MSZ odradza loty na Kubę, ale Polacy i tak tam latają. Dane z Odyseusza
W systemie dobrowolnej rejestracji podróży zagranicznych Odyseusz 200 turystów zarejestrowało wyjazd na Kubę – poinformowało PAP MSZ.
Resort przypomina, że polska ambasada w Hawanie publikuje ostrzeżenia odradzając podróże, które nie są konieczne.
Rozkład lotu :
- Ilu turystów zarejestrowało swój pobyt na Kubie w systemie Odyseusz według danych MSZ?
- Jakie główne utrudnienia na Kubie wskazuje MSZ jako powód odradzania podróży turystycznych?
- Na kim – według MSZ – spoczywa obowiązek zapewnienia powrotu turystom w przypadku wyjazdu z biurem podróży?

Apel o odłożenie wyjazdów
W ubiegły czwartek polskie MSZ zaapelowało o odłożenie wyjazdów w celach turystycznych na Kubę. Wskazało m.in., że brak paliwa i przerwy w dostawie prądu powodują ograniczenia komunikacyjne i niebezpieczeństwo zawieszenia lotów międzynarodowych.
PAP zwróciła się do MSZ o informacje dotyczące liczby Polaków, w tym turystów, na Kubie, a także z pytaniami: czy mają oni możliwość normalnego opuszczenia wyspy, czy jest przygotowany plan na wypadek gdyby na niej utknęli oraz o ewentualne działania skierowane do lub w porozumieniu z biurami podróży czy też liniami lotniczymi.
„Według danych na dzień 13 lutego w systemie dobrowolnej rejestracji podróży zagranicznych Odyseusz na Kubie zarejestrowanych jest 200 turystów” – przekazało PAP MSZ.
Jak przypomniał rzecznik MSZ Maciej Wewiór, do rejestracji w systemie Odyseusz potrzebny jest nr PESEL, ale obywatel polski, który się rejestruje, może dodać do swojej podróży „osoby towarzyszące”, które nie mają obywatelstwa RP.
MSZ przypomina, że turyści, którzy wybrali się na Kubę lub planują tam podróż, muszą liczyć się z niezapowiedzianymi zmianami zakwaterowania, trudnościami w dostępie do wody, transportu, służby zdrowia oraz do usług komunikacyjnych. Resort dyplomacji wskazał ponadto, że „następuje modyfikacja (tankowanie poza Kubą) oraz stopniowa redukcja międzynarodowych połączeń lotniczych”.
Podkreślono, że ambasada RP w Hawanie publikuje ostrzeżenia odradzając obecnie podróże, które nie są konieczne.
-„Przypominamy jednocześnie, że w przypadku wyjazdów z biurem podróży, obowiązek zapewnienia powrotu turystom spoczywa na organizatorze turystyki. Osobom przebywającym na Kubie lub planującym podróż, MSZ zaleca rejestrację w systemie Odyseusz” – zaznacza resort dyplomacji.
Wcześniej MSZ ostrzegało też, że w ostatnich latach na Kubie nasila się przestępczość, dlatego turystom zaleca się ostrożność. Wskazywało, że coraz częściej zdarzają się kradzieże w pokojach hotelowych i kwaterach prywatnych. Wzrasta też liczba włamań do samochodów, kradzieży torebek, biżuterii, sprzętu fotograficznego i telefonów komórkowych.
Sytuacja krytyczna
W obliczu pogłębiających się niedoborów zaopatrzenia w paliwo komunistyczne władze Kuby wprowadziły system racjonowania, próbując podtrzymać funkcjonowanie sektorów krytycznych. Wyspa przeżywa też największy od dziesięcioleci kryzys gospodarczy; oprócz ropy, brakuje również żywności, leków i innych towarów pierwszej potrzeby.
Na ulicach Hawany zaczęły się piętrzyć śmieci, ponieważ brakuje paliwa do śmieciarek – podała w poniedziałek agencja Reutera, oceniając to jako jeden z najbardziej rzucających się w oczy skutków działań rządu USA, który stara się odciąć Kubę od dostaw ropy.
Kuba jest niemal całkowicie uzależniona od importu paliw. Do niedawna największym dostawcą ropy była Wenezuela, ale transporty wstrzymano po operacji wojskowej USA z 3 stycznia, w której obalono wenezuelskiego przywódcę Nicolasa Maduro. Rząd Meksyku ogłosił natomiast wstrzymanie dostaw, gdy administracja USA zagroziła cłami krajom, które sprzedają wyspie ropę.
Reuters przytoczył doniesienia rosyjskich mediów, że Moskwa planuje wysłanie na Kubę ładunku ropy naftowej i paliw, ale nie podano konkretnej daty.
USA utrzymują blokadę gospodarczą Kuby od lat 60. XX wieku mimo wielokrotnych apeli o jej zniesienie, wyrażanych w rezolucjach Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Administracja prezydenta Donalda Trumpa dodatkowo zaostrzyła w ostatnich miesiącach politykę wobec wyspy. Według części mediów Waszyngton próbuje doprowadzić do upadku reżimu w Hawanie.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze