Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Tramwaje Warszawskie: Tory zużywają się bo była sroga zima, a wagony mają klimatyzację

infotram
22.05.2026 19:30
0 Komentarzy

Warszawa od wielu miesięcy zmaga się z coraz większą liczbą remontów torowisk tramwajowych. Kolejne zamknięcia tras, objazdy i utrudnienia dla pasażerów stają się codziennością.

Największe problemy rozpoczną się już 30 maja, kiedy na ponad dwa miesiące wyłączony zostanie ruch tramwajowy w Alejach Jerozolimskich pomiędzy Placem Starynkiewicza a Rondem Waszyngtona. O tym remoncie pisaliśmy już w InfoTram.pl.

Rozkład jazdy:

  1. Jakie są główne przyczyny przyspieszonego zużywania się torowisk tramwajowych w Warszawie?
  2. Dlaczego remont Alej Jerozolimskich nie mógł być dłużej odkładany mimo ogromnych utrudnień dla pasażerów?
  3. W jaki sposób nowoczesny tabor tramwajowy wpływa na stan infrastruktury torowej w stolicy?

Warszawskie torowiska są coraz bardziej wyeksploatowane

Choć dla mieszkańców oznacza to ogromne utrudnienia komunikacyjne, Tramwaje Warszawskie podkreślają, że dalsze odkładanie remontów nie było już możliwe. Stan części torowisk osiągnął poziom krytyczny, a infrastruktura zużywa się znacznie szybciej niż jeszcze kilkanaście lat temu.

Największy problem dotyczy najbardziej obciążonych tras tramwajowych w mieście. Szczególnie trudna sytuacja panuje w Alejach Jerozolimskich, gdzie codziennie kursują dziesiątki tramwajów.

To właśnie tam występują obecnie:

  • liczne ograniczenia prędkości,
  • deformacje szyn,
  • zużyte elementy mocowania,
  • uszkodzenia przejazdów torowo-drogowych,
  • częste awarie infrastruktury.

Według Tramwajów Warszawskich zużycie części szyn osiągnęło już poziom 80–90 procent.

W praktyce oznacza to, że infrastruktura zbliża się do granicy bezpiecznej eksploatacji.

Coraz cięższe tramwaje przyspieszają zużycie szyn

Jednym z głównych powodów szybszego niszczenia torowisk jest nowoczesny tabor tramwajowy.

Nowe tramwaje są:

  • dłuższe,
  • cięższe,
  • wyposażone w klimatyzację,
  • posiadają rozbudowane systemy elektroniczne,
  • przewożą większą liczbę pasażerów.

Choć nowoczesne pojazdy poprawiają komfort podróży, jednocześnie wywierają znacznie większe obciążenie na torowiska niż starsze wagony eksploatowane jeszcze kilkanaście lat temu.

Najbardziej cierpią:

  • łuki torowe,
  • miejsca intensywnego hamowania,
  • rozjazdy,
  • przejazdy drogowo-tramwajowe.

To właśnie tam zużycie infrastruktury postępuje najszybciej.

Niektóre odcinki nie były remontowane od niemal 30 lat

Problem pogłębia również wieloletnie odkładanie dużych remontów.

Część infrastruktury tramwajowej w centrum Warszawy była modernizowana bardzo dawno temu:

  • fragment od Emilii Plater do Ronda Dmowskiego remontowano ostatnio w 1998 roku,
  • inne odcinki Alej Jerozolimskich modernizowano w 2007 roku.

W praktyce oznacza to, że niektóre fragmenty torowisk funkcjonują od niemal trzech dekad pod ogromnym obciążeniem ruchowym.

W tym czasie ruch tramwajowy w Warszawie znacząco wzrósł.

Remont w Warszawie
Remont torów w Warszawie/foto: UM Warszawa

Sroga zima dodatkowo pogorszyła sytuację

Na pogorszenie stanu infrastruktury wpłynęły także warunki atmosferyczne.

Według Tramwajów Warszawskich wyjątkowo trudna zima na przełomie 2025 i 2026 roku przyspieszyła degradację torowisk.

Mróz, wilgoć i duże wahania temperatur:

  • powodują pękanie elementów infrastruktury,
  • osłabiają podbudowę torów,
  • zwiększają ryzyko deformacji szyn,
  • przyspieszają zużycie dylatacji i rozjazdów.

Efekty są widoczne szczególnie po zimie, kiedy liczba usterek gwałtownie wzrasta.

Coraz więcej awarii i ograniczeń prędkości

Tylko w 2026 roku Tramwaje Warszawskie odnotowały około 50 interwencji związanych z infrastrukturą w Alejach Jerozolimskich.

To właśnie dlatego na wielu odcinkach wprowadzono ograniczenia prędkości nawet do 10 km/h.

Pasażerowie odczuwają to na co dzień poprzez:

  • wydłużony czas przejazdu,
  • większe opóźnienia,
  • pogarszający się komfort jazdy,
  • silniejsze drgania i hałas.

W wielu miejscach torowiska wymagają już nie punktowych napraw, lecz pełnej wymiany.

Problemem jest także przeciążenie sieci tramwajowej

Warszawska sieć tramwajowa jest jedną z najbardziej intensywnie wykorzystywanych w Polsce.

Na niektórych odcinkach przez godzinę przejeżdża:

  • nawet 90 tramwajów w obu kierunkach.

Tak ogromne natężenie ruchu oznacza bardzo szybkie zużywanie infrastruktury.

Dodatkowym problemem jest fakt, że część tras musi przejmować ruch z innych remontowanych odcinków.

Dobrym przykładem jest Plac Zbawiciela i ulica Marszałkowska, gdzie prowadzone są prace przygotowujące torowiska do jeszcze większego obciążenia w związku z planowanym remontem magistrali ciepłowniczej Veolii w Alejach Niepodległości.

Remonty nakładają się na siebie

Coraz większe kontrowersje budzi również liczba prowadzonych jednocześnie inwestycji.

Warszawiacy muszą mierzyć się równocześnie z:

  • remontami torowisk,
  • pracami ciepłowniczymi,
  • przebudowami ulic,
  • modernizacjami infrastruktury kolejowej.

Efektem jest:

  • wydłużenie objazdów,
  • chaos komunikacyjny,
  • przeciążenie alternatywnych tras,
  • utrudnienia dla pasażerów i kierowców.

Opóźnienia kolei wpłynęły na stan torowisk

Dodatkowym problemem okazało się przesuwanie modernizacji linii średnicowej przez PKP PLK.

Tramwaje Warszawskie przez lata zakładały, że kompleksowy remont Alej Jerozolimskich zostanie przeprowadzony równolegle z przebudową infrastruktury kolejowej.

Ponieważ jednak inwestycja kolejowa została ponownie odsunięta w czasie, miasto nie mogło dłużej czekać z naprawą torowisk.

Sytuację komplikuje także planowana modernizacja stacji Warszawa Wschodnia, która ma rozpocząć się w 2027 roku i znacząco ograniczy przepustowość kolei w stolicy.

Warszawę czekają kolejne utrudnienia

Eksperci nie mają wątpliwości, że to dopiero początek dużych problemów remontowych.

W najbliższych latach konieczne będą kolejne modernizacje najbardziej wyeksploatowanych odcinków sieci tramwajowej.

Bez gruntownych remontów:

  • wzrośnie liczba awarii,
  • pojawią się kolejne ograniczenia prędkości,
  • pogorszy się punktualność komunikacji miejskiej,
  • zwiększy się ryzyko poważniejszych uszkodzeń infrastruktury.

Warszawa stoi więc przed trudnym wyborem — albo zaakceptować wielomiesięczne utrudnienia związane z remontami, albo pogodzić się z coraz gorszym stanem torowisk i spadkiem jakości komunikacji tramwajowej.

Komentarze