Premier Donald Tusk dojechał pociągiem do Kijowa. Kolej w centrum ukraińskiej dyplomacji
5 lutego rano Premier Donald Tusk dotarł do Kijowa, korzystając z kolejowego połączenia wykorzystywanego dziś przez najważniejsze delegacje europejskie.
Wizyta odbywa się w szczególnym momencie – w cieniu nasilonych ataków na infrastrukturę cywilną i energetyczną oraz rozmów o przyszłej odbudowie kraju.
Rozkład jazdy:
- Dlaczego zagraniczne delegacje do Kijowa wybierają dziś pociąg?
- Jaką rolę odgrywa kolej w funkcjonowaniu Ukrainy w czasie wojny?
- Czy „kolejowa dyplomacja” może wpłynąć na przyszłe inwestycje w transport publiczny?
Kolej jako bezpieczny kręgosłup dyplomacji
Od początku pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę transport kolejowy przejął rolę głównego kanału komunikacyjnego dla zagranicznych wizyt na najwyższym szczeblu. Zamknięta przestrzeń powietrzna oraz ryzyko ataków rakietowych sprawiły, że pociąg stał się najbezpieczniejszym i najbardziej przewidywalnym środkiem transportu do Kijowa.
Nie jest to jednak standardowy przejazd pasażerski. Takie podróże określane są mianem „iron diplomacy” – kolejowej dyplomacji, w ramach której głowy państw, premierzy i ministrowie przylatują do Polski, a następnie jadą specjalnym pociągiem do stolicy Ukrainy. Składy te zestawiane są z wagonów VIP lub wagonów o podwyższonym standardzie, zapewniających bezpieczeństwo, prywatność i możliwość prowadzenia rozmów w trakcie podróży.
„Nie jest to komercyjna oferta dostępna dla pasażerów. To specjalnie organizowane przejazdy dla delegacji państwowych i dyplomatów” – podkreślają źródła związane z ukraińską koleją.
Ukraina już przed wojną dysponowała wagonem VIP, wykorzystywanym do przejazdów oficjalnych. Po 2022 r. takie składy stały się jednym z kluczowych narzędzi utrzymania kontaktów międzynarodowych państwa.
Polityka w cieniu infrastruktury
Premierowi Donaldowi Tuskowi w podróży towarzyszył m.in. minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, odpowiedzialny za przygotowanie międzynarodowej konferencji dotyczącej powojennej odbudowy Ukrainy. Po przybyciu do Kijowa premier wraz z prezydentem złożył wieniec pod Ścianą Pamięci Poległych Obrońców Ukrainy.
„Mamy taką nadzieję, po rychłym zakończeniu wojny, a przynajmniej po zawieszeniu ognia, że będzie można przystąpić do wielkiego planu odbudowy Ukrainy. A to także oznacza wielkie inwestycje, wielkie pieniądze, wielkie przedsięwzięcia. Polska chce w nich uczestniczyć” – powiedział Donald Tusk przed wizytą.
W kontekście ostatnich rosyjskich ataków na infrastrukturę energetyczną premier nie krył krytyki.
„Dzisiejsza noc i poranek to znowu czas brutalnych ataków na ludność cywilną, infrastrukturę cywilną w Kijowie, Odessie i w innych miejscach w Ukrainie. Kolejne ofiary, kolejne ruiny” – dodał szef polskiego rządu.
Ciągłe przerwy w dostawach prądu i ciepła mają bezpośredni wpływ na transport publiczny – kolej, tramwaje, metro i autobusy w ukraińskich miastach funkcjonują w warunkach skrajnego obciążenia. Wsparcie z Polski w postaci generatorów prądu trafia m.in. do obiektów krytycznych, które umożliwiają utrzymanie ruchu pasażerskiego.
Równocześnie kolej pasażerska pozostaje podstawowym środkiem przemieszczania się mieszkańców i gości zagranicznych. Co istotne, obok przejazdów dyplomatycznych nadal kursują regularne pociągi pasażerskie z Polski do Kijowa – m.in. przez Przemyśl i Chełm – dostępne dla wszystkich podróżnych, z wagonami sypialnymi i przedziałami zapewniającymi większą prywatność.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok




Komentarze