Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Zmiana polityki taborowej PKP Intercity? Inwestycje w ezt zamiast w wagony

inforail
07.05.2024 09:15
0 Komentarzy

Niezbędna jest zmiana struktury taboru PKP Intercity na generującą długofalowo niższe koszty operacyjne.

Inwestowanie tylko w wagony to droga donikąd – powiedział w rozmowie z „Rzeczpospolitą” prezes PKP Intercity Janusz Malinowski.

Cele nowego zarządu

Malinowski pytany o to, jakie są długoterminowe cele zarządu, odpowiedział:

„Zwiększenie podaży miejsc i przygotowanie spółki do liberalizacji przewozów to kluczowe kwestie dla nas”. „Do 2028 roku będą rozstrzygnięte przetargi na świadczenie usług publicznych (PSC) i naszym celem jest maksymalne obniżenie stawki rekompensaty, aby zapewnić sobie konkurencyjność na zliberalizowanym rynku. Z rekompensaty chcemy korzystać tylko na nieefektywnych ekonomicznie trasach. Zamierzamy koncentrować się na połączeniach dalekobieżnych i na najlepszych trasach realizować usługi na zasadach komercyjnych. Czyli zamierzamy zmniejszać dopłatę i poszerzać ofertę eksploatacyjną. Chcemy, aby pasażer wybierał kolej jako przyjazny, ekologiczny i niezawodny środek transportu” – przekazał.

Niezbędna jest zmiana struktury taboru PKP Intercity na generującą długofalowo niższe koszty operacyjne.
Flirt PKP Intercity/foto: PKP IC

Dopytywany, czy to oznacza duże zakupy, powiedział: „Na cały proces inwestycyjny mamy trzy–cztery lata, łącznie z przetargami, a mówimy o pozyskaniu pociągów na 250 km/h, dwu- i jednopokładowych elektrycznych zespołach trakcyjnych na 160 km/h i pociągach typu push-pull poprzez pozyskanie wagonów sterowniczych”.

„Prognozy przewozowe pozwalają na te inwestycje, bo bez nich spółka się nie rozwinie. Zamierzamy rozwijać ofertę krajową i międzynarodową i jeździć po jak najniższych kosztach operacyjnych i stąd inwestycje w elektryczne zespoły trakcyjne (EZT)” – dodał.

Ocenił, że „niezbędna jest zmiana struktury taboru PKP Intercity na generującą długofalowo niższe koszty operacyjne”. „Inwestowanie tylko w wagony to droga donikąd, na wielu relacjach prowadzi to do trwałej niekonkurencyjności. Trend w Europie jest jasny, jeździ ona na EZT, ponieważ są tańsze operacyjnie. (…) Producenci europejscy i polscy są obłożeni zamówieniami. Dlatego musimy jak najszybciej i jak najsprawniej przeprowadzić przetargi, tworzymy zespoły, które przygotują warunki” – poinformował prezes PKP Intercity. (PAP)

Komentarze