Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Z emerytury na rosyjskie niebo. Wracają samoloty pasażerskie Tupolewa i Iljuszyna

infoair
21.01.2026 21:02
0 Komentarzy

W latach 2026–2027 roku rosyjscy przewoźnicy lotniczy planują przywrócić do eksploatacji szereg samolotów wycofanych z użytku, aby utrzymać płynność ruchu pasażerskiego

Taką informację podały rosyjskie media, powołując się na państwową korporację technologiczną Rostech.

Rozkład lotu:

  1. Ile starszych samolotów rosyjscy przewoźnicy chcą przywrócić do eksploatacji w latach 2026–2027?
  2. Jakie typy maszyn wymieniono wśród „reaktywowanych” (podaj przynajmniej trzy modele)?
  3. Jaki jest główny powód sięgania po tak wiekowe samoloty w Rosji?
Samolot pasażerski Tu-204

Samoloty-legendy

Do użytku ma zostać przywróconych co najmniej 12 samolotów, z których 10 przekazano już przewoźnikom w celu ponownego włączenia ich do swojej floty. Są wśród nich maszyny rosyjskie (lub produkowane w latach 90. ubiegłego stulecia na Ukrainie według radzieckiej jeszcze technologii) - Tu-204, Tu-214, An-148 oraz Ił-96, a także Boeingi 747.

Samoloty rosyjskie mają 30 lat lub więcej, Boeingi ponad 20. Niektóre z tych maszyn wycofano jeszcze w czasie pandemii COVID-19.

Według ekspertów ich wiek i stopień zużycia sprawiają, iż nie odpowiadają współczesnym standardom, a eksploatacja tak wiekowych maszyn będzie kosztowna i technicznie wymagająca, co może odbić się na kosztach operacyjnych i bezpieczeństwie lotów.

Powrót do statków powietrznych, które od kilku lat stały zapomniane w hangarach to odpowiedź na rosnące problemy rosyjskiego rynku lotniczego, które wynikają z trwających ograniczeń związanych z sankcjami nałożonymi po inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku. Objęły one m.in. dostawy nowych samolotów, części zamiennych oraz wsparcia serwisowego od producentów takich jak Boeing czy Airbus. Rosyjscy przewoźnicy mają trudności z pozyskaniem wsparcia technicznego i komponentów, co utrudnia utrzymanie i odnowę nowoczesnej floty.

Media podkreślają, że bez nowych maszyn i dostępu do oryginalnych części, Rosja coraz częściej sięga po rozwiązania doraźne – stojące latami, nieużywane od dawna samoloty przywracane są do użytkowania, aby zapobiec spadkowi liczby dostępnych miejsc i ograniczeniom w siatce połączeń. Są to jednak rozwiązania doraźne.(

Komentarze