Ogólnopolski Bilet Zintegrowany. Piotr Malepszak o skutkach weeta dla tego projektu
19 października 2026 roku Ministerstwo Infrastruktury odpowiedziało na interpelację posła Michała Moskala dotyczącą przyszłości Ogólnopolskiego Biletu Zintegrowanego (OBZ).
Pismo podpisane przez wiceministra Piotra Malepszaka przedstawia aktualne stanowisko resortu wobec projektu integracji transportu kolejowego, autobusowego i miejskiego. Odpowiedź odnosi się do wcześniejszych zapowiedzi, prac przygotowawczych oraz problemów prawnych utrudniających stworzenie ogólnokrajowego systemu. O pytaniach skierowanych do ministerstwa i rozbieżnościach dotyczących harmonogramu pisaliśmy już wcześniej w TransInfo.pl.
Rozkład jazdy: przyszłość Ogólnopolskiego Biletu Zintegrowanego
- Na kiedy Ministerstwo Infrastruktury przesunęło realizację projektu i co zmieniło się w jego koncepcji?
- Dlaczego resort zrezygnował ze studium wykonalności i co zapowiada zamiast budowy systemu biletowego?
- Jak prezydenckie weto wpłynęło na integrację autobusów z koleją i cyfryzację rozkładów jazdy?
Wspólny bilet przesunięty na lata 2031–2034
Najważniejszą informacją z odpowiedzi Ministerstwa Infrastruktury jest potwierdzenie zmiany harmonogramu Ogólnopolskiego Biletu Zintegrowanego. Resort wskazuje obecnie perspektywę 2031–2034, zamiast wcześniej publicznie zapowiadanego uruchomienia wspólnego biletu około 2027 roku.
Ministerstwo tłumaczy zmianę koniecznością zapewnienia odpowiednich podstaw prawnych oraz dostosowania projektu do przyszłego układu kolejowych połączeń dalekobieżnych. Znaczenie mają również przygotowywany plan transportowy, Horyzontalny Rozkład Jazdy i planowane inwestycje kolejowe.
– W przypadku przedmiotowego projektu nastąpiły zmiany koncepcyjne, które wpłynęły na harmonogram jego realizacji i spowodowały przesunięcie zakładanej perspektywy czasowej na lata 2031–2034 – poinformował w odpowiedzi Piotr Malepszak, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.
Co istotne, lata 2031–2034 nie są gwarantowanym terminem rozpoczęcia sprzedaży jednego biletu. Resort określa w ten sposób nową perspektywę prac, nie przedstawiając szczegółowego harmonogramu uruchamiania kolejnych usług.
Ministerstwo potwierdziło również, że nie wdrożono dotąd ogólnokrajowej zintegrowanej taryfy obejmującej kolejowe połączenia dalekobieżne, wynikającej bezpośrednio z projektu OBZ.
Koniec studium wykonalności. Najpierw zmiany przepisów
Drugą istotną decyzją jest odstąpienie od zamówienia studium wykonalności Ogólnopolskiego Biletu Zintegrowanego.
Jeszcze w 2025 roku resort przygotowywał dokumentację postępowania, które miało objąć opracowanie studium, testowe wdrożenie biletu okresowego oraz przygotowanie rozwiązań technicznych dla docelowego systemu.
Teraz Ministerstwo Infrastruktury informuje, że zrezygnowało z tych planów ze względu na ograniczony czas dostępny na wykorzystanie środków publicznych oraz ocenę ryzyka realizacji przedsięwzięcia. Opublikowane wcześniej wstępne ogłoszenie informacyjne nie zobowiązywało resortu do przeprowadzenia przetargu.
Zmienił się także charakter całego projektu. OBZ nie jest już w obecnej koncepcji przede wszystkim przedsięwzięciem informatycznym polegającym na stworzeniu wspólnego systemu sprzedaży biletów.
Ministerstwo przeformułowało go na projekt regulacyjny, którego pierwszym zadaniem będzie uporządkowanie zasad stosowania ulg ustawowych w transporcie publicznym.
Zdaniem resortu obecne przepisy dotyczące ulg i rozliczeń między przewoźnikami stanowią istotną przeszkodę dla integracji taryfowej na skalę ogólnopolską. Dopiero przygotowanie odpowiedniego pakietu ustaw ma stworzyć podstawy do dalszych działań organizacyjnych i technicznych.
Ministerstwo zaznacza ponadto, że prace legislacyjne nie kwalifikują się do finansowania z programu FEnIKS 2021–2027, z którym wiązano wcześniejsze przygotowania do realizacji projektu.
W odpowiedzi nie podano nowego kosztorysu ani szczegółowego harmonogramu budowy przyszłego systemu.
Weto zatrzymało regionalną integrację przewozów
Znaczna część odpowiedzi dotyczy konsekwencji weta prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy z 31 lipca 2026 roku, zmieniającej zasady organizacji publicznego transportu zbiorowego.
Resort wskazuje, że reforma miała wprowadzić marszałka województwa jako regionalnego integratora przewozów. Odpowiadałby on za koordynację transportu autobusowego i kolejowego, planowanie wspólnych połączeń oraz przygotowanie wojewódzkiego schematu sieci komunikacyjnej.
Wśród rozwiązań przewidzianych w ustawie znajdowały się:
- Minimalna dostępność transportu: cztery połączenia w dni robocze oraz dwa w soboty i dni wolne.
- Regionalna integracja przewozów: koordynacja transportu przez marszałków województw.
- Wspólny schemat sieci komunikacyjnej: zestawienie istniejących i planowanych połączeń.
- Przewozy na żądanie: możliwość ich organizowania przez gminy wiejskie i miejsko-wiejskie.
- Cyfrowe rozkłady jazdy: ujednolicenie sposobu udostępniania danych o połączeniach.
Według ministerstwa weto oznacza, że nie powstanie obecnie ustawowa funkcja wojewódzkiego integratora przewozów, a gminy, powiaty i województwa nadal będą organizować swoje usługi w dużej mierze oddzielnie.
W odpowiedzi resort wskazuje, że problem wykluczenia transportowego dotyczy 27 proc. mieszkańców Polski, czyli około 10,1 mln osób. Są to szacunki przywołane przez Ministerstwo Infrastruktury.
Co dalej? Ministerstwo poinformowało, że nie przygotowuje obecnie nowego projektu nowelizacji ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Zamierza natomiast powołać zespół ekspercki, który przeanalizuje prezydenckie zastrzeżenia i zaproponuje dalsze działania.
Cyfrowe rozkłady jazdy dopiero w 2028 roku
Odpowiedź przynosi również konkretną informację dotyczącą cyfryzacji transportu. Ministerstwo zapowiada uruchomienie na początku 2028 roku narzędzia wspierającego przygotowywanie cyfrowych rozkładów jazdy w ramach Krajowego Punktu Dostępu do danych o podróżach multimodalnych (KPD MMTIS).
System ma wspierać stosowanie europejskiego standardu NeTEx, umożliwiającego ujednoliconą wymianę danych o rozkładach i połączeniach różnych przewoźników.
Problem w tym, że zawetowana ustawa miała wprowadzić obowiązek udostępniania rozkładów jazdy w takim standardzie lub w formacie z nim kompatybilnym.
Bez tej regulacji rozkłady nadal będą publikowane w różnych formatach i rozproszonych źródłach, co utrudnia tworzenie ogólnopolskich wyszukiwarek połączeń.
Ministerstwo przyznało także, że nie posiada danych o liczbie przewoźników autobusowych, którzy już dziś przygotowują rozkłady w standardzie NeTEx.
W rezultacie prace nad cyfrową informacją pasażerską mają postępować, ale brak jednolitych przepisów może ograniczać tempo ich wdrażania w całym kraju.
Transportowe tło. Integracja działa dziś głównie regionalnie
Mimo braku Ogólnopolskiego Biletu Zintegrowanego pasażerowie mogą już korzystać z różnych form wspólnej sprzedaży i honorowania biletów.
Ministerstwo wskazuje między innymi na funkcjonującą na kolei ofertę „Wspólny Bilet”, pozwalającą łączyć przejazdy pociągami uczestniczących przewoźników. Nie jest to jednak pełna, jednolita taryfa obejmująca wszystkie pociągi, autobusy regionalne i komunikację miejską.
Przykładem integracji regionalnej jest także współpraca PKP SKM w Trójmieście, Polregio i PKP Intercity w województwie pomorskim, obejmująca wzajemne honorowanie określonych biletów.
Inne rozwiązania działają w poszczególnych regionach na podstawie porozumień samorządów i przewoźników. Ich zasięg i zasady różnią się jednak od siebie, przez co pasażerowie nadal często potrzebują kilku osobnych biletów podczas jednej podróży.
W praktyce odpowiedź resortu z 19 października 2026 roku potwierdza zasadniczą zmianę priorytetów. Zamiast szybkiego wdrażania jednego ogólnopolskiego biletu ministerstwo zamierza najpierw uporządkować przepisy, system ulg i wymianę danych transportowych. Dopiero na tych podstawach ma być budowana dalsza integracja taryfowa.
Komentarze