Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Problemy z SD85. Wyciek paliwa i konieczna ewakuacja pasażerów

inforail
14.01.2026 12:30
0 Komentarzy

Na stacji kolejowej w Sędziszowie Małopolskim doszło do groźnej sytuacji z udziałem pociągu pasażerskiego relacji Rzeszów–Hrubieszów.

Ze składu SD85 zaczęło wyciekać paliwo, co wymusiło natychmiastowe zatrzymanie składu oraz uruchomienie procedur bezpieczeństwa.

Rozkład jazdy:

  1. Gdzie i kiedy doszło do wycieku paliwa z pociągu relacji Rzeszów–Hrubieszów?
  2. Ilu pasażerów zostało ewakuowanych ze składu i gdzie zapewniono im schronienie?
  3. Jakie działania podjęły służby ratunkowe, aby usunąć zagrożenie i umożliwić dalszą jazdę pociągu?

Szybka ewakuacja podróżnych

Po wykryciu nieszczelności w zbiorniku paliwa o pojemności około 750 litrów podjęto decyzję o ewakuacji pasażerów. Jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych z pociągu wyprowadzono około 200 osób, które zostały skierowane do ogrzewanej poczekalni na dworcu kolejowym.

Awaria pociągu SD85
Awaria pociągu SD85 i konieczna ewakuacja pasażerów/foto: OSP Sędziszów Małopolski

Działania straży pożarnej

Na miejsce skierowano jednostki straży pożarnej, w tym zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej KSRG Sędziszów Małopolski. Strażacy zabezpieczyli teren, uszczelnili uszkodzony zbiornik oraz bezpiecznie wypompowali znajdujące się w nim paliwo, eliminując zagrożenie pożarowe i ekologiczne.

Po opanowaniu sytuacji uszkodzona jednostka została odłączona od składu. Dzięki temu pociąg mógł kontynuować podróż do Hrubieszowa, jednak dotarł do stacji końcowej z ponad dwugodzinnym opóźnieniem.

Awaria pociągu SD85
Awaria pociągu SD85 i konieczna ewakuacja pasażerów/foto: OSP Sędziszów Małopolski

Akcja trwała ponad dwie godziny

Cała operacja usuwania awarii i zabezpieczania miejsca zdarzenia trwała blisko dwie i pół godziny. Na szczęście nikt nie ucierpiał, a sprawna współpraca służb pozwoliła uniknąć poważniejszych konsekwencji.

Komentarze