Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Lampka wina i rower? To może kosztować cię prawo jazdy

infobike
16.02.2026 11:45
0 Komentarzy

Walentynki, ferie zimowe i spotkania towarzyskie sprzyjają pytaniom o „bezpieczny powrót do domu”.

Część osób uważa, że po lampce wina lepiej wybrać rower niż samochód. Tymczasem przepisy nie pozostawiają złudzeń – jazda rowerem pod wpływem alkoholu może skończyć się nie tylko mandatem, ale także zakazem prowadzenia wszelkich pojazdów, w tym samochodu.

O konsekwencjach przypomina na antenie Radio Kraków radca prawny Andrzej Krysta.

Rozkład jazdy:

  1. Czy zakaz jazdy po alkoholu dotyczy tylko kierowców samochodów?
  2. Jakie kary grożą za jazdę rowerem po alkoholu?
  3. Czy można stracić prawo jazdy za jazdę rowerem?
Walentynki, ferie zimowe i spotkania towarzyskie sprzyjają pytaniom o „bezpieczny powrót do domu”. 

Część osób uważa, że po lampce wina lepiej wybrać rower niż samochód.
Walentynki, ferie zimowe i spotkania towarzyskie sprzyjają pytaniom o „bezpieczny powrót do domu”. Część osób uważa, że po lampce wina lepiej wybrać rower niż samochód.

Czy zakaz jazdy po alkoholu dotyczy tylko kierowców samochodów?

Nie. Przepisy obejmują nie tylko samochody, ale wszystkie pojazdy – również niemechaniczne. Oznacza to, że odpowiedzialność ponosi osoba kierująca:

  • rowerem,
  • hulajnogą elektryczną,
  • urządzeniem transportu osobistego,
  • a nawet pojazdem zaprzęgowym.

Jak podkreśla prawnik, fakt że pojazd nie ma silnika, nie zwalnia z obowiązku zachowania trzeźwości. Osoba kierująca odpowiada za bezpieczeństwo w ruchu drogowym, niezależnie od rodzaju środka transportu.

Jakie kary grożą za jazdę rowerem po alkoholu?

W przypadku samochodu jazda w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem. Przy rowerze mówimy o wykroczeniu – zarówno w stanie po użyciu alkoholu, jak i w stanie nietrzeźwości.

To jednak nie oznacza, że konsekwencje są symboliczne. Kierującemu grożą:

  • wysoka grzywna,
  • sprawa w sądzie,
  • a w określonych przypadkach – zakaz prowadzenia pojazdów.

Prawo nie analizuje intencji. Nie ma znaczenia, czy ktoś „tylko wracał do domu” albo „jechał powoli”. Liczy się stan trzeźwości i fakt kierowania pojazdem.

Czy można stracić prawo jazdy za jazdę rowerem?

To najbardziej zaskakująca dla wielu osób informacja. Sąd może orzec zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów, a nie tylko tego, którym poruszała się zatrzymana osoba.

Oznacza to, że ktoś zatrzymany na rowerze po alkoholu może stracić prawo jazdy kategorii B, C czy D. W skrajnych przypadkach może to oznaczać utratę możliwości wykonywania zawodu, jeśli prowadzenie pojazdu jest częścią pracy.

Przekonanie, że „rower po lampce wina to bezpieczna alternatywa”, jest więc błędne. Z perspektywy prawa rowerzysta pod wpływem alkoholu również stwarza zagrożenie w ruchu drogowym – i ponosi za to realną odpowiedzialność.

Wniosek jest prosty: jeśli planujesz wieczorne spotkanie z alkoholem, najlepszym wyborem pozostaje transport publiczny, taksówka albo spacer. Rower – podobnie jak samochód – wymaga trzeźwości.

Komentarze