Podatek pasażerski w Belgii wstrzymany. Ryanair utrzymuje pełną siatkę z Charleroi
Na początku lutego 2026 r. rząd Belgii podjął decyzję o wstrzymaniu planowanego podatku pasażerskiego na lotnisku Charleroi, który miał wynosić 3 euro od każdego odlatującego pasażera. Decyzja oznacza brak dodatkowych kosztów dla podróżnych oraz stabilność rozkładów lotów w europejskiej komunikacji lotniczej.
Kluczowe znaczenie ma to dla Ryanair, głównego przewoźnika operującego z Brussels South Charleroi Airport, który potwierdził utrzymanie pełnej oferty na sezon letni 2026.
Rozkład lotu
- Jaka była planowana wysokość podatku pasażerskiego w Belgii?
- Który przewoźnik jest głównym operatorem na lotnisku Charleroi?
- Jakie znaczenie ma decyzja dla pasażerów podróżujących z Polski do Belgii?

Wstrzymany podatek miał objąć wszystkich pasażerów odlatujących z Brussels South Charleroi Airport i stanowić dodatkowe źródło finansowania dla władz regionalnych. Jak podkreślały władze Walonii, lotnisko jest istotnym elementem rozwoju gospodarczego regionu, a wprowadzenie dodatkowych obciążeń mogłoby obniżyć jego konkurencyjność. „Charleroi to strategiczne lotnisko dla regionu. Wprowadzenie dodatkowych opłat mogłoby przynieść więcej strat niż korzyści” – ocenił Pierre-Yves Jeholet, minister gospodarki Walonii.
Sprzeciw wobec podatku wyrażał Ryanair, wskazując, że dodatkowa opłata zwiększyłaby koszty podróży samolotem, mogłaby ograniczyć liczbę połączeń i negatywnie wpłynąć na dostępność tanich lotów, w tym na popularnych trasach Polska–Belgia. Zdaniem przewoźnika wyższe ceny biletów przełożyłyby się na spadek popytu i ruchu pasażerskiego, co w dłuższej perspektywie uderzyłoby zarówno w lotnisko, jak i w lokalną gospodarkę.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
Po decyzji belgijskiego rządu Ryanair potwierdził utrzymanie pełnej siatki połączeń z Charleroi w sezonie letnim 2026. Przewoźnik planuje obsługę około 7,5 mln miejsc, realizację 112 bezpośrednich tras do miast europejskich oraz wzrost oferty o 9% w porównaniu z 2025 r. W ofercie pozostają także rejsy łączące Charleroi z polskimi lotniskami w Krakowie, Katowicach, Wrocławiu, Poznaniu i Gdańsku, bez wprowadzania dodatkowych opłat doliczanych do ceny biletu.
Dla pasażerów korzystających z transportu publicznego w segmencie lotniczym decyzja oznacza możliwość spokojnego planowania podróży w sezonie letnim 2026. Lotnisko Charleroi pozostaje jednym z kluczowych punktów wjazdowych do Belgii dla tanich linii lotniczych, a stabilność rozkładów i cen ma istotne znaczenie dla ruchu turystycznego i biznesowego.
Eksperci zwracają uwagę, że niezależnie od decyzji fiskalnych pasażerowie pozostają chronieni unijnymi przepisami. Jak podkreślają specjaliści z AirCashBack, prawa podróżnych wynikające z Rozporządzenia (WE) nr 261/2004 pozostają w mocy i obejmują m.in. prawo do informacji, opieki oraz odszkodowania w przypadku opóźnień lub odwołań lotów. Stabilność regulacyjna sprzyja więc zarówno przewoźnikom, jak i pasażerom.
Podsumowując, wstrzymanie podatku pasażerskiego w Belgii eliminuje ryzyko wzrostu cen biletów i ograniczeń w siatce połączeń z Brussels South Charleroi Airport. Dla Ryanair oznacza to możliwość realizacji zaplanowanej oferty na lato 2026 bez dodatkowych obciążeń, a dla pasażerów – pewność i komfort podróży na trasach między Polską a Belgią w ramach europejskiej komunikacji lotniczej.


































Komentarze