Kraków wraca do biletu na 20 minut. Gibała zmienia taryfę. Ale kto odpowiada za transport publiczny?
21 października 2026 roku nowy prezydent Krakowa Łukasz Gibała przedstawił Radzie Miasta projekt zmian w taryfie komunikacji miejskiej, a także ogłosił skład swojego najbliższego kierownictwa.
Propozycje dotyczą czasu ważności najtańszych biletów oraz uprawnień do preferencyjnego biletu rocznego. Jednocześnie po zmianie władz miasta pojawiło się pytanie o to, kto będzie nadzorował transport publiczny i realizację zapowiadanych reform. Najbliższe dni przyniosą także ostatnie w tym roku kursy wybranych linii rekreacyjnych. O wcześniejszych zmianach taryfy, w tym zastąpieniu biletu 20-minutowego biletem 15-minutowym, pisaliśmy już wcześniej w TransInfo.pl.
Rozkład jazdy: zmiany w krakowskiej komunikacji
- Kiedy wróci bilet 20-minutowy i co stanie się z wcześniej kupionymi biletami?
- Kto otrzyma prawo do rocznego biletu za 365 zł i ile zmiany mogą kosztować miasto?
- Kto odpowiada za transport publiczny pod rządami Łukasza Gibały i jak zakończy się sezon linii rekreacyjnych?
Bilet 20-minutowy wraca do Krakowa. Cena bez zmian
Łukasz Gibała zaproponował przywrócenie biletu 20-minutowego w cenie 4 zł za bilet normalny i 2 zł za ulgowy. Nowe rozwiązanie miałoby zastąpić obowiązujący obecnie bilet 15-minutowy, wprowadzony w marcu 2026 roku. Pasażerowie otrzymaliby więc pięć minut więcej na podróż bez konieczności dopłaty.
To jedna z pierwszych inicjatyw nowego prezydenta Krakowa, który oficjalnie objął urząd 20 października 2026 roku. Powrót biletu 20-minutowego zapowiadał jeszcze podczas kampanii przed przedterminowymi wyborami. Skrócenie czasu ważności biletu do 15 minut było wcześniej krytykowane przez część pasażerów, szczególnie korzystających z przesiadek i podróżujących w warunkach miejskich korków.
Projekt nie oznacza jednak natychmiastowej zmiany taryfy. Drugie czytanie uchwały wstępnie zaplanowano na grudzień, ponieważ konieczne są jeszcze konsultacje, między innymi ze związkami zawodowymi. W dokumentach wskazano 4 stycznia 2027 roku jako planowaną datę wejścia zmian w życie, ale termin ten będzie zależał od zakończenia procedury i ostatecznej decyzji radnych.
Co ze starymi biletami? Pół roku okresu przejściowego
Miasto przewidziało rozwiązanie dla osób, które mają zapas biletów 15-minutowych. Przez sześć miesięcy od wejścia nowych przepisów w życie będzie można nadal z nich korzystać, ale po skasowaniu będą ważne przez 20 minut. Pasażerowie nie będą więc musieli natychmiast wymieniać kupionych wcześniej biletów.
Niewykorzystane bilety do kasowania, które zostaną wycofane z obiegu, będzie można wymienić na inne bilety z aktualnej oferty. Jeżeli nowy bilet będzie droższy, konieczna może być dopłata. Po zakończeniu sześciomiesięcznego okresu przejściowego stare bilety 15-minutowe stracą ważność.
Propozycja ma jednak także konsekwencje dla budżetu miasta. Według szacunków przedstawionych w uzasadnieniu projektu wydłużenie ważności biletu może zmniejszyć roczne wpływy ze sprzedaży biletów o około 19,6 mln zł. To prognoza, a nie ustalony koszt, ponieważ ostateczny wynik będzie zależał między innymi od liczby pasażerów i ich wyborów taryfowych.
Roczny bilet za 365 zł również dla doktorantów
Druga ważna propozycja dotyczy środowiska akademickiego. Prezydencki projekt rozszerza uprawnienia do zakupu Studenckiego Rocznego Biletu Mieszkańca za 365 zł na doktorantów, którzy posiadają ważną legitymację doktoranta i spełniają warunki programu Karta Krakowska. Bilet pozwala na podróżowanie liniami komunikacji miejskiej w pierwszej strefie przez 12 miesięcy.
Warto odróżnić dwie decyzje. Sama obniżka ceny biletu studenckiego z 470 do 365 zł, zaplanowana od 1 listopada 2026 roku, została przygotowana wcześniej, jeszcze podczas pełnienia obowiązków prezydenta przez Stanisława Kracika. Nowa propozycja Łukasza Gibały dotyczy natomiast poszerzenia grona osób uprawnionych do korzystania z tej oferty o doktorantów.
Dzięki temu doktoranci nie musieliby kupować droższych biletów okresowych, jeżeli spełnią warunki przewidziane dla biletu mieszkańca. Miasto szacuje, że rozszerzenie uprawnień zmniejszy wpływy z biletów o około 178,5 tys. zł rocznie. Także ta zmiana wymaga jeszcze przyjęcia uchwały i nie obowiązuje automatycznie od początku listopada.
Kto odpowiada za transport publiczny w Krakowie? Nowy podział obowiązków
Zmiany taryfowe zbiegły się z prezentacją trzech zastępców nowego prezydenta. 21 października Łukasz Gibała przedstawił Karola Wałachowskiego, Jana Hoffmana i Elżbietę Kois-Żurek, wskazując podstawowe obszary ich odpowiedzialności.
Nowy podział obowiązków wygląda następująco:
- Karol Wałachowski, pierwszy zastępca prezydenta: planowanie przestrzenne, gospodarka i turystyka.
- Jan Hoffman, drugi zastępca prezydenta: między innymi kultura oraz przygotowanie zmian dotyczących Strefy Czystego Transportu, w tym zapowiadanego ograniczenia jej obszaru i referendum.
- Elżbieta Kois-Żurek, trzecia zastępczyni prezydenta: polityka społeczna, zdrowie i edukacja.
W przedstawionych 21 października zakresach obowiązków nie wskazano jednoznacznie, który z wiceprezydentów ma odpowiadać za całość transportu publicznego, w tym komunikację autobusową i tramwajową. To istotne, ponieważ przed wyborami Łukasz Gibała zapowiadał, że transport i infrastruktura będą pod bezpośrednim nadzorem jednego zastępcy, współpracującego z prezydentem przy najważniejszych inwestycjach. Wskazywał też na potrzebę powiązania tych kompetencji z planowaniem przestrzennym.
Nie można jednak na tej podstawie automatycznie przypisać całego transportu Karolowi Wałachowskiemu tylko dlatego, że odpowiada on za planowanie przestrzenne. Również powierzenie Janowi Hoffmanowi spraw Strefy Czystego Transportu nie oznacza, że będzie on nadzorował wszystkie autobusy, tramwaje i politykę taryfową miasta. Na 22 października nie przedstawiono publicznie takiego jednoznacznego podziału.
Za bieżącą organizację krakowskiego transportu publicznego odpowiada natomiast nadal Zarząd Transportu Publicznego, którego dyrektorką jest Magdalena Musiał. Objęła ona kierowanie jednostką w lutym 2026 roku, po odwołaniu Łukasza Franka przez poprzedniego prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Jej nazwisko figuruje również w aktualnym wykazie kierownictwa ZTP. Jednostka odpowiada za planowanie i nadzorowanie przewozów, organizację sieci połączeń, rozkłady jazdy i sprawy taryfowe, natomiast polityczna odpowiedzialność za decyzje miasta spoczywa na prezydencie i właściwych członkach jego kierownictwa.
Nowy prezydent zapowiedział na początek trzech zastępców, mimo że Kraków może mieć ich czterech. Oznacza to, że struktura kierownictwa może jeszcze ulec zmianie. Z perspektywy branży transportowej kluczowe będzie zatem formalne rozstrzygnięcie, kto otrzyma nadzór nad ZTP, inwestycjami tramwajowymi i polityką transportową.
Ostatni weekend linii rekreacyjnych. Zmiany od 26 października
W najbliższy weekend, 24–25 października 2026 roku, Kraków po raz ostatni w tym sezonie uruchomi dodatkowe kursy autobusów rekreacyjnych do Lasu Wolskiego, zoo i Ojcowa. Linia 134 („Cracovia Stadion” – „Zoo”) będzie kursować co 10 minut w godzinach około 9.00–18.00, a linia 434 („Baba Jaga” – „Zoo”) co 20 minut między 10.00 a 18.00. Z kolei linia LR0 („Os. Podwawelskie” – „Ojców Zamek”) będzie jeździć co 35 minut w godzinach około 8.00–19.00, przy czym wybrane kursy obsłużą autobusy z przyczepami rowerowymi. Od poniedziałku, 26 października, linie 434 i LR0 zostaną zawieszone na okres zimowy, natomiast linia 134 wróci do częstotliwości co 30 minut, bez dodatkowych kursów uzależnionych od prognozy pogody. Szczegóły publikuje Zarząd Transportu Publicznego w Krakowie.
Komentarze