Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Port Gdańsk: Strażacy ugasili pożar statku ze złomem

infoship
04.07.2026 14:09
0 Komentarzy

Po kilkunastu godzinach zakończyła się akcja gaśnicza w porcie w Gdańsku, gdzie 2 lipca wieczorem zapalił się ładunek złomu na statku pod panamską banderą.

Jak poinformowali strażacy, pożar został ugaszony, a wszystkie zastępy wróciły do koszar.

Rozkład rejsu:

  1. Gdzie doszło do pożaru ładunku złomu na statku pod panamską banderą?
  2. Kiedy strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze jednostki w porcie w Gdańsku?
  3. Jakie działania podjęto, aby zapobiec przedostaniu się wody popożarowej do Zatoki Gdańskiej?

Alarm w czwartek 2 lipca

Zgłoszenie o pożarze jednostki zacumowanej przy Nabrzeżu Szczecińskim strażacy otrzymali w czwartek 2 lipca, około godz. 22.30. Ogień wybuchł w ładowni, w której magazynowany był złom.

W piątek po południu rzecznik prasowy Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP mł. asp. Dawid Westrych powiedział PAP, że pożar został ugaszony, a działania strażaków na miejscu zakończone.

– Wszystkie zastępy wróciły już do koszar – poinformował Westrych.

W kulminacyjnym momencie w walkę z żywiołem zaangażowanych było około 100 strażaków. Środki gaśnicze podawano zarówno z lądu, jak i z wody przy użyciu statków gaśniczych.

Podjęto również działania zabezpieczające środowisko — profilaktycznie rozstawiono zaporę, która miała zapobiec przedostaniu się wody popożarowej do Zatoki Gdańskiej.

Pożar został zlokalizowany około 11.50. Oznaczało to, że sytuacja została opanowana, a ogień już się nie rozprzestrzeniał. Następnie strażacy prowadzili dogaszanie ładunku.

Złom na ląd

Wspólnie z pracownikami portu, wyładowywali złom na ląd przy użyciu chwytaków przeładunkowych i dokładnie przelewali go wodą. Chodziło o dotarcie do ukrytych zarzewi ognia, które mogły znajdować się głęboko w ładunku.

W wyniku pożaru nikt nie ucierpiał. Wszyscy członkowie załogi bezpiecznie ewakuowali się z pokładu jednostki.

Wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka podziękował na platformie X strażakom, ratownikom i służbom portowym za „profesjonalną i skuteczną akcję”. Przekazał też, że statek pozostanie bezpiecznie zacumowany przy nabrzeżu do czasu zakończenia prac komisji badającej okoliczności zdarzenia.

„Po tych czynnościach zostanie odholowany, co umożliwi zwolnienie nabrzeża i przywrócenie pełnej gotowości operacyjnej” - napisał Marchewka. (PAP)

Komentarze