Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

System FALA pod lupą. Bezpieczeństwo danych wyzwaniem dla transportu publicznego

infotrans
30.01.2026 12:03
0 Komentarzy

W systemie FALA, obsługującym płatności i planowanie podróży w transporcie publicznym na Pomorzu, doszło do incydentu związanego z bezpieczeństwem danych.

Przypomnijmy, że ten system biletu , który integruje planowanie podróży i płatności w transporcie publicznym na całym Pomorzu. Ostatnie wydarzenia pokazują jednak, że obok taboru i infrastruktury coraz ważniejszym obszarem staje się ochrona baz danych.

Rozkład jazdy:

  1. Jakie dane gromadzi dziś system transportu publicznego?
  2. Gdzie pojawił się problem z bezpieczeństwem informacji?
  3. Czy incydent może wpłynąć na zaufanie pasażerów do cyfrowych systemów?
System FALA pod lupą. Bezpieczeństwo danych wyzwaniem dla transportu publicznego
System FALA pod lupą. Bezpieczeństwo danych wyzwaniem dla transportu publicznego

Co dokładnie się stało?

W systemie FALA, obsługującym płatności i planowanie podróży w transporcie publicznym na Pomorzu, doszło do incydentu związanego z bezpieczeństwem danych. Spółka Innobaltica, odpowiedzialna za ten system, potwierdziła, że jeden z jej pracowników bezprawnie skopiował część danych na komputer znajdujący się poza firmą.

Jak poinformował prezes Innobaltica Radomir Matczak, do zdarzenia doszło z udziałem osoby, która miała uprawnienia do systemów i znała obowiązujące procedury.

„Pracownik miał stosowne dostępy i znał procedury, złamał je i skopiował niektóre dane, w tym dane osobowe, na komputer zlokalizowany poza firmą” – powiedział Matczak. Jak dodał, pracownik został zwolniony.

Spółka dowiedziała się o zdarzeniu 21 stycznia i – zgodnie z przepisami – poinformowała administratorów danych.

„Mieliśmy 24 godziny na poinformowanie wszystkich administratorów, po czterech godzinach ich poinformowaliśmy” – podkreślił prezes Innobaltica.

Kluczowa informacja z punktu widzenia pasażerów korzystających z autobusów, tramwajów i kolei w ramach systemu FALA jest taka, że – według zapewnień spółki – nie doszło do naruszenia głównej bazy użytkowników.

„Nie wypłynęły dane użytkowników systemu FALA” – zaznaczył Matczak, wskazując, że system obsługuje około 330 tys. osób.

Na pytanie, jakie dokładnie dane zostały skopiowane, prezes odpowiedział:

„Była to baza danych o charakterze pomocniczym, wewnętrznym”.

System FALA pod lupą. Bezpieczeństwo danych wyzwaniem dla transportu publicznego
System FALA pod lupą. Bezpieczeństwo danych wyzwaniem dla transportu publicznego

Będzie kontrola?

Stanowisko to potwierdziła rzeczniczka spółki Monika Ostrowska, która w oświadczeniu przekazanym PAP zaznaczyła:
„Skopiowane informacje nie były i nie są powiązane z główną bazą danych pasażerów systemu FALA”, dodając, że są to „dwa odrębne, niezależne środowiska serwerowe”.

Innobaltica nie ujawniła, czyje dane znalazły się w skopiowanej bazie ani ilu osób dotyczy zdarzenie. Jak wyjaśnił prezes spółki, ujawnienie tych informacji „nie jest w interesie ani tych osób, ani w interesie sprawy”. Spółka zawiadomiła Prokuraturę Rejonową w Gdańsku.

Dopiero na końcu sprawa nabrała wymiaru politycznego. Gdańscy radni PiS zapowiedzieli skierowanie wniosku do Prezesa UODO o kontrolę w Innobaltica, domagając się sprawdzenia zasad ochrony danych w systemie FALA.

Incydent pokazuje, że wraz z rosnącą rolą cyfrowych systemów w komunikacji miejskiej i regionalnym transporcie publicznym, bezpieczeństwo baz danych staje się jednym z kluczowych elementów stabilnego funkcjonowania całego systemu.

Komentarze