Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Czy musiało dojść do wykolejenie pociągu Polregio na linii nr 8? Posłanka Matysiak pyta nie tylko o procedury

inforail
25.01.2026 10:30
0 Komentarzy

Wykolejenie pociągu pasażerskiego Polregio na linii kolejowej nr 8 na odcinku Miechów–Słomniki stało się impulsem do szerszej debaty o bezpieczeństwie ruchu kolejowego w Polsce.

Choć w zdarzeniu nikt nie ucierpiał, okoliczności wypadku oraz pojawiające się informacje o wcześniejszych sygnałach ostrzegawczych skłoniły posłankę Paulinę Matysiak do podjęcia interwencji zarówno wobec zarządcy infrastruktury, jak i na poziomie rządowym.

Rozkład jazdy:

  1. Czy przed wykolejeniem pociągu Polregio na odcinku Miechów–Słomniki maszyniści rzeczywiście zgłaszali problemy ze stanem toru i dlaczego nie doprowadziło to do natychmiastowego ograniczenia ruchu?
  2. Jakie procedury obowiązują w PKP PLK w przypadku zgłoszeń o zagrożeniach infrastrukturalnych w warunkach zimowych i czy w tym przypadku zostały one w pełni zastosowane?
  3. Czy po tym zdarzeniu planowane są zmiany systemowe w nadzorze nad infrastrukturą kolejową, aby szybciej i skuteczniej reagować na sygnały ostrzegawcze od maszynistów?
Posłanka Paulina Matysiak
Posłanka Paulina Matysiak

Wykolejenie na jednej z kluczowych linii kolejowych

Do zdarzenia doszło 20 stycznia 2026 roku około godziny 21:10. Pociąg Polregio relacji Kielce–Kraków Główny wykoleił się na torze nr 1 pomiędzy przystankami Szczepanowice i Smroków, na jednym z najważniejszych ciągów komunikacyjnych w kraju – linii nr 8, łączącej m.in. Kraków, Kielce i Warszawę. W wyniku zdarzenia ruch kolejowy został wstrzymany, a pasażerowie musieli korzystać z objazdów i komunikacji zastępczej.

Wstępne ustalenia służb wskazywały, że możliwą przyczyną było naturalne wyłupanie szyny spowodowane niską temperaturą. To zjawisko znane w kolejnictwie, jednak jego wystąpienie na linii o tak dużym znaczeniu od razu wzbudziło pytania o stan infrastruktury i system nadzoru.

Sygnały ostrzegawcze przed wypadkiem

Szczególne kontrowersje budzą informacje, zgodnie z którymi maszyniści mieli zgłaszać nieprawidłowości dotyczące stanu toru już kilka godzin przed wykolejeniem. Mimo tych sygnałów ruch pociągów nie został wstrzymany ani ograniczony do czasu przeprowadzenia szczegółowych oględzin torowiska.

To właśnie ten element sprawy rodzi najwięcej wątpliwości: czy system reagowania na zgłoszenia dotyczące zagrożeń działał prawidłowo i czy procedury bezpieczeństwa zostały w pełni zastosowane, zwłaszcza w warunkach zimowych, kiedy ryzyko pęknięć szyn jest większe.

Interwencja poselska do PKP PLK

W skierowanej do PKP Polskich Linii Kolejowych interwencji posłanka Paulina Matysiak domaga się szczegółowego odtworzenia przebiegu zdarzeń z dnia wykolejenia. Pytania dotyczą m.in. tego, czy dyżurni ruchu na odcinku Miechów–Słomniki otrzymywali zgłoszenia od maszynistów o zagrożeniu w torze, ilu było takich zgłoszeń, o jakich godzinach je odnotowano i jakim kanałem łączności zostały przekazane.

Istotne są również kwestie reakcji służb: jakie dyspozycje wydano po każdym zgłoszeniu, czy wprowadzono ograniczenia prędkości, polecenia jazdy ostrożnej lub wysłano patrole torowe, a także kto podejmował decyzje i czy istnieje pełna dokumentacja tych działań w postaci dzienników ruchu, rejestrów zgłoszeń lub zapisów łączności.

Posłanka pyta także o organizację pracy służb utrzymaniowych na tym odcinku: liczbę pracowników odpowiedzialnych za bieżący nadzór infrastruktury, ich funkcje oraz system dyżurów i reagowania na zagrożenia. W interwencji pojawiają się również pytania o ewentualne działania po wypadku, w tym dodatkowe kontrole torów, zmiany organizacyjne, działania prewencyjne oraz przygotowanie raportu z rekomendacjami na przyszłość.

Sprawa trafia do Ministerstwa Infrastruktury

Równolegle posłanka skierowała interpelację do Ministerstwa Infrastruktury. Dotyczy ona nadzoru nad zarządcą infrastruktury, skuteczności krajowych procedur reagowania na zgłoszenia maszynistów oraz potrzeby ewentualnych zmian organizacyjnych i legislacyjnych.

W pytaniach do resortu pojawia się m.in. kwestia tego, jakie informacje ministerstwo posiada na temat zgłoszeń poprzedzających wykolejenie, czy obowiązujące procedury – szczególnie w okresie zimowym – są wystarczające oraz czy planowane są ogólnokrajowe kontrole stanu infrastruktury na innych liniach kolejowych w celu zapobiegania podobnym zdarzeniom.

Bezpieczeństwo kolei jako problem systemowy

Choć wykolejenie na linii nr 8 nie spowodowało ofiar, jego znaczenie wykracza daleko poza jeden odcinek toru. Sprawa dotyka fundamentalnych kwestii związanych z bezpieczeństwem ruchu kolejowego, organizacją pracy służb technicznych oraz realną skutecznością procedur reagowania na pierwsze sygnały ostrzegawcze.

Odpowiedzi PKP PLK i Ministerstwa Infrastruktury będą kluczowe dla oceny, czy obecny system nadzoru i reagowania działa prawidłowo, a także dla określenia, jakie zmiany są konieczne, aby podobne zdarzenia nie powtarzały się w przyszłości – zwłaszcza na liniach o strategicznym znaczeniu dla krajowego transportu kolejowego.

Komentarze