsolidacja europejskich linii lotniczych.
Bez prognozy zysku na cały FY27
Ryanair nie przedstawił prognozy zysku po opodatkowaniu na cały rok FY27. Przewoźnik wskazuje, że okres pomiędzy rezerwacją a podróżą pozostaje krótszy niż rok wcześniej, co ogranicza możliwość oceny przyszłych przychodów.
Ceny w drugim kwartale kształtują się obecnie nieznacznie poniżej poziomu z poprzedniego roku. Ostateczny wynik pierwszego półrocza będzie zależał przede wszystkim od rezerwacji dokonywanych krótko przed podróżą w sierpniu i wrześniu.
Koszty obciążą także wyższe wynagrodzenia załóg, wydatki na utrzymanie floty oraz wzrost unijnych opłat środowiskowych o około 300 mln EUR.
Do głównych czynników ryzyka Ryanair zalicza eskalację konfliktów na Bliskim Wschodzie i w Ukrainie, ceny niezabezpieczonego paliwa, wstrząsy gospodarcze oraz strajki i problemy organizacyjne europejskich służb kontroli ruchu lotniczego.
Zakupowe tło
W lutym 2026 roku Ryanair odebrał ostatni z 210 zamówionych samolotów B-8200 „Gamechanger”. Latem cała flota tego typu jest już wykorzystywana operacyjnie, a maszyny oferują o 4 proc. więcej miejsc i zużywają o 16 proc. mniej paliwa.
Kolejny etap rozwoju floty obejmuje 300 samolotów MAX-10, które mają być dostarczane od wiosny 2027 roku do marca 2034 roku. Pierwsza partia ma liczyć 15 maszyn.
Zimą przewoźnik zamierza zakończyć montaż nowych końcówek skrzydeł w całej flocie B737NG. Modyfikacja ma ograniczyć zużycie paliwa o 1,5 proc. oraz poziom hałasu o 6 proc.
Komentarze