Gdańsk chce budować nową linię tramwajową. A społecznicy są „na nie”
Budowa nowej trasy tramwajowej Gdańsk Południe – Wrzeszcz (GPW) wywołuje coraz większe emocje. Stowarzyszenie „Królewska Dolina” zarzuca inwestorowi m.in. bardzo wysokie koszty ubezpieczenia inwestycji oraz rozwiązania, które – zdaniem społeczników – mogą utrudnić mieszkańcom dochodzenie odszkodowań.
Z kolei władze miasta oraz Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska (DRMG) podkreślają, że projekt został przygotowany zgodnie ze standardami i uwzględnia potrzeby lokalnej społeczności.
Rozkład jazdy:
- Jakie główne zarzuty wobec inwestycji tramwajowej GPW przedstawia Stowarzyszenie „Królewska Dolina”?
- Na czym polega spór dotyczący kosztów ubezpieczenia oraz franszyzy redukcyjnej?
- Jakie korzyści dla pasażerów ma przynieść budowa nowej trasy tramwajowej Gdańsk Południe – Wrzeszcz?
Spór o koszty ubezpieczenia
Podczas konferencji prasowej przedstawiciele stowarzyszenia zaprezentowali analizę dokumentacji dotyczącej polisy ubezpieczeniowej inwestycji. Według ich ustaleń koszt ubezpieczenia wynosi około 12 mln zł, co stanowi blisko 2,2% wartości kontraktu. Zdaniem społeczników jest to kwota nawet dziesięciokrotnie wyższa niż standardy rynkowe dla podobnych inwestycji realizowanych w Polsce.
Ich zdaniem tak wysoka składka może wskazywać na potencjalne ryzyko związane z realizacją inwestycji, szczególnie w kontekście warunków geotechnicznych.
Franszyza i obawy mieszkańców
Jednym z głównych punktów krytyki jest zapis w polisie dotyczący tzw. franszyzy redukcyjnej w wysokości 100 tys. zł. Oznacza to, że szkody o wartości niższej niż ta kwota – np. drobne uszkodzenia budynków, takie jak pęknięcia elewacji – nie będą objęte odszkodowaniem z ubezpieczenia.
W praktyce, jak podkreślają społecznicy, może to zmusić mieszkańców do dochodzenia swoich roszczeń bezpośrednio od wykonawcy na drodze sądowej, co oznacza długotrwałe i kosztowne postępowania.
Przedstawicielka stowarzyszenia Anna Tracz wskazywała, że brak zgody ubezpieczyciela na obniżenie franszyzy – nawet do poziomu 50 tys. zł – może świadczyć o przewidywaniu poważnych problemów w trakcie realizacji inwestycji.
Zarzuty wobec Rady Naukowej
Kolejnym elementem krytyki jest funkcjonowanie powołanej przez miasto Rady Naukowej. Zdaniem stowarzyszenia w jej składzie zabrakło specjalistów z kluczowych dziedzin, takich jak wibroakustyka czy ochrona zabytków. Dodatkowo wskazywano, że eksperci nie mają możliwości bezpośredniego kontaktu z mieszkańcami, co ogranicza transparentność procesu.
Społecznicy postulują otwarcie Rady na dialog z mieszkańcami oraz umożliwienie bezpośredniej komunikacji z ekspertami.
Odpowiedź miasta i inwestora
Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska zdecydowanie odrzuca zarzuty. Jak podkreślono, łączna suma ubezpieczenia inwestycji przekracza 450 mln zł, a przyjęte rozwiązania są zgodne z obowiązującymi standardami rynkowymi i stosowane przy innych dużych projektach infrastrukturalnych w Polsce.
Według DRMG polisa ma na celu zabezpieczenie interesów mieszkańców, a dokumentacja projektowa zawiera wszystkie niezbędne rozwiązania geotechniczne. Projekt poprzedzony został szczegółowymi analizami bezpieczeństwa.
W odniesieniu do Rady Naukowej podkreślono, że jej skład obejmuje ekspertów z zakresu geotechniki i hydrotechniki, a mieszkańcy mogą kierować pytania, na które przygotowywane są odpowiedzi w ramach formalnej współpracy.
Zakres inwestycji
Planowana inwestycja to jedno z największych przedsięwzięć transportowych w Gdańsku. Obejmuje ona:
- budowę 3,75 km nowej linii tramwajowej,
- modernizację 0,6 km istniejącej infrastruktury,
- powstanie 7 przystanków, w tym węzła przesiadkowego,
- budowę 4,8 km nowych dróg rowerowych,
- przebudowę 2,8 km układu drogowego,
- realizację 280-metrowego tunelu pod ul. Wileńską metodą odkrywkową,
- wykonanie zielonych torowisk oraz wprowadzenie nowoczesnego taboru.
Nowa linia ma połączyć dzielnice Piecki-Migowo i Wrzeszcz, zapewniając szybki i niezależny od korków transport. W godzinach szczytu z trasy ma korzystać ponad 2,5 tys. pasażerów na godzinę, a tramwaje będą kursować co 5 minut.
Koszty i harmonogram
Wartość samego kontraktu na roboty budowlane wynosi ponad 354 mln zł, a wykonawcą zostało konsorcjum NDI, które złożyło najkorzystniejszą ofertę. Całkowity koszt projektu przekroczy jednak 800 mln zł, uwzględniając m.in. odszkodowania dla właścicieli gruntów.
W budżecie miasta zabezpieczono na inwestycję 635 mln zł, natomiast ponad 259 mln zł pochodzi z dofinansowania w ramach programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko (FEnIKS).
Po zakończeniu procedur kontrolnych i podpisaniu umowy realizacja inwestycji ma potrwać około trzech lat.
Spór, który może się zaostrzyć
Mimo zapewnień miasta konflikt między inwestorem a częścią mieszkańców pozostaje nierozstrzygnięty. Stowarzyszenie „Królewska Dolina” domaga się zmian w projekcie, rewizji zapisów ubezpieczeniowych oraz większej transparentności działań.
Najbliższe miesiące – w tym kontrola postępowania i ewentualne odwołania – pokażą, czy inwestycja ruszy zgodnie z planem, czy też spór wpłynie na jej dalszy przebieg.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok

Komentarze