Premier: Polska gotowa logistycznie do ewakuacji. Rząd zabezpiecza samoloty i koordynuje działania
3 marca przed posiedzeniem Rady Ministrów premier Donald Tusk poinformował, że Polska jest logistycznie przygotowana do przeprowadzenia ewentualnej akcji ewakuacyjnej z rejonu Bliskiego Wschodu.
Deklaracja padła w kontekście trwającego od soboty konfliktu w regionie oraz zawieszenia ruchu lotniczego nad częścią państw, co bezpośrednio wpływa na funkcjonowanie komunikacji lotniczej i dostępność połączeń dla pasażerów.
Rozkład lotu
- Ilu polskich obywateli opuściło już Izrael, Jordanię i Liban?
- Ile osób przebywa obecnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich?
- Jakie środki transportu są przygotowane do ewentualnej ewakuacji?
Szef rządu przekazał, że ponad 480 polskich obywateli opuściło już Izrael, Jordanię i Liban – miejsca „zagrożone bezpośrednio działaniami wojennymi”. Jednocześnie podkreślił, że w Zjednoczonych Emiratach Arabskich przebywa około 14 tys. Polaków, a sytuacja nie stwarza obecnie bezpośredniego zagrożenia, choć rząd pozostaje w gotowości operacyjnej.
Premier podkreślił, że „jesteśmy przygotowani (…) do akcji ewakuacyjnej, jeśli chodzi o kwestie logistyczne, przede wszystkim są przygotowane samoloty”. Chodzi o maszyny pozostające w dyspozycji rządu, a także zasoby przygotowane przez Ministerstwo Obrony Narodowej. Jednocześnie Tusk wydał decyzję o powstrzymaniu się z jakimikolwiek lotami rządowymi, aby wszystkie dostępne samoloty mogły zostać użyte w razie potrzeby do operacji ewakuacyjnych.
Jak zaznaczył premier, kluczowe są możliwości operacyjne, w tym dostępność lotniska, na którym samolot mógłby wylądować, oraz zidentyfikowanie grup pasażerów gotowych do transportu. „To nie jest sztuka wysłać gdzieś samolot. Trzeba zrealizować grupę ludzi, trzeba mieć pewność, że lotnisko będzie otwarte, trzeba tę grupę ludzi dowieźć” – powiedział. Wskazał również, że przemieszczanie pasażerów pomiędzy państwami regionu często wymaga dodatkowych wiz i koordynacji dyplomatycznej.
Rząd współpracuje z innymi państwami Unii Europejskiej, które również rozważają ewakuację swoich obywateli. W ZEA przebywa łącznie około 400 tys. obywateli UE, co oznacza konieczność koordynacji działań w zakresie transportu lotniczego i przepustowości portów lotniczych. W systemie Odyseusz zarejestrowanych jest 10 tys. polskich obywateli przebywających w samych Emiratach.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
Szef rządu poinformował, że przy współpracy z biurami podróży oraz placówkami konsularnymi udało się zapewnić wsparcie ponad 480 osobom, które opuściły Izrael, Jordanię i Liban. „Wszyscy otrzymali regularne wsparcie naszych placówek konsularnych i przy współpracy z biurami podróży, opuścili Izrael, Jordanię i Liban. Są już w Polsce lub w drodze do Polski” – przekazał Tusk.
Rzecznik rządu Adam Szłapka potwierdził, że działa specjalny zespół powołany w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, który koordynuje działania w trybie kryzysowym. We wtorek premier powierzył ministrowi sportu i turystyki Jakubowi Rutnickiemu koordynowanie pracy tego zespołu. Operacje są prowadzone przy ścisłej współpracy z biurami podróży oraz partnerami w państwach Bliskiego Wschodu.
Sytuacja komplikuje się w przypadku pasażerów podróżujących tranzytem przez huby w Dubaju czy Dosze. Zamknięcie części przestrzeni powietrznej oraz ograniczenia w operacjach lotniczych powodują, że osoby wracające z odległych kierunków – takich jak Azja Południowo-Wschodnia – mogą utknąć na etapie przesiadki. Premier wskazał, że rząd analizuje takie przypadki i współpracuje z innymi państwami, aby zapewnić możliwie najszybszy powrót do kraju.
Agencja Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego EASA poinformowała w sobotę o wysokim ryzyku dla lotnictwa cywilnego w przestrzeni powietrznej Iranu i państw sąsiednich, w których znajdują się bazy USA, zalecając operatorom wstrzymanie się od lotów do 6 marca. Oznacza to bezpośredni wpływ konfliktu na globalny transport publiczny w segmencie lotniczym.
W ostatnich latach Polska przeprowadzała już operacje powrotowe w sytuacjach kryzysowych, wykorzystując zarówno samoloty rządowe, jak i współpracę z liniami lotniczymi oraz partnerami międzynarodowymi. Doświadczenia z poprzednich akcji pokazują, że kluczowa jest synchronizacja działań dyplomatycznych, logistycznych i operacyjnych w obszarze lotnictwa cywilnego. Obecny kryzys na Bliskim Wschodzie ponownie uwidacznia znaczenie sprawnej infrastruktury lotniskowej oraz gotowości państwa do reagowania w sytuacjach zakłóceń w międzynarodowej komunikacji lotniczej.
Komentarze