Nowe procedury odlotów samolotów we Wrocławiu. Mniej hałasu nad osiedlami
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej i Port Lotniczy Wrocław poinformowały o opracowaniu nowych ścieżek startów samolotów z wrocławskiego lotniska.
Zmiany mają ograniczyć przeloty nad najgęściej zaludnionymi osiedlami Wrocławia oraz mniejszymi miejscowościami w okolicach portu.
Rozkład lotu
- Kto opracował nowe ścieżki startów z Portu Lotniczego Wrocław?
- Kiedy najpóźniej mają wejść w życie nowe procedury?
- Które miejsca mają szczególnie odczuć poprawę po zmianach tras odlotów?
Nowe procedury mają wejść w życie najpóźniej na początku 2027 r. Celem jest redukcja hałasu i poprawa komfortu mieszkańców, przy zachowaniu nadrzędnej zasady bezpieczeństwa operacji lotniczych.
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej zaprojektowała nowe trasy odlotów z Portu Lotniczego Wrocław. Zmiany powstały we współpracy z władzami lotniska i mają doprowadzić do tego, aby startujące samoloty w większym stopniu omijały najgęściej zaludnione osiedla Wrocławia oraz miejscowości położone w pobliżu portu. Nowe ścieżki mają być prowadzone głównie nad terenami niezamieszkałymi, co powinno przełożyć się na ograniczenie uciążliwości hałasowych związanych z ruchem lotniczym.
O nowych procedurach poinformowali przedstawiciele PAŻP i Portu Lotniczego Wrocław podczas piątkowej konferencji prasowej. Jak przekazano, zmiany mają wejść w życie najpóźniej na początku przyszłego roku. W praktyce oznacza to modyfikację instrumentalnych procedur lotu, czyli formalnych tras wykorzystywanych przez załogi samolotów przy wykonywaniu operacji odlotowych z wrocławskiego lotniska.
„Cel naszych działań jest jasny: istotne ograniczenie niedogodności, które, co się zdarzało, odczuwali mieszkańcy Wrocławia i okolic, w tym wymierne zmniejszenie hałasu związanego z operacjami odlotów wykonywanymi z wrocławskiego lotniska” – powiedział Rafał Marczewski, wiceprezes Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej ds. żeglugi powietrznej.
Jak dodał przedstawiciel PAŻP, modyfikacja instrumentalnych procedur lotu ma poprawić komfort mieszkańców osiedla Oporów oraz miejscowości Lutynia. To właśnie te obszary były wskazywane jako miejsca, w których zmiana ścieżek odlotów może przynieść zauważalny efekt. Dla mieszkańców oznacza to mniejszą liczbę przelotów samolotów po starcie nad zabudową, a dla lotniska – realizację jednego z ważnych zobowiązań związanych z dialogiem społecznym.
Karol Przywara, prezes Portu Lotniczego Wrocław, podkreślił, że zmiany w procedurach startu były jedną z obietnic złożonych przez władze lotniska mieszkańcom Wrocławia i okolicznych miejscowości. „Zawsze bardzo poważnie podchodziliśmy do rozmów z mieszkańcami tych osiedli i miejscowości, które sąsiadują z lotniskiem. Cieszymy się, że dzięki bardzo dobrej współpracy z Polską Agencją Żeglugi Powietrznej udało nam się w bardzo krótkim czasie – jak na branżę lotniczą – zrealizować jedną z ważniejszych obietnic” – powiedział Karol Przywara.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
Zmiany będą różnić się w zależności od kierunku wykonywanej operacji lotniczej. Samoloty startujące w kierunku wschodnim, czyli w stronę Wrocławia, po osiągnięciu odpowiedniej wysokości wykonają skręt w kierunku węzła bielańskiego. Następnie, kontynuując wznoszenie, polecą wzdłuż autostrady A4 i dopiero po kilku kilometrach zmienią kurs na docelowy kierunek lotu. Takie rozwiązanie ma ograniczyć obecność samolotów nad osiedlami mieszkaniowymi.
Inaczej będą prowadzone starty w kierunku zachodnim. Statki powietrzne po osiągnięciu minimalnej wymaganej wysokości wykonają skręt w lewo, aby ominąć od południa Lutynię. Następnie, pomiędzy Lutynią a Środą Śląską, trasy odlotów rozdzielą się na kierunki docelowe. To rozwiązanie ma zmniejszyć uciążliwości dla mniejszych miejscowości położonych w otoczeniu lotniska.
Władze portu podkreślają, że zarówno procedury startu, jak i lądowania zawsze zależą od wielu czynników operacyjnych. Znaczenie mają pogoda, siła i kierunek wiatru, aktualny ruch lotniczy oraz sytuacja na płycie lotniska. Najważniejszym kryterium pozostaje bezpieczeństwo pasażerów, załóg i samolotów, dlatego każda decyzja dotycząca startu lub lądowania jest podejmowana w pierwszej kolejności z uwzględnieniem warunków bezpiecznego wykonania operacji.
Nowe ścieżki odlotów wpisują się w szerszą dyskusję o wpływie lotnisk na otoczenie. Port Lotniczy Wrocław rozwija ruch pasażerski i obsługuje coraz większą liczbę samolotów, ale jednocześnie musi uwzględniać potrzeby mieszkańców terenów sąsiadujących z infrastrukturą lotniczą. Z tego punktu widzenia zmiany procedur są narzędziem pozwalającym pogodzić rozwój komunikacji lotniczej z ograniczaniem negatywnych skutków środowiskowych, zwłaszcza hałasu.
Według wyliczeń Port Lotniczy Wrocław obsługuje około 7,5 proc. krajowego ruchu pasażerskiego. W raporcie Polskich Portów Lotniczych wskazano, że łączna wartość dodana generowana przez wrocławskie lotnisko dla gospodarki Wrocławia i regionu wynosi około 4,4 mld zł rocznie. To pokazuje znaczenie portu nie tylko jako infrastruktury transportu publicznego, ale również jako czynnika gospodarczego dla Dolnego Śląska.
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej jest jedyną instytucją w Polsce, która szkoli i zatrudnia cywilnych kontrolerów lotu oraz zarządza ruchem lotniczym w polskiej przestrzeni powietrznej. PAŻP odpowiada za bezpieczeństwo samolotów lądujących i odlatujących z polskich lotnisk, a także maszyn przelatujących nad Polską. W agencji pracuje obecnie ponad 600 kontrolerów, którzy każdego dnia obsługują ruch lotniczy w kraju.
Dla pasażerów nowe procedury nie powinny oznaczać pogorszenia dostępności lotów z Wrocławia. Zmiany dotyczą przede wszystkim tras odlotu po starcie i mają charakter operacyjny. Ich celem jest takie prowadzenie samolotów, aby przy zachowaniu bezpieczeństwa i płynności ruchu lotniczego ograniczyć hałas nad terenami zamieszkałymi. To ważne szczególnie dla lotnisk rozwijających ruch pasażerski w sąsiedztwie dużych miast.
Komentarze