Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Katastrofa promu u wybrzeży Cypru. Osiem osób zginęło, trwają poszukiwania 17 osób

infoship
30.08.2026 20:00
0 Komentarzy

Do ośmiu wzrosła liczba ofiar śmiertelnych katastrofy promu, do której doszło w niedzielę u północnych wybrzeży Cypru. Według najnowszych informacji na pokładzie jednostki znajdowało się 267 osób, z których 237 udało się uratować. Nadal trwają poszukiwania 17 osób.

Prom przewrócił się do góry dnem krótko po opuszczeniu portu Kirenia, a następnie całkowicie zatonął. W związku z wypadkiem zatrzymano kapitana oraz siedmiu członków załogi. Polskie MSZ poinformowało, że na liście pasażerów nie było obywateli Polski. Najnowszy bilans katastrofy przedstawił premier Tureckiej Republiki Cypru Północnego (TRCP) Unal Ustel. Wcześniejsze informacje mówiły o siedmiu ofiarach śmiertelnych oraz około 270 osobach znajdujących się na pokładzie.

Rozkład jazdy:

  1. Co było bezpośrednią przyczyną przewrócenia się i zatonięcia promu krótko po opuszczeniu portu w Kirenii?
  2. Jak przebiega akcja poszukiwawczo-ratownicza i jakie są szanse na odnalezienie 17 osób, które nadal uznawane są za zaginione?
  3. Dlaczego zatrzymano kapitana oraz siedmiu członków załogi i jakie okoliczności katastrofy badają obecnie śledczy?

267 osób na pokładzie

Według najnowszych ustaleń promem podróżowało 267 osób. Jak poinformowały władze TRCP, dotychczas uratowano 237 z nich.

Potwierdzono śmierć ośmiu osób, natomiast poszukiwania 17 kolejnych nadal trwają.

Bilans zmieniał się wraz z postępem akcji ratowniczej. Pierwsze informacje przekazywane przez miejscowe władze mówiły o co najmniej siedmiu zabitych, 172 uratowanych i 23 osobach, do których ratownicy próbowali dotrzeć po przewróceniu się jednostki.

Na miejsce katastrofy skierowano m.in. jednostki turecko-cypryjskiej straży przybrzeżnej oraz śmigłowiec ratunkowy.

Prom przewrócił się krótko po wyjściu z portu

Do katastrofy doszło w niedzielę rano, niedługo po wypłynięciu promu z portu Kirenia, znanego w języku tureckim jako Girne, na północy Cypru.

Jednostka znajdowała się około 1,1 mili morskiej od wybrzeża, kiedy przewróciła się do góry dnem i zaczęła tonąć.

Minister robót publicznych i transportu TRCP Erhan Arikli informował, że w chwili wypadku na Morzu Śródziemnym panowały trudne warunki.

Początkowo część osób miała pozostawać uwięziona w przewróconym kadłubie. Wraz z rozwojem sytuacji okazało się jednak, że prom całkowicie zatonął.

Wrak na głębokości 514 metrów

Erhan Arikli przekazał tureckiej telewizji TRT, że jednostka zatonęła całkowicie.

Według informacji ministra wrak znajduje się obecnie na głębokości 514 metrów.

Tak duża głębokość znacząco komplikuje sytuację ekip uczestniczących w działaniach po katastrofie. Jednocześnie nadal prowadzone są poszukiwania osób, których los pozostaje nieznany.

Władze zapowiadały również, że osoby znajdujące się w stanie krytycznym będą natychmiast transportowane do szpitali.

Kapitan i siedmiu członków załogi zatrzymanych

Równolegle z akcją poszukiwawczo-ratowniczą rozpoczęło się postępowanie mające wyjaśnić przyczyny katastrofy.

Premier TRCP Unal Ustel poinformował o wszczęciu śledztwa. W jego ramach zatrzymany został kapitan promu oraz siedmiu członków załogi.

Na obecnym etapie nie podano jednoznacznej przyczyny przewrócenia się i zatonięcia jednostki. Jedną z okoliczności, które będą musiały zostać uwzględnione podczas wyjaśniania zdarzenia, są warunki panujące na Morzu Śródziemnym w momencie katastrofy.

Śledczy będą musieli ustalić przebieg wydarzeń od chwili opuszczenia przez prom portu w Kirenii do jego przewrócenia i zatonięcia.

MSZ: na pokładzie nie było Polaków

Po pojawieniu się informacji o katastrofie polskie placówki dyplomatyczne w Turcji i na Cyprze rozpoczęły sprawdzanie, czy wśród pasażerów mogli znajdować się obywatele Polski.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło, że według dostępnych informacji na liście pasażerów nie było Polaków.

– Z dostępnych na teraz informacji – na liście pasażerów NIE było obywateli polskich – przekazał dziennikarzom rzecznik MSZ Maciej Wewiór.

Informacje zostały sprawdzone przez polskie placówki dyplomatyczne zarówno na Cyprze, jak i w Turcji.

Trwają poszukiwania 17 osób

Najważniejszym zadaniem służb pozostaje obecnie odnalezienie osób, których los po katastrofie nadal nie jest znany.

Według najnowszego bilansu na pokładzie znajdowało się 267 osób. Uratowano 237, osiem zginęło, natomiast poszukiwania 17 osób są kontynuowane.

Jednocześnie śledztwo ma odpowiedzieć na pytanie, dlaczego prom przewrócił się zaledwie około 1,1 mili morskiej od wybrzeża, niedługo po opuszczeniu portu.

Komentarze