Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Świnoujście sprzedaje promy. Po Bieliku III czas na Karsibór I

infoship
16.04.2026 20:00
0 Komentarzy

Władze Świnoujścia kontynuują proces ograniczania floty promowej po uruchomieniu tunelu pod Świną. 14 kwietnia minął termin składania ofert na zakup promu Bielik III, a kolejną jednostką przeznaczoną do sprzedaży będzie Karsibór I.

Jak podkreśla prezydent miasta Joanna Agatowska, decyzja o sprzedaży promów jest przesądzona.

Rozkład jazdy:

  1. Jakie jednostki promowe pozostaną w eksploatacji po zakończeniu restrukturyzacji floty w Świnoujściu?
  2. Jakie są główne powody sprzedaży promów przez władze miasta?
  3. Jakie koszty ponosi obecnie Świnoujście w związku z utrzymaniem przepraw promowych?
Prom Bielik
Prom Bielik III

Utrzymanie floty zbyt kosztowne

– Nie stawiamy pytania: czy, tylko: za ile i kiedy – mówi Joanna Agatowska, prezydent Świnoujścia.

Zdaniem władz miejskiej spółki odpowiedzialnej za przeprawy promowe, dalsze utrzymywanie całej floty nie ma uzasadnienia ekonomicznego. Koszty remontów wszystkich jednostek byłyby zbyt wysokie w stosunku do efektów.

– Nakład środków, które armator musiałby wydać na remonty wszystkich siedmiu promów, byłby niewspółmierny do pożądanego efektu – podkreśla Krzysztof Górkiewicz, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich i Żeglugi w Świnoujściu.

Docelowa flota promowa

Po zakończeniu procesu reorganizacji na przeprawach mają pozostać cztery jednostki. Będą to dwa zmodernizowane promy typu Bielik oraz dwa wcześniej zmodernizowane promy typu Karsibór, przystosowane do przewozu materiałów niebezpiecznych.

Tunel zmienił sytuację transportową miasta

Otwarcie tunelu pod Świną znacząco wpłynęło na funkcjonowanie komunikacji w mieście. Według władz Świnoujścia decyzje dotyczące ograniczenia floty powinny zapaść już wcześniej.

Dalsze utrzymywanie wszystkich promów oraz ich załóg po uruchomieniu stałego połączenia drogowego stało się nieuzasadnione z ekonomicznego punktu widzenia.

Trudne decyzje kadrowe i reorganizacja

Proces zmian obejmuje nie tylko sprzedaż jednostek, ale także reorganizację całej spółki. Jak zaznacza dyrektor ZDMiŻ, działania mają na celu poprawę efektywności funkcjonowania.

– Staramy się, aby wszystkie procesy związane z reorganizacją firmy przebiegły możliwie bezboleśnie, ale nie da się uniknąć trudnych decyzji – przyznaje Górkiewicz.
– By działać efektywnie, zmieniamy procedury i dokonujemy przeglądu zasobów, w tym pracowników – dodaje.

Wątpliwości wokół awarii promu Bielik II

W ostatnim czasie pojawiły się pytania dotyczące przyczyn awarii promów. Jednym z takich przypadków była usterka Bielika II z 25 marca, która spowodowała poważne utrudnienia w przeprawie i konieczność uruchomienia komunikacji zastępczej.

Władze spółki podkreślają jednak, że jednostki spełniają wszystkie normy bezpieczeństwa.

Jednocześnie nie wykluczają skierowania sprawy do odpowiednich instytucji państwowych w celu dokładnego wyjaśnienia incydentu.

Brak wsparcia rządowego i wysokie koszty

Miasto nie otrzymuje obecnie subwencji z budżetu państwa na utrzymanie przepraw promowych. Po otwarciu tunelu zadanie to w całości spoczywa na samorządzie.

Roczne koszty funkcjonowania systemu wynoszą około 60 mln zł. Znaczną część stanowią wynagrodzenia – utrzymanie załogi jednego promu to wydatek rzędu 800 tys. zł rocznie.

Restrukturyzacja konieczna

W obliczu rosnących kosztów i zmieniającej się sytuacji transportowej miasta, restrukturyzacja ZDMiŻ staje się nieunikniona. Władze Świnoujścia podkreślają, że dostosowanie działalności do nowych realiów to jedyna droga do utrzymania efektywności systemu przepraw.

Komentarze