PKS Bytów i PKS Słupsk także podnoszą ceny biletów. Droższe paliwo = droższe bilety
Rosnące ceny paliw wymuszają podwyżki w transporcie publicznym, a przewoźnicy autobusowi w regionach zaczynają przenosić koszty na pasażerów komunikacji regionalnej.
Zmiany obejmują kolejne spółki PKS i pokazują, że presja kosztowa w branży autobusowej szybko narasta. W tle są gwałtowne wzrosty cen ropy i oleju napędowego. O pierwszej podwyżce w taryfie dolnośląskiego przewoźnika pisaliśmy już wcześniej w TransInfo.pl
Rozkład jazdy:
- O ile wzrosną ceny biletów w PKS Słupsk?
- Jakie straty notują przewoźnicy autobusowi przez drogie paliwo?
- Od kiedy obowiązują nowe taryfy w regionie?
PKS Słupsk podnosi ceny, ale ostrożnie
Regionalny przewoźnik PKS Słupsk zdecydował się na podwyżkę cen biletów autobusowych o około 6 procent. Nowy cennik obowiązuje od 23 marca 2026 roku i obejmuje zarówno bilety jednorazowe, jak i okresowe.
Jak podkreśla prezes spółki Tomasz Kowalczyk, decyzja była konieczna, aby utrzymać ciągłość usług w transporcie publicznym.
„Ceny biletów muszą być akceptowalne społecznie, bo to mieszkańcy regionu są najważniejsi. Musimy jednak myśleć także o zdolności do realizacji przewozów. Podnosimy ceny o około 6 procent – to pozwoli nam utrzymać ciągłość usług” – powiedział.
Podwyżki mają charakter umiarkowany, jednak – jak zaznacza zarząd – nie pokrywają w pełni rosnących kosztów działalności.
Paliwo kluczowym kosztem dla autobusów
Największym problemem przewoźników pozostają ceny oleju napędowego, które w ostatnich tygodniach gwałtownie wzrosły. W przypadku PKS Słupsk oznacza to straty na poziomie około 250 tys. zł miesięcznie.
Podobna sytuacja dotyczy innych operatorów regionalnych. PKS Bytów notuje straty rzędu około 230 tys. zł miesięcznie, a wzrost cen paliwa w hurcie przekroczył 50 procent w ciągu dwóch miesięcy.
Nowe stawki obejmą zarówno bilety jednorazowe, jak i miesięczne i będą obowiązywać od 23 marca 2026 roku.
„W związku z tendencją wzrostową cen paliwa, jesteśmy zmuszeni wprowadzić zmiany w cenniku biletów autobusowych. Rosnące koszty paliwa mają bezpośredni wpływ na funkcjonowanie transportu” – poinformował przewoźnik. Jednocześnie spółka podkreśla, że decyzja była trudna i ma świadomość jej wpływu na pasażerów, dziękując za wyrozumiałość i dalsze korzystanie z usług komunikacji autobusowej.
Trend w całej branży autobusowej
Decyzje przewoźników z Pomorza wpisują się w szerszy trend obserwowany w całym kraju. Wcześniej podwyżki wprowadził Polbus-PKS Wrocław, który również wskazał na rosnące koszty paliwa jako główny powód zmian taryfowych.
„W związku z rosnącymi kosztami funkcjonowania transportu autobusowego wprowadzamy zmiany w cenach biletów na liniach Polbus-PKS” – przekazał przewoźnik.
W tym przypadku podwyżki objęły bilety jednorazowe i wyniosły:
- 1 zł dla przejazdów do 10 km
- 2 zł dla przejazdów powyżej 10 km
Jednocześnie ceny biletów miesięcznych pozostały bez zmian, co miało ograniczyć wpływ decyzji na stałych pasażerów komunikacji autobusowej.
Podsumowując: pod wszystkim postami o tej decyzji reakcja pasażerów jest negatywna, a główny przekaz jest prosty – podwyżki bez poprawy jakości i bez konkurencyjnej oferty mogą przyspieszyć odpływ klientów do kolei lub transportu indywidualnego. W tej sytuacji wraca znany w branży postulat wprowadzenia systemowego mechanizmu indeksacji cen biletów, powiązanego np. z inflacją oraz cenami paliw. Dziś podwyżki są wprowadzane reakcyjnie, co budzi sprzeciw pasażerów, którzy nie widzą analogicznych obniżek w okresach spadku kosztów. Przejrzysty, automatyczny model – stosowany np. w części kontraktów transportowych – mógłby uporządkować politykę taryfową i zwiększyć jej akceptację społeczną.
Ropa i geopolityka napędzają koszty transportu
Za wzrostami cen paliw stoją czynniki globalne. Ceny ropy naftowej osiągają poziomy najwyższe od 2022 roku, co bezpośrednio przekłada się na koszty funkcjonowania transportu publicznego.
Baryłka ropy Brent zbliża się do poziomu 120 USD, a analitycy ostrzegają, że przy utrzymującej się sytuacji geopolitycznej ceny mogą dalej rosnąć.
„Obecnie mamy do czynienia z ogromnym szokiem podażowym ropy” – wskazał Jeff Currie.
Dla branży autobusowej ma to kluczowe znaczenie, ponieważ paliwo stanowi nawet około 30 procent kosztów operacyjnych przedsiębiorstw transportowych.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze