Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Operatorzy kwestionują SWZ przetargu ZKM Elbląg. KIO pochyla się nad sprawą

infobus
27.01.2026 19:03
0 Komentarzy

W toku jest przetarg Zarządu Komunikacji Miejskiej w Elblągu na świadczenie usług publicznego transportu zbiorowego w zakresie autobusowej komunikacji miejskiej na terenie miasta Elbląga oraz gmin sąsiadujących.

Kontrakt ma zostać zawarty na lata 2028–2037. Więcej o tym zamówieniu pisaliśmy w InfoBusie tutaj. Do Krajowej Izby Odwoławczej wpłynęły dwa odwołania – złożone przez PKS Gostynin oraz spółkę Relobus Transport Polska. Obaj odwołujący w dużej mierze wskazują na podobne problemy konstrukcyjne dokumentacji przetargowej, zarzucając zamawiającemu nadmierne i nieproporcjonalne przerzucenie ryzyk kontraktowych na wykonawców.

Rozkład jazdy:

  1. Jakich elementów ekonomicznych kontraktu dotyczą odwołania złożone do Krajowej Izby Odwoławczej?
  2. Dlaczego wykonawcy kwestionują zaproponowany przez ZKM Elbląg mechanizm waloryzacji wynagrodzenia?
  3. Jakie konsekwencje dla przetargu może mieć uwzględnienie zarzutów przez KIO?
Operatorzy kwestionują SWZ elbląskiego przetargu . KIO pochyla się nad sprawą / fot. ZKM Elbląg
Operatorzy kwestionują SWZ elbląskiego przetargu . KIO pochyla się nad sprawą / fot. ZKM Elbląg

Zarzuty PKS Gostynin

PKS Gostynin kwestionuje przede wszystkim mechanizm waloryzacji wynagrodzenia oraz system sankcji przewidziany w projektowanych postanowieniach umowy. W jednym bloku zarzutów wykonawca wskazuje m.in. na:

  • pozorną waloryzację wynagrodzenia, uruchamianą dopiero po przekroczeniu progu 10% wzrostu kosztów, przy jednoczesnym globalnym limicie waloryzacji na poziomie 12% w całym, niemal dziesięcioletnim okresie obowiązywania umowy (do 31 grudnia 2037 r.), co – zdaniem odwołującego – nie odpowiada realiom rynku pracy, paliw i energii;
  • brak jasno określonego okresu bazowego, od którego liczony byłby wzrost kosztów, przy jednoczesnym przesunięciu pierwszej waloryzacji dopiero na 2027 r. z mocą od 2028 r., mimo że umowa zacznie obowiązywać znacznie wcześniej;
  • nieadekwatną strukturę wag wskaźników waloryzacyjnych, w której kosztom pracy przypisano jedynie 25% udziału, podczas gdy – według danych rynkowych – stanowią one nawet 45–55% kosztu wozokilometra;
  • represyjny i kaskadowy system kar umownych, w tym możliwość nakładania rażąco wysokich sankcji finansowych oraz odstąpienia od umowy na podstawie niedookreślonych przesłanek, takich jak „inne rażące naruszenie” czy „zagrożenie utraty płynności finansowej”;
  • przerzucenie na wykonawcę ryzyk nadzwyczajnych, w tym brak jakichkolwiek wyłączeń odpowiedzialności w przypadku siły wyższej, która nie została w umowie nawet zdefiniowana.

PKS Gostynin wnosi o gruntowną zmianę zapisów umowy, w szczególności o obniżenie progów waloryzacyjnych, zniesienie limitu 12%, korektę wag wskaźników kosztowych oraz złagodzenie mechanizmu kar i przesłanek odstąpienia od umowy.

Operatorzy kwestionują SWZ elbląskiego przetargu . KIO pochyla się nad sprawą / fot. ZKM Elbląg
Operatorzy kwestionują SWZ elbląskiego przetargu . KIO pochyla się nad sprawą / fot. ZKM Elbląg

Zarzuty Relobus Transport Polska

Relobus w swoim odwołaniu również koncentruje się na kluczowych elementach ekonomicznych kontraktu, wskazując, że obecna konstrukcja SWZ może skutecznie zniechęcać wykonawców do udziału w postępowaniu. Spółka zarzuca ZKM Elbląg m.in.:

  • ustalenie progu waloryzacji na poziomie 10% oraz limitu 12% w skali całego 10-letniego kontraktu, co w praktyce oznacza przeniesienie większości ryzyka wzrostu kosztów na operatora;
  • zbyt rzadką waloryzację – tylko raz w roku, która nie odpowiada dynamice zmian kosztów pracy, paliw i energii, szczególnie w realiach długoterminowej umowy;
  • błędną konstrukcję wzoru waloryzacyjnego, nieuwzględniającą rzeczywistej struktury kosztów, a także pominięcie kosztów energii elektrycznej, mimo że aż 7 autobusów, czyli ok. 35% taboru, ma być pojazdami elektrycznymi;
  • dopuszczenie kumulacji sankcji finansowych, pozwalającej na jednoczesne obniżenie wynagrodzenia i naliczenie kary umownej za to samo naruszenie;
  • wyłączenie obowiązku zatrudniania części personelu na umowę o pracę, co – zdaniem Relobusa – narusza art. 95 Pzp i faktycznie promuje samozatrudnienie w obszarze, który spełnia wszystkie cechy stosunku pracy.

Relobus wnosi m.in. o wprowadzenie waloryzacji co 3 lub 6 miesięcy, zwiększenie udziału kosztów pracy do 50%, rozdzielenie stawek dla taboru spalinowego i elektrycznego oraz eliminację podwójnego karania wykonawców.

Operatorzy kwestionują SWZ elbląskiego przetargu . KIO pochyla się nad sprawą / fot. ZKM Elbląg
Operatorzy kwestionują SWZ elbląskiego przetargu . KIO pochyla się nad sprawą / fot. ZKM Elbląg

Co dalej z postępowaniem?

Oba odwołania uderzają w fundamenty ekonomiczne przetargu i – jeśli zostaną uwzględnione – mogą wymusić istotne zmiany w dokumentacji postępowania. Spór dotyczy przede wszystkim tego, czy zamawiający może w tak długim kontrakcie przerzucać na operatorów większość ryzyk rynkowych, czy też powinien w większym stopniu zabezpieczyć równowagę ekonomiczną umowy. Rozstrzygnięcie KIO przesądzi, czy ZKM Elbląg będzie musiał skorygować warunki przetargu, czy też utrzyma je w obecnym, kwestionowanym przez wykonawców kształcie.

Otwarcie ofert odbędzie się w dniu 30 stycznia 2026 roku. Więcej informacji o przetargu i odwołaniach znajduje się na stronie: https://ezamowienia.gov.pl/mp-client/search/list/ocds-148610-bb8c92db-e246-455a-9b12-a07bd7adb481

Komentarze