Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Złodzieje rowerów stosują różne sztuczki: Zmiana koloru ramy i …. włosów

infobike
06.05.2026 17:45
0 Komentarzy

Dwa różne zdarzenia, dwa sposoby działania sprawców, ale ten sam efekt – szybkie działania policji i odzyskane rowery, które wróciły do właścicieli.

Choć skradzione jednoślady miały „zniknąć” dzięki prostym zabiegom, funkcjonariusze nie dali się zmylić. Sprawy pokazują, jak wygląda dziś skala i charakter drobnych przestępstw w obszarze mobilności indywidualnej.

Rozkład jazdy:

  1. Jak sprawcy próbowali ukryć skradzione rowery?
  2. Jak szybko policja odzyskała jednoślady?
  3. Jakie kary grożą za kradzież roweru?
Tym razem do takiego zdarzenia doszło w Pomiechówku, gdzie z klatki schodowej jednego z bloków zniknął dziecięcy rower.
Tym razem do takiego zdarzenia doszło w Pomiechówku, gdzie z klatki schodowej jednego z bloków zniknął dziecięcy rower. /fot. KPP w Nowym Dworze Mazowieckim

Kradzież roweru – szybka reakcja służb

Pierwsza sprawa dotyczy Luzina, gdzie pod koniec kwietnia doszło do kradzieży roweru o wartości około 1500 zł. Jednoślad został zabrany bezpośrednio z posesji, co wpisuje się w częsty schemat kradzieży z terenów prywatnych i półpublicznych.

Sprawca niemal natychmiast podjął próbę zatarcia śladów – przemalował czerwony rower na czarno. Jak się jednak okazało, takie działanie nie utrudniło znacząco pracy policji. Funkcjonariusze szybko ustalili jego tożsamość i już następnego dnia odzyskali pojazd.

Rower wrócił do właściciela, a podejrzanemu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Drugi przypadek: zmiana wyglądu zamiast zmiany planu

Podobny finał miała sprawa z powiatu nowodworskiego. Tam 22-letnia kobieta ukradła dziecięcy rower z klatki schodowej, którego wartość oszacowano na ponad 800 zł. Jeszcze przed zgłoszeniem sprawy właścicielka opublikowała zdjęcie roweru w mediach społecznościowych, co pomogło w jego identyfikacji. Świadkowie widzieli kobietę poruszającą się skradzionym jednośladem w kierunku Nasielska. Gdy zapytali o jego pochodzenie, uciekła do lasu.

„Policjanci ustalili, że tego samego dnia kobieta jadąca na skradzionym rowerze była widziana przez świadków na drodze w kierunku Nasielska” – przekazała asp. szt. Katarzyna Trąbińska.

Sprawczyni próbowała uniknąć odpowiedzialności, zmieniając swój wygląd.

„Kobieta, chcąc uniknąć odpowiedzialności, próbowała zmienić swój wygląd, farbując włosy na ciemny kolor” – dodała asp. szt. Katarzyna Trąbińska.

To jednak nie przyniosło efektu. Policjanci szybko ją zatrzymali, a kobieta przyznała się do kradzieży i wskazała miejsce ukrycia roweru. Jednoślad wrócił już do właścicielki.

Komentarze