Kradzież roweru i gitary z kościoła. Policja zatrzymała 26-letniego sprawcę
Policjanci z wydziału kryminalnego w Oleśnica zatrzymali 26-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzież roweru i gitary z jednego z lokalnych kościołów.
Funkcjonariusze odzyskali skradziony jednoślad, natomiast poszukiwania instrumentu nadal trwają. Sprawca przyznał się do popełnionego czynu.
Rozkład jazdy:
- Jak doszło do kradzieży roweru i gitary z kościoła?
- W jaki sposób policja ustaliła sprawcę?
- Jakie konsekwencje grożą zatrzymanemu mężczyźnie?
Jak doszło do kradzieży roweru i gitary z kościoła?
Do zdarzenia doszło w jednym z kościołów w Oleśnica. 26-letni mężczyzna wszedł do świątyni prawdopodobnie bez konkretnego planu. W pewnym momencie jego uwagę zwrócił futerał z gitarą pozostawiony w pomieszczeniu.
Gdy zauważył, że w pobliżu nie ma innych osób, zdecydował się zabrać instrument i opuścić budynek. Po chwili zorientował się jednak, że przemieszczanie się pieszo z gitarą może być niewygodne i zwracać uwagę.
Mężczyzna wrócił więc do kościoła po stojący tam rower. Dzięki temu – jak przypuszczał – mógł szybciej oddalić się z miejsca zdarzenia i uniknąć podejrzeń. Z gitarą w futerale i skradzionym jednośladem ruszył w dalszą drogę.
W jaki sposób policja ustaliła sprawcę?
Według ustaleń śledczych sprawca przejechał rowerem kilkadziesiąt kilometrów, kierując się do miejscowości oddalonej o około 30 km od Oleśnica. Tam próbował sprzedać gitarę w lombardzie, jednak transakcja nie doszła do skutku.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
Po nieudanej próbie sprzedaży instrumentu mężczyzna zmienił środek transportu i pozostawił rower na jednym z osiedli.
W tym czasie policjanci z Policja otrzymali zgłoszenie o kradzieży. Funkcjonariusze szybko rozpoczęli działania operacyjne. Kluczowym dowodem okazało się nagranie z monitoringu, które pozwoliło ustalić wizerunek sprawcy.
Podczas przeszukania okolicy policjanci odnaleźli porzucony rower, a wkrótce później zatrzymali 26-letniego mieszkańca powiatu oleśnickiego.
Jakie konsekwencje grożą zatrzymanemu mężczyźnie?
Łączna wartość skradzionych przedmiotów została oszacowana na około 3500 złotych. Odzyskany rower wróci do właściciela, natomiast policja nadal prowadzi działania w celu odnalezienia gitary.
Zatrzymany mężczyzna przyznał się do kradzieży. Z uwagi na wartość mienia odpowie za przestępstwo przywłaszczenia cudzej rzeczy. Zgodnie z obowiązującymi przepisami czyn ten jest zagrożony karą do 5 lat pozbawienia wolności.
Komentarze