Poznański Rower Miejski wróci? Mieszkańcy zbierają tysiące podpisów
Po czterech latach od likwidacji Poznańskiego Roweru Miejskiego temat publicznych jednośladów wraca do debaty.
Aktywiści i mieszkańcy rozpoczęli zbiórkę podpisów pod projektem przywrócenia systemu roweru miejskiego w Poznaniu. Jak przekonują organizatorzy akcji, zainteresowanie jest duże, a mieszkańcy nadal widzą potrzebę funkcjonowania miejskich rowerów.
Rozkład jazdy:
- Dlaczego Poznań zlikwidował rower miejski?
- Ile podpisów zebrano pod petycją o powrót systemu?
- Czy Poznański Rower Miejski ma szansę wrócić na ulice?
Mieszkańcy chcą powrotu roweru miejskiego
Poznański Rower Miejski działał przez dekadę — od 2012 do 2022 roku. W najlepszym okresie system obejmował ponad 100 stacji i około 1800 rowerów, stając się jednym z największych projektów tego typu w Polsce.
Po likwidacji systemu wielu mieszkańców nie pogodziło się jednak z decyzją miasta. Teraz aktywiści ze stowarzyszenia „Wspólne Jutro” rozpoczęli działania na rzecz przywrócenia publicznych rowerów.
Od 7 kwietnia trwa zbiórka podpisów prowadzona zarówno online, jak i stacjonarnie. Do tej pory inicjatywę poparło elektronicznie ponad 5 tysięcy osób, a listy dostępne są w 19 punktach na terenie miasta.
Jak podkreślają organizatorzy, mieszkańcy często zwracają uwagę, że rower miejski sprawdza się podczas krótkich podróży — na uczelnię, do pracy, na dworzec czy wieczorne wyjście do centrum.
Dlaczego system zniknął z ulic?
Miasto tłumaczyło likwidację Poznańskiego Roweru Miejskiego spadającą liczbą wypożyczeń oraz rosnącymi kosztami utrzymania systemu.
Według urzędników przełom nastąpił po rekordowym 2018 roku, gdy liczba wypożyczeń zaczęła wyraźnie maleć. Wpływ na to miała między innymi popularyzacja prywatnych rowerów oraz rozwój rynku hulajnóg elektrycznych.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
W momencie wygaszania projektu Poznań przeznaczał na utrzymanie systemu około 8 milionów złotych rocznie.
Aktywiści przekonują jednak, że koszty nie były aż tak wysokie w porównaniu do całego budżetu miasta. Ich zdaniem rower miejski nadal może być ważnym elementem transportu publicznego i uzupełniać komunikację miejską.
Rower miejski kontra hulajnogi
Jednym z głównych argumentów zwolenników powrotu PRM jest zmiana przestrzeni miejskiej po pojawieniu się hulajnóg elektrycznych.
Zdaniem organizatorów akcji hulajnogi częściowo wyparły rowery miejskie, ale jednocześnie stworzyły nowe problemy związane z parkowaniem i porządkiem w przestrzeni publicznej.
Aktywiści wskazują, że dobrze zorganizowany system rowerowy może być bardziej przewidywalny i wygodniejszy dla mieszkańców, szczególnie podczas codziennych przejazdów po mieście.
Co dalej z projektem?
Organizatorzy planują jeszcze w maju złożyć podpisy do Urzędu Miasta Poznania. Po formalnym złożeniu projektu rada miasta będzie miała trzy miesiące na jego rozpatrzenie.
Na razie stanowisko magistratu pozostaje ostrożne. Urzędnicy podkreślają, że nie planują powrotu systemu finansowanego przez miasto, choć nie wykluczają współpracy z prywatnymi operatorami działającymi na zasadach komercyjnych.
Mimo tego inicjatorzy akcji wierzą, że presja społeczna może doprowadzić do ponownego uruchomienia roweru miejskiego — być może już w nowoczesnej formule, bardziej zbliżonej do współczesnych systemów mikromobilności.
Komentarze