O ile wzrosną ceny biletów kolejowych w Taryfie Pomorskiej? Znamy szczegóły
Od 1 marca 2026 r. obowiązywać będą nowe ceny biletów kolejowych sprzedawanych w ramach Taryfy Pomorskiej. Zmiany obejmą zarówno bilety jednorazowe, jak i okresowe.
Jak podaje Urząd Marszałkowski decyzja ta jest odpowiedzią na rosnące koszty energii, materiałów eksploatacyjnych oraz pracy, które dotykają również transport kolejowy.
Rozkład jazdy:
- Jakie zmiany w cenach biletów kolejowych w ramach Taryfy Pomorskiej wejdą w życie od 1 marca 2026 roku?
- Jakie czynniki wpłynęły na decyzję o podwyżce cen biletów kolejowych w województwie pomorskim?
- Dlaczego samorząd województwa pomorskiego uznaje zmiany taryfowe za konieczne dla utrzymania jakości przewozów?
Inwestycje w kolej
Samorząd Województwa Pomorskiego od lat intensywnie inwestuje w rozwój kolei. W ciągu ostatnich czterech lat na zakup nowego taboru przeznaczono około 1,6 mld zł. Na pomorskie tory wyjeżdżają nowe pociągi, a oferta połączeń systematycznie się rozszerza. Realizowane są także duże projekty infrastrukturalne, w tym PKM Południe.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
– W ciągu sześciu lat dopłata z budżetu województwa do przewozów kolejowych wzrosła ze 137 mln zł do prawie 400 mln zł, przy jednoczesnym wzroście pracy przewozowej – podkreśla Leszek Bonna, wicemarszałek województwa pomorskiego.
Od marca 2026 r. cena najpopularniejszego biletu miesięcznego (19–24 km) wyniesie 230 zł zamiast 200 zł. Miesięczny bilet sieciowy będzie kosztował 300 zł i umożliwi podróże po całym regionie. Zmieni się także okres ważności biletu senioralnego za 10 zł – z 6 miesięcy do 1 miesiąca. Bez zmian pozostaną ceny biletów sieciowych krótkookresowych oraz opłaty za przewóz psa i roweru.
Pomimo zmian Taryfa Pomorska nadal pozostanie jedną z najbardziej korzystnych ofert kolejowych w Polsce.
– Podwyżki nigdy nie są dobrą informacją, ale bez tej niewielkiej zmiany nie będziemy w stanie utrzymać wysokiej jakości przewozów. Alternatywą byłoby ograniczenie oferty połączeń i dalsza eksploatacja kilkudziesięcioletnich składów – podkreśla Leszek Bonna.







Komentarze