Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Co projekt związków rozwojowych oznacza dla transportu publicznego w Polsce?

infotrans
02.02.2026 18:07
0 Komentarzy

Jeśli projekt ustawy (przygotowywany Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej) wejdzie w życie w zaproponowanej formie, może to być jedna z najważniejszych zmian systemowych dla transportu publicznego od lat.

Przede wszystkim pojawia się realna możliwość integracji transportu ponad granicami gmin i powiatów. Związki rozwojowe mają wprost wpisane w swoje zadania integrowanie organizatorów publicznego transportu zbiorowego, co oznacza, że jeden podmiot mógłby koordynować autobusy, tramwaje, kolej regionalną czy transport na obszarze całej aglomeracji, a nie tylko pojedynczego miasta. Pytanie – czy MFiPR poradzi siebie z reformą polskiego transportu publicznego, skoro ta sztuka nie udało się Ministerstwu Infrastruktury? A może właśnie tędy wiedzie droga…

Rozkład jazdy:

  1. Jaki podmiot ma odpowiadać za integrację transportu publicznego ponad granicami gmin i powiatów?
  2. Jaką zmianę dla pasażerów ma przynieść wprowadzenie integracji taryfowej w aglomeracjach?
  3. Z jakimi innymi obszarami polityk publicznych mają być powiązane działania związków rozwojowych?
Co projekt związków rozwojowych oznacza dla transportu publicznego w Polsce?
Co projekt związków rozwojowych oznacza dla transportu publicznego w Polsce?

Co to oznacza dla transportu publicznego?

W praktyce otwiera to drogę do:

  • wspólnego planowania siatki połączeń w miejskich obszarach funkcjonalnych,
  • lepszego dopasowania rozkładów jazdy między różnymi środkami transportu,
  • tworzenia jednego organizatora transportu tam, gdzie dziś funkcjonuje kilka rozproszonych podmiotów.

To również szansa na prawdziwą integrację taryfową. Związek rozwojowy, dysponując własnymi kompetencjami i finansami, mógłby wprowadzać wspólne bilety, jednolite ulgi i spójne zasady korzystania z transportu publicznego na całym obszarze aglomeracji. Dla pasażera oznaczałoby to prostsze podróżowanie i mniejszą barierę w rezygnacji z samochodu.

Istotna jest też kwestia finansowania. Projekt zakłada stopniowe zwiększanie dochodów związków wraz z przejmowaniem kolejnych zadań. Dla transportu publicznego może to oznaczać:

  • stabilniejsze źródła finansowania,
  • łatwiejsze planowanie wieloletnich inwestycji taborowych i infrastrukturalnych,
  • większą zdolność do sięgania po środki unijne po 2027 roku.

Z punktu widzenia planowania systemowego ważne jest także powiązanie transportu z innymi politykami publicznymi. Związek rozwojowy ma odpowiadać nie tylko za transport, ale też za planowanie przestrzenne, rynek pracy, edukację i adaptację do zmian klimatu. To sprzyja myśleniu o transporcie publicznym jako kręgosłupie rozwoju obszarów metropolitalnych, a nie dodatku do ruchu samochodowego.

Nie bez znaczenia jest również to, że związki rozwojowe mają stać się podstawowym narzędziem wdrażania unijnych instrumentów terytorialnych po 2028 roku. Oznacza to, że tam, gdzie transport publiczny będzie dobrze zorganizowany na poziomie ponadgminnym, łatwiej będzie pozyskać środki na jego dalszy rozwój.

Jednocześnie warto zaznaczyć, że projekt nie rozwiązuje automatycznie wszystkich problemów. Dużo zależeć będzie od:

  • faktycznego zakresu kompetencji przekazywanych związkowi,
  • jakości statutu i porozumień między samorządami,
  • politycznej woli miast i gmin do oddania części kontroli nad transportem.

Więcej na https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12406700

Co projekt związków rozwojowych oznacza dla transportu publicznego w Polsce?
Co projekt związków rozwojowych oznacza dla transportu publicznego w Polsce?

Szerszy kontekst

Wprowadzenie związków rozwojowych jako formy współpracy gmin i powiatów w zakresie koordynacji działań rozwojowych i integracji usług publicznych w miejskich obszarach funkcjonalnych – to główne rozwiązania proponowane w projekcie ustawy o zrównoważonym rozwoju miast.

Ma on być „wielozadaniowym związkiem JST, odpowiadającym za wykonywanie wskazanych w projekcie ustawy zadań publicznych”. Wśród nich wymieniono planowanie rozwoju, koordynowanie kierunków rozwoju edukacji z uwzględnieniem potrzeb rynku pracy, integrowanie organizatorów publicznego transportu zbiorowego oraz adaptację do zmian klimatu i ochronę środowiska. Jednocześnie związek będzie mógł też pełnić funkcję koordynującą inne zadania JST na podstawie własnego statutu i zawieranych porozumień.

Statut związku ma m.in. określać sposób funkcjonowania organów związku, organizację jego działań i zakres współpracy w obszarach nie objętych zadaniami własnymi związku.

W projekcie przewidziano dwa tryby tworzenia związków rozwojowych; może być on utworzony od nowa albo w wyniku przekształcenia istniejącego związku międzygminnego, powiatowo-gminnego lub stowarzyszenia JST. „W obu tych sytuacjach inicjatywa dotycząca utworzenia związku rozwojowego jest w gestii miasta centralnego oraz jednostek samorządu terytorialnego wchodzących w skład miejskiego obszaru funkcjonalnego” – podkreślono.

Jednostki, które chcą stworzyć związek, opracowują projekt statutu oraz wniosek o utworzenie związku, który kierowany jest do wojewody. To on dokona weryfikacji formalnej wniosku i przekaże go ministrowi właściwemu do spraw rozwoju regionalnego. Następnie, minister ten przekazuje wniosek wraz ze swoją opinią ministrowi właściwemu ds. administracji publicznej. „Pozytywne zaopiniowanie stanowi podstawę dla ministra właściwego ds. administracji publicznej do zainicjowania procesu legislacyjnego, tj. przekazania wniosku wraz z projektem statutu Radzie Ministrów, która wydaje rozporządzenie w sprawie utworzenia związku rozwojowego – dodano.

Projekt wprowadza też szereg procedur umożliwiających elastyczne przekazywanie zadań publicznych, kompetencji oraz środków finansowych pomiędzy różnymi podmiotami administracji publicznej, związkowi rozwojowemu. Na przykład, JST spoza związku oraz organy rządu mogą przekazywać określone zadania publiczne związkowi w drodze porozumień komunalnych, które powinny określać zakres przekazywanych zadań, kompetencji oraz środków finansowania.

Model finansowania związków rozwojowych, zaproponowany w projekcie – jak zastrzegło ministerstwo w OSR – może zostać skorygowany na etapie prac rządu. Obecnie jednak zakłada się, że źródła dochodów będą mogły być zwiększane „równolegle do postępu integracji JST wchodzących w skład związku rozwojowego oraz przejmowania przez związek kolejnych zadań publicznych”. „Zaproponowano stopniowe dochodzenie do docelowego udziału w dochodach mieszkańców” – podał resort.

Ministerstwo funduszy proponuje też wprowadzenie nowej formuły współpracy pomiędzy administracją rządową, samorządem województwa a związkiem rozwojowym – komitet rozwoju. „Ma on zapewnić koordynację i współpracę w planowaniu rozwoju w wieloszczeblowym systemie zarządzania publicznego. Główną kompetencją komitetu rozwoju jest opracowanie rekomendacji dot. karty rozwoju, przyjęcie oraz koordynowanie jej wdrażania” – podał resort. Jak wyjaśnił, karta rozwoju, to rodzaj umowy trójstronnej mającej charakter deklaracji i zobowiązania w zakresie podejmowania działań służących realizacji wskazanych w niej przedsięwzięć, w tym inwestycji.

Ministerstwo zakłada też, że związek rozwojowy stanie się docelowo podstawową formą współpracy JST przy wdrażaniu zintegrowanych instrumentów terytorialnych UE w kolejnej perspektywie finansowej 2028–2034. Zadeklarowało też, że projektowana ustawa nie naruszy granic istniejących jednostek samorządu terytorialnego.

„Powstanie spójna i zintegrowana polityka względem miast, określająca główne kierunki wsparcia. Rząd wraz z samorządem województwa i władzami związków rozwojowych uzgodnią karty rozwoju, które będą wskazywać ograniczoną listę celów rozwojowych, istotnych dla związku rozwojowego, realizowanych we współpracy między rządem a JST” – podsumowało ministerstwo. (PAP)

Komentarze