Z Lotniska Chopina za koło podbiegunowe. LOT uruchamia zimowe rejsy do Tromso
Polskie Linie Lotnicze LOT rozpoczęły sprzedaż biletów na nowe sezonowe połączenie Warszawa – Tromso w Norwegii.
Rejsy będą realizowane w sezonie zimowym 2026/2027, od 1 grudnia 2026 r. do 13 lutego 2027 r. Samoloty narodowego przewoźnika polecą na daleką północ dwa razy w tygodniu, we wtorki i soboty. Połączenie będzie obsługiwane samolotami Boeing 737 MAX 8, a czas lotu wyniesie nieco ponad 3 godziny.
Rozkład lotu
- Kiedy wystartuje pierwszy rejs LOT z Warszawy do Tromso?
- Ile razy w tygodniu będą realizowane loty na tej trasie?
- Jakim samolotem LOT obsłuży połączenie do Tromso?
Polskie Linie Lotnicze LOT wprowadziły do sprzedaży bilety na nowe zimowe połączenie z Warszawy do Tromso. Kierunek ten, określany jako „wrota Arktyki”, pojawi się w siatce przewoźnika w sezonie zimowym 2026/2027. Pierwszy rejs na trasie WAW–TOS zaplanowano na 1 grudnia 2026 r., a połączenie będzie dostępne do 13 lutego 2027 r.
Samoloty LOT będą startować z warszawskiego lotniska dwa razy w tygodniu – we wtorki i soboty o godz. 11:35. Rejsy powrotne z Tromso do Warszawy zaplanowano w te same dni o godz. 15:45. Operacje będą realizowane samolotami Boeing 737 MAX 8, a czas przelotu szacowany jest na nieco ponad 3 godziny. To oznacza bezpośrednią, sezonową komunikację lotniczą ze stolicy Polski do jednego z najbardziej rozpoznawalnych zimowych kierunków w północnej Europie.
Tromso będzie propozycją przede wszystkim dla pasażerów zainteresowanych turystyką zimową, naturą i podróżami do Arktyki. Miasto jest jednym z najbardziej znanych miejsc na świecie do obserwacji zorzy polarnej, a jego położenie sprawia, że od lat przyciąga podróżnych szukających kontaktu z północnym krajobrazem, skandynawską kulturą i aktywnym wypoczynkiem. Dla LOT nowa trasa oznacza uzupełnienie zimowej oferty o kierunek turystyczny o wyraźnym sezonowym potencjale.
Robert Ludera, członek zarządu ds. handlowych w Polskich Liniach Lotniczych LOT, podkreślił, że sezonowe rejsy do Tromso są zaproszeniem do odkrywania jednego z najbardziej fascynujących kierunków zimowych w Europie. „Miasto to zachwyca niezwykłymi krajobrazami, bliskością natury oraz niepowtarzalną atmosferą. To jedno z najlepszych miejsc na świecie do obserwacji zorzy polarnej, a także idealny kierunek dla miłośników aktywnego wypoczynku i skandynawskiej kultury. Nowe połączenie będzie dostępne w sezonie zimowym, kiedy region prezentuje swoje największe walory i przyciąga podróżnych z całego świata. Jestem przekonany, że nowe rejsy spotkają się z dużym zainteresowaniem zarówno wśród turystów, jak i osób odwiedzających Norwegię w celach prywatnych” – powiedział Robert Ludera.
Nowe połączenie wzmacnia ofertę LOT z Lotniska Chopina w Warszawie. Dla pasażerów oznacza możliwość podróży bez przesiadki do północnej Norwegii, bez konieczności korzystania z połączeń przez inne europejskie lotniska. Z punktu widzenia transportu publicznego i komunikacji lotniczej jest to kierunek niszowy, ale bardzo czytelny rynkowo: sezon zimowy, zorza polarna, turystyka przyrodnicza i rosnące zainteresowanie podróżami do mniej oczywistych miejsc w Europie.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
Najważniejszym atutem Tromso jest natura. Region słynie z obserwacji zorzy polarnej, która w sezonie zimowym przyciąga turystów z wielu krajów. Pasażerowie mogą planować takie wyprawy samodzielnie albo korzystać z lokalnych ofert przygotowanych przez przewodników i specjalistów, którzy pomagają wybrać najlepsze miejsca oraz warunki do obserwacji zjawiska. To właśnie ten element buduje największą rozpoznawalność miasta wśród turystów.
Istotnym elementem lokalnej tożsamości Tromso są również renifery, obecne nie bez powodu w herbie miasta. Tradycja hodowli tych zwierząt jest związana z kulturą Saamów, czyli ludności zamieszkującej północne krańce Europy. Dla turystów spotkanie z tym światem jest częścią arktycznego doświadczenia, podobnie jak zimowy krajobraz, lokalna kuchnia i kontakt z kulturą północnej Norwegii.
W pobliżu Tromso znajduje się również wyspa Kvaloya, czyli Wyspa Wielorybia, położona nieco ponad 30 km od miasta. To jeden z najbardziej atrakcyjnych punktów regionu, znany z fiordów, szlaków górskich i niewielkich miejscowości. Wśród wskazywanych fiordów są Grotfjorden, Ersfjord, Kaldfjord, Kattfjord i Skulsfjord. Dla pasażerów przylatujących bezpośrednio z Warszawy oznacza to możliwość szybkiego dotarcia do krajobrazów, które są jedną z wizytówek północnej Norwegii.
Samo Tromso łączy funkcję miasta, ośrodka turystycznego i punktu wypadowego w region arktyczny. Wśród lokalnych atrakcji znajduje się Polaria, czyli połączenie muzeum, akwarium i centrum wiedzy o Arktyce. Charakterystycznym obiektem jest także Katedra Arktyczna, inspirowana formą tradycyjnych namiotów Saamów. Świątynia pełni funkcję religijną, ale jest również miejscem koncertów i lokalnych uroczystości.
Bilety na rejsy Warszawa – Tromso są dostępne we wszystkich kanałach sprzedaży LOT. Pasażerowie mogą je kupić na stronie lot.com, w oficjalnej aplikacji mobilnej przewoźnika, w LOT Contact Center oraz w biurach LOT Travel. Taki model sprzedaży wpisuje się w standard obsługi współczesnej komunikacji lotniczej, w której pasażer może wybrać kanał zakupu dopasowany do własnych potrzeb.
Polskie Linie Lotnicze LOT są przewoźnikiem łączącym Europę Środkową i Wschodnią ze światem. W ofercie firmy znajdują się bezpośrednie rejsy dalekodystansowe do portów w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Indiach, Japonii i Korei Południowej. Połączenia dalekiego zasięgu przewoźnik obsługuje samolotami Boeing 787 Dreamliner, jednymi z najnowocześniejszych szerokokadłubowych samolotów świata. Linia działa od 1929 r. i jest 11. najstarszym przewoźnikiem lotniczym na świecie.
Nowe rejsy do Tromso pokazują, że LOT rozwija nie tylko połączenia biznesowe i dalekodystansowe, ale także sezonowe kierunki turystyczne. W tym przypadku przewoźnik wykorzystuje zimowy potencjał północnej Norwegii i wpisuje trasę w okres największego zainteresowania Arktyką. Dla pasażerów z Polski oznacza to prostszy dostęp do kierunku, który dotąd wymagał częściej podróży z przesiadką.
Komentarze