Ryanair z wyrokiem w sprawie agresywnego pasażera. 17 000 PLN kary po przekierowaniu rejsu do Modlina
Ryanair poinformował o decyzji Sądu Rejonowego w sprawie agresywnego pasażera, który zakłócił rejs FR2746 z Londynu Stansted do Kowna.
Do incydentu doszło 24 lipca 2024 r., a samolot z ponad 180 pasażerami i 6 członkami załogi na pokładzie został przekierowany na lotnisko Warszawa-Modlin.
Rozkład lotu
- Na jakiej trasie odbywał się rejs FR2746?
- Na które lotnisko przekierowano samolot Ryanair?
- Jaką karę nałożono na agresywnego pasażera?

Sąd uznał pasażera za winnego i nałożył na niego karę w łącznej wysokości 17 000 PLN. Przewoźnik podkreśla, że orzeczenie potwierdza zasadę „zero tolerancji” wobec niewłaściwych zachowań podczas lotu.
Ryanair przyjął z zadowoleniem wyrok Sądu Rejonowego Warszawa-Modlin dotyczący pasażera, który zakłócił rejs FR2746 z Londynu Stansted do Kowna. Sprawa dotyczyła zdarzenia z 24 lipca 2024 r., kiedy pasażer nie stosował się do poleceń załogi i zachowywał się agresywnie słownie wobec personelu pokładowego. W konsekwencji samolot musiał zmienić trasę i wylądować na lotnisku Warszawa-Modlin, co oznaczało zakłócenie regularnej komunikacji lotniczej oraz konieczność podjęcia dodatkowych działań operacyjnych.
Na pokładzie znajdowało się ponad 180 pasażerów oraz 6 członków załogi. Decyzja o przekierowaniu rejsu miała bezpośredni wpływ na organizację lotu, pracę lotniska oraz komfort pasażerów, którzy podróżowali zgodnie z zasadami. W takich sytuacjach linia lotnicza musi uwzględnić bezpieczeństwo załogi, pasażerów i samolotu, a także dalszą obsługę operacyjną po lądowaniu poza pierwotnie planowanym portem docelowym.
Sąd uznał pasażera za winnego i nałożył na niego karę w łącznej wysokości 17 000 PLN. Według Ryanair orzeczenie jest potwierdzeniem, że niewłaściwe zachowanie na pokładzie nie pozostaje bez konsekwencji. Przewoźnik zaznacza, że będzie konsekwentnie podejmował działania wobec niesubordynowanych pasażerów, ponieważ takie incydenty generują stres dla podróżnych, zakłócenia dla załogi oraz dodatkowe koszty operacyjne dla linii lotniczej.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
„Z zadowoleniem przyjmujemy wyrok Sądu Rejonowego Warszawa-Modlin, skazujący agresywnego pasażera i nakładający na niego karę 17 000 zł. Orzeczenie jasno potwierdza, że takie zachowania są niedopuszczalne – narażają pasażerów i załogę na stres oraz zakłócenia, a także generują istotne koszty operacyjne dla linii lotniczej. Przykładem był rejs z Londynu do Kowna, który musiał lądować w Modlinie, wymagając interwencji policji i straży granicznej” – powiedział Michał Kaczmarzyk, CEO Buzz z Grupy Ryanair.
Przedstawiciel Buzz podkreślił również, że wyrok ma znaczenie prewencyjne dla całego rynku lotniczego. „Wyrok ten to jasny sygnał, że naruszenia zasad będą konsekwentnie egzekwowane w ramach polityki ‘zero tolerancji dla agresywnych pasażerów’. Wierzymy, że będzie on skutecznie ograniczał podobne incydenty w przyszłości i wspierał bezpieczeństwo oraz komfort podróży” – dodał Michał Kaczmarzyk.
Dla przewoźników lotniczych problem agresywnych pasażerów pozostaje jednym z istotnych wyzwań operacyjnych. Każde przekierowanie samolotu oznacza zmianę planu lotu, dodatkową obsługę na lotnisku, możliwe opóźnienia kolejnych rejsów i konieczność zaangażowania służb. W tym przypadku interweniowały policja i straż graniczna, a całe zdarzenie dotyczyło regularnego rejsu pasażerskiego realizowanego w ramach międzynarodowej komunikacji lotniczej.
Ryanair deklaruje, że dokłada starań, aby pasażerowie i członkowie załogi mogli podróżować w komfortowych warunkach, bez niepotrzebnych zakłóceń powodowanych przez osoby naruszające zasady na pokładzie. Polityka „zero tolerancji” ma chronić większość pasażerów, którzy korzystają z transportu lotniczego zgodnie z przepisami i oczekują bezpiecznej, przewidywalnej podróży od lotniska wylotu do portu docelowego.
Sprawa z rejsu FR2746 pokazuje, że zachowanie pojedynczego pasażera może mieć wpływ na cały lot, załogę, operacje lotnicze i pracę lotniska. Przekierowanie samolotu z trasy Londyn Stansted – Kowno do Warszawy-Modlina było decyzją wynikającą z konieczności zapewnienia bezpieczeństwa. Wyrok sądu i kara 17 000 PLN wzmacniają przekaz, że naruszenie zasad na pokładzie samolotu może skutkować poważnymi konsekwencjami finansowymi.
Komentarze