Ewakuacja z Bliskiego Wschodu trwa. Wojskowe samoloty poleciały do Omanu
9 marca rano rozpoczęła się kolejna operacja ewakuacyjna z rejonu Bliskiego Wschodu. Jak poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, kilka minut po godzinie 6:00 z Polski wystartowały dwa samoloty Sił Zbrojnych RP. Ich celem jest port lotniczy w Maskacie w Omanie, skąd przetransportują do kraju polskich obywateli.
Operacja transportowa jest częścią działań realizowanych w ramach Polskiego Kontyngentu Wojskowego Bliski Wschód i ma na celu zapewnienie bezpiecznego powrotu pasażerów z regionu objętego napiętą sytuacją geopolityczną.
Rozkład lotu
- Dokąd lecą dwa samoloty Sił Zbrojnych RP w ramach operacji ewakuacyjnej?
- O której godzinie wystartowały maszyny z Polski?
- Ilu Polaków ewakuowano wcześniej specjalnym lotem medycznym z Omanu?
fot. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych
Jak poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, dwa samoloty wystartowały z Polski w poniedziałek kilka minut po godzinie 6:00. Maszyny realizują zadania w ramach operacji prowadzonej przez Polski Kontyngent Wojskowy Bliski Wschód, którego celem jest wsparcie działań państwa w zakresie ewakuacji obywateli z regionów objętych konfliktem.
Celem lotów jest port lotniczy w Maskacie w Omanie. Z tego lotniska samoloty wojskowe mają zabrać na pokład polskich obywateli przebywających w krajach regionu i przetransportować ich do Polski.
„Naszym priorytetem pozostaje wsparcie działań Ministerstwa Spraw Zagranicznych na rzecz bezpiecznego powrotu obywateli Rzeczypospolitej Polskiej do kraju. Wojsko Polskie pozostaje w gotowości do niesienia pomocy obywatelom Rzeczypospolitej Polskiej – wszędzie tam, gdzie jest ona potrzebna” – podkreśliło Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
Operacja prowadzona jest na podstawie decyzji o utworzeniu Polskiego Kontyngentu Wojskowego Bliski Wschód, którą podpisał prezydent na wniosek premiera. Całością działań dowodzi Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, natomiast siły i środki do realizacji zadania zostały wystawione przez Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Nie jest to pierwsza operacja transportowa prowadzona w ostatnich dniach. W czwartek w nocy do Polski przyleciały dwa samoloty Sił Powietrznych RP, które specjalnym lotem medycznym ewakuowały z Omanu 110 polskich obywateli wymagających wsparcia medycznego.
Zakłócenia w globalnej komunikacji lotniczej w regionie rozpoczęły się po atakach przeprowadzonych 28 lutego przez Stany Zjednoczone i Izrael na Iran. W wyniku tych działań zginął najwyższy przywódca kraju ajatollah Ali Chamenei oraz inni wysocy przedstawiciele władz. W odpowiedzi Iran przeprowadził ataki na cele w regionie, w tym na bazy amerykańskie.
Konflikt doprowadził do zamykania przestrzeni powietrznej w części państw Bliskiego Wschodu oraz licznych odwołań rejsów pasażerskich przez linie lotnicze. W efekcie wielu pasażerów zostało zmuszonych do zmiany planów podróży, a część państw rozpoczęła organizację specjalnych lotów ewakuacyjnych.
Polska w takich operacjach wykorzystuje zarówno wojskowy transport lotniczy, jak i wsparcie cywilnych przewoźników. Polskie Linie Lotnicze LOT, dysponujące flotą samolotów Boeing 737 oraz szerokokadłubowych Boeing 787 Dreamliner, wielokrotnie brały udział w operacjach repatriacyjnych organizowanych przez państwo. Największą z nich była akcja „LOT do domu” w czasie pandemii COVID-19, kiedy samoloty przewoźnika transportowały pasażerów z różnych regionów świata do Lotniska Chopina w Warszawie. Obecne działania ewakuacyjne potwierdzają znaczenie transportu lotniczego jako kluczowego elementu systemu bezpieczeństwa państwa oraz wsparcia obywateli w sytuacjach kryzysowych.
fot. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych
Komentarze