Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

2670 frachtowców do 2045 roku. Airbus przedstawia prognozę rynku lotniczego cargo

infoair
23.10.2026 12:45
0 Komentarzy

21 października 2026 roku Airbus opublikował nową prognozę Cargo Global Market Forecast 2026, przewidującą znaczący wzrost światowej floty samolotów towarowych do 2045 roku.

Według producenta liczba frachtowców ma zwiększyć się o 46 proc. w ciągu najbliższych dwóch dekad. Większość prognozowanych dostaw będą stanowić samoloty pasażerskie przebudowane do przewozu ładunków, a pozostałą część fabrycznie nowe konstrukcje cargo. O rozwoju nowego szerokokadłubowego frachtowca Airbus A350F pisaliśmy już wcześniej w TransInfo.pl.

Rozkład jazdy:

  1. Ilu dostaw samolotów towarowych Airbus spodziewa się na światowym rynku do 2045 roku?
  2. Ile frachtowców będzie pochodzić z nowych zamówień fabrycznych, a ile z konwersji samolotów pasażerskich?
  3. Jakiego zapotrzebowania na samoloty cargo producent oczekuje w Europie i krajach WNP?
Airbus prognozuje 2670 dostaw frachtowców do 2045 roku. Większość po konwersji P2F
Airbus prognozuje 2670 dostaw frachtowców do 2045 roku. Większość po konwersji P2F

2670 frachtowców do 2045 roku

Airbus SE przedstawił 21 października 2026 roku prognozę światowego rynku lotniczego cargo podczas konferencji Cargo Facts Symposium. Dokument obejmuje perspektywę do 2045 roku i analizuje zarówno rozwój przewozów towarowych, jak i wymianę starzejącej się floty samolotów transportowych.

Według prognozy światowa flota dedykowanych frachtowców zwiększy się z około 2360 samolotów do 3460 maszyn w 2045 roku. Oznacza to wzrost o 46 proc. względem poziomu przyjętego przez producenta jako punkt wyjścia.

W całym analizowanym okresie rynek będzie potrzebował 2670 dostaw samolotów towarowych.

Zdecydowana większość tej liczby nie będzie jednak oznaczać zwiększenia liczebności floty. Airbus przewiduje, że 1580 samolotów zostanie wykorzystanych do zastąpienia starszych maszyn, które będą stopniowo wycofywane z eksploatacji.

Pozostałe 1090 frachtowców ma służyć zwiększeniu światowych zdolności przewozowych.

W ten sposób producent rozdziela dwa główne źródła zapotrzebowania: modernizację obecnego taboru lotniczego oraz rozwój rynku wynikający ze wzrostu popytu na transport towarów.

Podane liczby są prognozą rynkową, a nie zestawieniem podpisanych kontraktów. Nie oznaczają również, że Airbus otrzymał zamówienia na wszystkie przewidywane dostawy.

1700 konwersji P2F i 970 nowych samolotów

Jednym z najważniejszych elementów prognozy jest struktura przyszłych dostaw.

Airbus przewiduje, że spośród 2670 frachtowców potrzebnych do 2045 roku około 970 maszyn będą stanowić samoloty fabrycznie nowe, zbudowane od początku z przeznaczeniem do przewozu ładunków.

Pozostałe 1700 egzemplarzy ma pochodzić z konwersji samolotów pasażerskich na towarowe, określanej jako Passenger-to-Freighter, w skrócie P2F.

W praktyce oznacza to przebudowę istniejących maszyn pasażerskich i dostosowanie ich do przewozu frachtu. Takie prace obejmują między innymi zmiany konstrukcyjne kadłuba, przygotowanie głównego pokładu ładunkowego oraz montaż wyposażenia umożliwiającego transport kontenerów i palet lotniczych.

Konwersje umożliwiają wykorzystanie samolotów, które zakończyły eksploatację w przewozach pasażerskich, ale nadal mogą wykonywać operacje towarowe.

Airbus wskazuje w tym kontekście na programy przebudowy samolotów rodzin Airbus A320, Airbus A321 oraz Airbus A330.

Według prognozy konwersje będą odpowiadały za około 64 proc. całkowitego zapotrzebowania na dostawy frachtowców. Fabrycznie nowe maszyny mają stanowić pozostałe około 36 proc.

Nie oznacza to jednak, że wszystkie planowane konwersje będą dotyczyć samolotów Airbusa. Prognoza obejmuje światowy rynek transportu lotniczego i zapotrzebowanie wszystkich operatorów, niezależnie od producenta użytkowanych maszyn.

Airbus prognozuje 2670 dostaw frachtowców do 2045 roku. Większość po konwersji P2F
Airbus prognozuje 2670 dostaw frachtowców do 2045 roku. Większość po konwersji P2F

1140 samolotów wąskokadłubowych i 1530 szerokokadłubowych

Prognoza Airbusa obejmuje także podział przyszłych dostaw według wielkości samolotów.

Największą grupę stanowić mają frachtowce wąskokadłubowe, wykorzystywane przede wszystkim w przewozach regionalnych i na krótszych trasach.

Producent przewiduje zapotrzebowanie na 1140 samolotów wąskokadłubowych.

W segmencie średnich frachtowców szerokokadłubowych prognoza zakłada 860 dostaw. Z kolei w kategorii największych maszyn szerokokadłubowych Airbus przewiduje 670 egzemplarzy.

Łącznie daje to 1530 samolotów szerokokadłubowych w różnych klasach wielkości.

Podział pokazuje, że rynek będzie potrzebował zarówno maszyn do obsługi krótszych połączeń towarowych, jak i samolotów przeznaczonych do dalekodystansowego transportu dużych ładunków.

Airbus nie przedstawia tych wartości jako zamówień na konkretne modele. Są to przewidywane potrzeby operatorów cargo w poszczególnych segmentach rynku.

Europa i WNP z zapotrzebowaniem na 515 frachtowców

Największy popyt na samoloty towarowe producent prognozuje w Ameryce Północnej oraz regionie Azji i Pacyfiku.

W Ameryce Północnej zapotrzebowanie ma wynieść 925 samolotów, natomiast w regionie Azji i Pacyfiku 850 maszyn.

Oba rynki będą odpowiadać łącznie za około dwie trzecie światowego zapotrzebowania na frachtowce.

Dla Europy i Wspólnoty Niepodległych Państw (WNP) Airbus przewiduje 515 dostaw do 2045 roku.

Jest to trzeci największy regionalny wynik przedstawiony w prognozie.

Na kolejnych miejscach znalazły się Ameryka Łacińska z zapotrzebowaniem na 165 samolotów, Bliski Wschód ze 125 maszynami oraz Afryka, dla której przewidziano 90 dostaw.

Prognoza dla Europy i WNP nie została rozbita na poszczególne państwa.

Nie podano więc oddzielnej liczby frachtowców, które miałyby trafić do operatorów z Polski, Niemiec, Francji czy innych europejskich rynków.

Nie wskazano również, ile spośród 515 maszyn będą stanowić fabrycznie nowe konstrukcje, a ile samoloty po konwersji P2F.

Globalne cargo ma rosnąć o 3,2 proc. rocznie

W prognozie Airbus zakłada dalszy wzrost światowej wymiany handlowej, który będzie wpływał na zapotrzebowanie na transport lotniczy.

Według producenta globalny handel ma zwiększać się średnio o 2,9 proc. rocznie, natomiast przewozy lotniczego cargo będą rosły w tempie 3,2 proc. rocznie.

Wzrost ma być wspierany między innymi przez handel elektroniczny, transport produktów o wysokiej wartości oraz zapotrzebowanie na szybkie dostawy międzynarodowe.

Airbus wskazuje, że cargo lotnicze odpowiada za mniej niż 1 proc. światowego handlu pod względem masy przewożonych towarów, ale ponad 30 proc. pod względem ich wartości.

Szczególne znaczenie mają towary elektroniczne, komputery oraz produkty zaawansowanych technologii.

Według prognozy wartość komputerów i produktów wysokotechnologicznych przewożonych drogą lotniczą podwoiła się w ostatnich trzech latach, osiągając w 2026 roku udział 15 proc. w wartości lotniczego cargo.

Producent zwraca również uwagę na wykorzystywanie transportu lotniczego jako alternatywy dla przewozów morskich w przypadku części towarów, dla których czas dostawy ma szczególne znaczenie.

Dalszy rozwój rynku ma następować mimo wysokich cen paliwa, napięć geopolitycznych oraz ograniczeń w globalnych łańcuchach dostaw.

Są to jednak założenia przyjęte przez producenta w prognozie długoterminowej, a nie potwierdzone wyniki przyszłych przewozów.

Azja i Ameryka Północna z największym ruchem cargo

Z regionalnej analizy Airbusa wynika, że największą rolę w międzynarodowym transporcie lotniczym towarów zachowa region Azji i Pacyfiku.

Największy wzrost przewozów producent przewiduje na trasach pomiędzy Azją a Ameryką Północną.

W tym segmencie ruch cargo ma zwiększać się średnio o 3,8 proc. rocznie.

Kolejnym istotnym kierunkiem pozostaną połączenia między Azją a Europą.

Są to relacje obsługiwane przede wszystkim przez szerokokadłubowe samoloty transportowe, zdolne przewozić duże ilości ładunków na długich dystansach.

W tym segmencie Airbus wskazuje na znaczenie nowego modelu Airbus A350F, przygotowywanego do obsługi dalekodystansowych połączeń towarowych.

Producent zakłada, że stopniowe wprowadzanie nowych konstrukcji oraz modernizacja obecnej floty pozwolą operatorom zmniejszać jednostkowe zużycie paliwa i emisję CO₂.

Skala takich korzyści będzie jednak zależała od konkretnych modeli, sposobu ich eksploatacji oraz rodzaju zastępowanych samolotów.

Co prognoza Airbusa oznacza dla polskiego rynku cargo?

Prognoza do 2045 roku stanowi punkt odniesienia dla rozwoju infrastruktury lotniczego cargo w Polsce, w tym dla inwestycji realizowanych i przygotowywanych w Katowice Airport oraz w ramach programu Port Polska.

Na polskim rynku transportu lotniczego towarów funkcjonują zarówno regularne połączenia wykonywane dedykowanymi frachtowcami, jak i przewozy kurierskie oraz transport ładunków w przestrzeniach bagażowych samolotów pasażerskich.

Prognoza Airbusa obejmuje jednak wyłącznie dedykowane samoloty towarowe. Nie jest więc bezpośrednim oszacowaniem liczby wszystkich maszyn wykorzystywanych do przewozu ładunków.

Dla polskich portów lotniczych istotny pozostaje rozwój infrastruktury przeładunkowej, powierzchni magazynowych i połączeń pomiędzy terminalami cargo a transportem drogowym.

Sama wielkość prognozowanego popytu europejskiego nie przesądza jednak, jaka część przyszłego ruchu przypadnie na polskie lotniska.

Nie podano też przewidywanej wielkości przeładunków cargo w Polsce w 2045 roku ani liczby frachtowców, które miałyby być bazowane w krajowych portach.

Zakupowe tło

29 września 2026 roku Airbus przeprowadził pierwszy lot prototypu Airbus A350F o numerze seryjnym MSN700. Samolot spędził w powietrzu 4 godziny i 10 minut, osiągając wysokość 25 tys. stóp. Lot rozpoczął program testowy, który ma potrwać ponad dziewięć miesięcy i doprowadzić do certyfikacji nowego szerokokadłubowego frachtowca. Model opracowano do przewozu maksymalnie 111 ton ładunku na dystansie do 8700 km. Na koniec sierpnia 2026 roku Airbus posiadał 115 zamówień na A350F od 14 ujawnionych klientów. Rozpoczęcie prób nie oznacza jeszcze przekazania pierwszego egzemplarza operatorowi.

2 lipca 2026 roku Centralny Port Komunikacyjny sp. z o.o., realizujący program Port Polska, podpisał z Industria Project umowę na przygotowanie dokumentacji projektowej części przyszłej Strefy Cargo oznaczonej jako Cargo 3. Wartość kontraktu wynosi 7 mln PLN netto. Projekt obejmuje obiekty przeznaczone do obsługi ładunków przez agenta handlingowego, w tym infrastrukturę magazynową, przeładunkową i logistyczną oraz zaplecze dla służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i kontrolę towarów. Jest to trzecia umowa dotycząca dokumentacji projektowej Strefy Cargo przyszłego lotniska.

20 kwietnia 2026 roku Górnośląskie Towarzystwo Lotnicze S.A. podpisało z DHL Express Poland porozumienie dotyczące budowy drugiego terminalu cargo w Katowice Airport. Obiekt o powierzchni około 4500 m² ma powstać w południowo-wschodniej części lotniska, przy płycie postojowej dla samolotów towarowych. Inwestycję zaplanowano na lata 2027–2028, a rozpoczęcie operacyjnego użytkowania terminalu na 2029 rok. Najemcą nowej infrastruktury będzie DHL Express, który od 30 lat realizuje przewozy kurierskie z Pyrzowic. Wartości inwestycji nie podano.

Komentarze