MFIPR tłumaczy o co chodzi ze związkami rozwojowymi w transporcie. Marszałkowie przeciw
Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej pracuje nad rozwiązaniem, które może istotnie wpłynąć na organizację komunikacji miejskiej i regionalnej w Polsce.
Projekt ustawy o zrównoważonym rozwoju miast ma stworzyć nowe ramy współpracy między gminami, szczególnie tam, gdzie granice administracyjne nie pokrywają się z realnym obszarem funkcjonowania transportu publicznego. Projekt budzi jednak kontrowersje – a ze szczególnie ostrą krytyką spotkał sie ze strony samorządów wojewódzkich zrzeszonych w Związku Województw Rzeczypospolitej Polskiej (ZWRP) . O tym kierunku zmian pisaliśmy już wcześniej w TransInfo.pl.
Rozkład jazdy:
- Jakie nowe narzędzie współpracy samorządów wprowadza projekt ustawy?
- W jaki sposób ustawa ma wpłynąć na organizację transportu publicznego w obszarach funkcjonalnych?
- Kiedy planowane jest wejście nowych przepisów w życie?
Transport publiczny w centrum ustawy
Nowe przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2027 r., a obecnie zakończono etap konsultacji publicznych Równolegle o ten projekt zapytał poseł Rafał Komarewicz. W odpowiedzi Minister Funduszy i Polityki Regionalnej, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, przedstawiła aktualny stan prac nad projektem ustawy (UPRO3).
Prace znajdują się na etapie konsultacji publicznych, które potrwają do 23 lutego 2026 r. Projekt wraz z uzasadnieniem i Oceną Skutków Regulacji został opublikowany w Biuletynie Informacji Publicznej Rządowego Centrum Legislacji.
Celem ustawy jest zwiększenie współpracy jednostek samorządu terytorialnego w miejskich obszarach funkcjonalnych (MOF). W praktyce oznacza to stworzenie narzędzi do wspólnego planowania i organizowania usług publicznych, w tym transportu publicznego, w skali wykraczającej poza jedną gminę.
Nowa forma współpracy – związek rozwojowy
Kluczowym elementem projektu jest wprowadzenie nowej formy współpracy JST – tzw. związku rozwojowego. Ma to być bardziej elastyczne narzędzie niż dotychczasowe porozumienia czy związki międzygminne.
Związek rozwojowy będzie mógł odpowiadać lub koordynować zadania w szczególności w zakresie transportu publicznego oraz planowania rozwoju ponadlokalnego. To istotna zmiana z perspektywy organizatorów komunikacji miejskiej i regionalnej, zwłaszcza w obszarach silnie zurbanizowanych i podmiejskich.
Resort podkreśla, że obecny system nie tworzy wystarczających zachęt do współpracy między miastem a otaczającymi je gminami, szczególnie w kontekście zjawiska suburbanizacji i rozlewania się miast. Skutkiem są m.in. niedostosowane siatki połączeń autobusowych, rozproszone finansowanie transportu oraz konflikty kompetencyjne.
Wspólne planowanie i większa skala usług
Projektowana ustawa ma umożliwić lepsze wspólne planowanie działań rozwojowych w miastach i ich obszarach funkcjonalnych, zwiększyć dostęp do usług publicznych oraz zmniejszyć koszty poprzez efekt skali i zintegrowane zarządzanie zasobami.
Z punktu widzenia sektora transportu publicznego oznacza to potencjalnie:
- integrację systemów autobusowych i kolejowych w ramach MOF,
- wspólne planowanie linii komunikacyjnych,
- lepszą koordynację taryf i finansowania,
- większe możliwości pozyskiwania funduszy zewnętrznych.
Ustawa ma także ograniczać niekontrolowaną suburbanizację, która generuje dodatkowe koszty dla samorządów związane z organizacją komunikacji miejskiej i transportu zbiorowego.
Polityka miejska jako system
Resort wskazuje, że polityka miejska ma charakter międzysektorowy. W miastach krzyżują się działania z zakresu planowania przestrzennego, ochrony środowiska, adaptacji do zmian klimatu, mobilności miejskiej, mieszkalnictwa czy finansów JST.
Dlatego konieczna jest koordynacja działań zarówno między różnymi sektorami administracji rządowej, jak i między poziomami samorządu terytorialnego.
Projekt ustawy ma również wypełnić lukę legislacyjną – od 1 stycznia 2027 r. uchylony zostanie dotychczasowy rozdział dotyczący polityki miejskiej w ustawie o zasadach prowadzenia polityki rozwoju. Nowa ustawa ma przejąć i kompleksowo uregulować te kwestie.
Konsultacje publiczne potrwały do 23 lutego 2026 r. Kolejne etapy to konsultacje międzyresortowe, opiniowanie oraz przekazanie projektu na Komitety Rady Ministrów i Radę Ministrów. Zakładane wejście w życie ustawy to 1 stycznia 2027 r.
Ostateczny kształt przepisów będzie zależał od zmian wprowadzonych po zakończeniu konsultacji. Link do projektu ustawy: https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12406700
Marszałkowie przeciw
Projekt ustawy o zrównoważonym rozwoju miast, który w założeniu ma wzmocnić współpracę gmin w miejskich obszarach funkcjonalnych i usprawnić organizację m.in. transportu publicznego, spotkał się z ostrą krytyką samorządów wojewódzkich. Związek Województw Rzeczypospolitej Polskiej (ZWRP) przyjął stanowisko, w którym wskazuje na ryzyko systemowych konsekwencji dla zarządzania rozwojem regionalnym – w tym dla finansowania infrastruktury i komunikacji zbiorowej.
W przyjętym stanowisku, podpisanym przez przewodniczącego ZWRP Olgierda Geblewicza, marszałka woj. zachodniopomorskiego, czytamy:
„Samorządy regionalne podkreślają potrzebę wzmacniania policentrycznego rozwoju kraju i lepszego zarządzania obszarami funkcjonalnymi miast, jednak w obecnym kształcie projekt nie tylko nie zwiększy spójności terytorialnej, ale może doprowadzić do pogłębienia dysproporcji rozwojowych.”
Z punktu widzenia sektora transportu publicznego kluczowe znaczenie ma fakt, że projekt przewiduje tworzenie tzw. związków rozwojowych, które miałyby odpowiadać m.in. za koordynację transportu publicznego i planowanie ponadlokalne. Marszałkowie obawiają się jednak, że nowe struktury – powoływane z inicjatywy rządu – mogą ingerować w obecny system kompetencji.
Nowy poziom samorządu bez mandatu?
Regiony wskazują, że projektowane rozwiązania mogą prowadzić do głębokiej ingerencji państwa w system zarządzania rozwojem poprzez tworzenie związków rozwojowych wyposażonych w kompetencje zbliżone do jednostek samorządu terytorialnego.
W ocenie marszałków może to oznaczać de facto wprowadzenie nowego poziomu samorządu – bez odpowiedniego mandatu społecznego.
Szczególne zastrzeżenia budzi ograniczenie instrumentów wsparcia do zamkniętej listy największych ośrodków miejskich. Zdaniem ZWRP takie podejście grozi systemowym wykluczeniem innych miast o podobnych wyzwaniach społeczno-gospodarczych i demograficznych, co w praktyce może przełożyć się także na nierównomierne wsparcie infrastruktury transportowej i projektów komunikacji zbiorowej.
Marginalizacja poziomu regionalnego
W stanowisku podkreślono, że to samorząd województwa pełni dziś kluczową rolę koordynatora polityki rozwoju regionu i gwaranta równowagi terytorialnej.
„Projekt ustawy – koncentrując się głównie na relacji administracja rządowa – gmina – marginalizuje poziom regionalny i może wprowadzić dualizm w systemie programowania strategicznego” – przestrzegają zarządy województw.
Z punktu widzenia transportu publicznego oznaczałoby to potencjalne rozproszenie kompetencji pomiędzy województwa (organizujące m.in. kolej regionalną i część przewozów autobusowych) a nowe związki rozwojowe, które mogłyby koordynować transport w obszarach funkcjonalnych miast.
Regiony domagają się wzmocnienia mechanizmów koordynacji poprzez obowiązek uzgadniania strategii ponadlokalnych ze strategiami rozwoju województw oraz planami zagospodarowania przestrzennego województw. Oczekują także realnego udziału samorządów województw w procesie tworzenia związków rozwojowych i oceny ich działań.
Finansowanie pod znakiem zapytania
Kolejną kwestią sporną jest mechanizm finansowania nowych struktur. Marszałkowie wskazują, że jednolity udział w podatku PIT – niezależny od zakresu realizowanych zadań – byłby rozwiązaniem nieefektywnym i potencjalnie pogłębiającym nierówności.
Kluczowe, zdaniem regionów, jest zagwarantowanie, że finansowanie związków rozwojowych nie odbędzie się kosztem dochodów własnych województw ani gmin spoza związków. W praktyce może to mieć bezpośrednie znaczenie dla budżetów przeznaczanych na kolej regionalną, autobusowy transport publiczny czy współfinansowanie inwestycji infrastrukturalnych.
ZWRP zwraca również uwagę na niespójności w projekcie ustawy w zakresie określenia roli organów samorządu województwa.
„W różnych częściach projektu ustawy w sposób chaotyczny wskazuje się na rolę w opiniowaniu czy udziale w gremiach decyzyjnych albo marszałka województwa, albo zarządu województwa, albo obu organów samorządu województwa” – wskazują marszałkowie.
Podnoszą także, że niezasadne jest włączanie sejmiku województwa w proces zatwierdzania karty rozwoju przygotowanej dla miasta rdzenia i jego obszaru funkcjonalnego, na terenie których nie został ustanowiony związek rozwojowy.
Na zakończenie ZWRP wyraził nadzieję, że strona rządowa uwzględni uwagi regionów i dokona istotnej przebudowy projektu ustawy.
„Zarząd Związku Województw RP wyraził nadzieję, że strona rządowa uwzględni uwagi regionów i dokona istotnej przebudowy projektu ustawy, tak aby wzmocnić rolę samorządu województwa jako koordynatora procesów rozwojowych, a nie jedynie ich obserwatora” – czytamy w stanowisku.
Komentarze