Przejęcie HeiterBlick przez PESĘ nie jest jeszcze pewne. Trwają analizy
PESA Bydgoszcz przygotowuje się do jednego z najważniejszych ruchów strategicznych w swojej historii. Chodzi o planowane przejęcie niemieckiego producenta tramwajów Heiterblick, które – jeśli dojdzie do skutku – może istotnie wzmocnić pozycję polskiej firmy na wymagającym rynku niemieckim i otworzyć jej drogę do dalszej ekspansji w Europie.
O szczegółach procesu i jego znaczeniu mówił na antenie Radia PiK wiceprezes PESA ds. sprzedaży Maciej Maciejewski.
Rozkład jazdy:
- Dlaczego przejęcie niemieckiej firmy Heiterblick jest dla PESA Bydgoszcz tak istotnym krokiem strategicznym?
- Jakie bariery utrudniały dotychczas PESIE skuteczne wejście na niemiecki rynek tramwajowy?
- Kiedy zapadnie ostateczna decyzja w sprawie przejęcia Heiterblick i od czego będzie ona zależała?
Odwrócony kierunek przejęcia
Informacja o planowanym przejęciu Heiterblick odbiła się szerokim echem w branży. Jak podkreśla Maciej Maciejewski, już sam kierunek transakcji jest nietypowy – to nie niemiecka firma przejmuje polską, lecz odwrotnie. Dla PESA oznacza to nie tylko symboliczne potwierdzenie dojrzałości, ale przede wszystkim realną szansę na przyspieszenie rozwoju na jednym z najatrakcyjniejszych rynków tramwajowych w Europie.
Kim jest Heiterblick
Heiterblick to przedsiębiorstwo z niemal stuletnią tradycją, silnie zakorzenione w Lipsku. Przez lata funkcjonowało głównie jako zaplecze warsztatowe wspierające lokalnego przewoźnika miejskiego. Od 2000 roku firma zajmuje się jednak produkcją tramwajów. W ciągu ostatnich 25 lat dostarczyła około 300 pojazdów.
Dla porównania PESA w tym roku osiągnie poziom tysiąca sprzedanych tramwajów, co pokazuje różnicę skali między obiema firmami. Nie to jednak było kluczowe przy decyzji o przejęciu. Heiterblick zwrócił uwagę PESA przede wszystkim swoim doświadczeniem na rynku niemieckim.
Niemiecki rynek – ogromny, ale trudny
Rynek tramwajowy w Niemczech jest największy i najbardziej perspektywiczny w Europie. Funkcjonuje tam ponad 50 miast z sieciami tramwajowymi, a łączna liczba pojazdów sięga kilkuset tysięcy. Co istotne, rynek ten rośnie w tempie około 6 procent rocznie.
Jednocześnie jest to rynek wyjątkowo wymagający. PESA kilkukrotnie próbowała już wejść do niemieckich przetargów, jednak – jak przyznaje Maciejewski – firma odpadała na końcowych etapach postępowań. Jednym z kluczowych problemów są bardzo restrykcyjne wymagania formalne, w tym konieczność wykazania się wcześniejszymi dostawami realizowanymi właśnie na terenie Niemiec.
Doświadczenia zdobyte przy dostawach innego typu taboru pokazały, jak trudne są tamtejsze procedury i standardy. Te „lekcje” zostały w PESIE dokładnie przeanalizowane i dziś są ważnym elementem strategii dalszego rozwoju.
Przejęcie jako skrót do rynku
Zdaniem wiceprezesa PESA, przejęcie Heiterblick może znacząco skrócić drogę na niemiecki rynek tramwajowy. Dzięki połączeniu kompetencji możliwe będzie wykorzystanie lokalnego doświadczenia niemieckiego producenta, jego znajomości procedur, norm i oczekiwań zamawiających. Ma to pozwolić na bardziej bezpieczne i konsekwentne startowanie w kolejnych przetargach.
Jednocześnie transakcja może stać się „furtką” do dalszej ekspansji na inne rynki, dla których obecność i referencje z Niemiec są istotnym atutem.
Ostrożność i warunki brzegowe
Choć PESA widzi w przejęciu duży potencjał, do całego procesu podchodzi bardzo ostrożnie. Jak zaznacza Maciejewski, firma postawiła konkretne warunki – jeśli nie zostaną one spełnione, transakcja może nie dojść do skutku. Celem jest uniknięcie ryzyk, które mogłyby ujawnić się po sfinalizowaniu przejęcia.
Proces rozpoczął się w grudniu, a jego finalizacja planowana jest na pierwszy kwartał bieżącego roku. Zgodnie z założeniami, całość powinna zakończyć się w marcu.
Due diligence i nastroje w załodze
Obecnie prowadzone są pogłębione analizy i audyty niemieckiej spółki. PESA chce dokładnie poznać sytuację finansową, organizacyjną i prawną Heiterblick, by nie natrafić na nieprzewidziane problemy. Audyty typu due diligence mają potrwać do końca lutego, a decyzje zapadną w marcu.
Po stronie niemieckiej współpraca przebiega w otwartej atmosferze, choć – jak przyznaje Maciejewski – wśród pracowników Heiterblick widoczne są napięcia i niepokój. PESA pamięta podobną sytuację z okresu, gdy sama była przejmowana przez Polski Fundusz Rozwoju. Obecnie zarząd stara się uspokajać załogę i przedstawiać wspólną przyszłość w możliwie najlepszym świetle.
Perspektywy na zakończenie procesu
Mimo ostrożnego podejścia i licznych analiz, wiceprezes PESA pozostaje optymistą. Jak podkreśla, wszystko wskazuje na to, że proces zakończy się pomyślnie. Jeśli tak się stanie, przejęcie Heiterblick może stać się jednym z kluczowych kroków w budowaniu silnej, międzynarodowej pozycji PESA Bydgoszcz na rynku tramwajowym.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok

Komentarze