Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Orlen zbada wodór po serii awarii autobusów na ogniwa paliwowe w Poznaniu i Wałbrzychu

infobus
05.03.2025 06:04
0 Komentarzy

Orlen zleca badania jakości wodoru po awarii autobusów wodorowych w Poznaniu i Wałbrzychu – czy paliwo jest źródłem problemów?

MPK Poznań, MZUK Wałbrzych, Solaris oraz Orlen zapewniają, że ściśle współpracują w celu wyjaśnienia przyczyn problemów i przywrócenia autobusów do ruchu. Wyniki badań jakości paliwa mogą się okazać kluczowe nie tylko dla rozwiązania bieżącej sytuacji, ale także dla przyszłych decyzji dotyczących rozbudowy wodorowej infrastruktury tankowania w Polsce. O problemach pisaliśmy w Poznaniu pisaliśmy TUTAJ, a w Wałbrzychu TUTAJ.

Rozkład jazdy:

  1. Kto zlecił badania jakości wodoru po awariach autobusów w Poznaniu i Wałbrzychu?
  2. Jakie normy jakości powinien spełniać wodór wykorzystywany w transporcie publicznym?
  3. Jakie działania podjął Wałbrzych po wykryciu problemów z paliwem od Orlenu?
Orlen zleca badania jakości wodoru po awarii autobusów wodorowych
Orlen zlecił badania wodoru sprzedawanego na stacji w Poznaniu

Jakość paliwa

4 marca 2025 roku Orlen oficjalnie poinformował, że zlecił kompleksowe badania jakości wodoru dostarczanego na stację tankowania w Poznaniu. To reakcja na poważną awarię, do której doszło dzień wcześniej we flocie sześciu autobusów wodorowych Solaris Urbino 12 hydrogen, eksploatowanych przez MPK Poznań. Wszystkie pojazdy zostały nagle wycofane z ruchu po tym, jak pokładowe systemy diagnostyczne wykryły usterki jednocześnie we wszystkich autobusach.

-„Urząd Miasta w Poznaniu poinformował nas o awarii autobusów wodorowych. W związku z tym podjęliśmy natychmiastowe działania, polegające na zleceniu kompleksowych badań jakości paliwa dostarczanego na stację wodorową – powiedział Mateusz Witczyński, rzecznik Orlenu, cytowany przez serwis poznan.pl. Próbki wodoru zostały pobrane i obecnie oczekujemy na wyniki ich analizy. Do tej pory nie mieliśmy sygnałów dotyczących problemów z jakością paliwa, zakładamy więc, że sytuacja miała charakter incydentalny – dodał.

Jednocześnie przedstawicielka MPK Poznań Agnieszka Smogulecka potwierdziła, że przewoźnik czeka na wyniki badań, a do czasu wyjaśnienia przyczyn autobusy wodorowe pozostaną w zajezdni. Przewozy na liniach, które obsługiwały wodorowe Solarisy, realizowane są z wykorzystaniem pojazdów zastępczych.

-„Dzięki szybkiej reakcji służb MPK Poznań oraz sprawnej współpracy z producentem autobusów i dostawcą paliwa wodorowego żaden z naszych autobusów wodorowych nie uległ uszkodzeniu – podkreślił poznański przewoźnik.

Wałbrzyski test

Poznań nie jest jednak jedynym miastem, które w ostatnich dniach zmagało się z problemami dotyczącymi autobusów wodorowych. We wtorek 4 marca podobny komunikat wydał Miejski Zakład Usług Komunalnych w Wałbrzychu, który również eksploatuje wodorowe autobusy i który – podobnie jak Poznań – korzysta z paliwa dostarczanego przez Orlen. Wałbrzych poinformował, że podczas dostawy wodoru stwierdzono, iż część paliwa mogła nie spełniać norm jakościowych ISO 14687:2019 dla wodoru przeznaczonego do zastosowań automotive. W efekcie aż sześć z czternastu wodorowych autobusów zostało czasowo wycofanych z eksploatacji. MZUK podkreślił, że pasażerowie nie odczuli skutków tej sytuacji, ponieważ w ruch skierowano pojazdy rezerwowe.

Co ciekawe, według informacji uzyskanych przez Radio Poznań, we wtorek część autobusów wodorowych w Wałbrzychu zatankowano paliwem z alternatywnego źródła – i te pojazdy nie zgłosiły żadnych usterek. To może sugerować, że problemem rzeczywiście jest jakość wodoru dostarczanego przez Orlen. To poważny sygnał ostrzegawczy dla całego rynku, ponieważ zarówno Poznań, jak i Wałbrzych, jeszcze niedawno podkreślały strategiczne znaczenie technologii wodorowej w transformacji swojej floty.

Komentarze