Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Nie zauważyła końca peronu i … spadła. Razem z komórką

inforail
15.04.2026 15:30
0 Komentarzy

Na przystanku Pomorskiej Kolei Metropolitalnej Gdańsk Rębiechowo doszło do groźnego zdarzenia, które mogło zakończyć się tragicznie. Sytuację zarejestrował monitoring PKM, a nagranie zostało udostępnione jako przestroga dla pasażerów.

Jak wynika z relacji, pasażerka rozmawiała przez telefon i podeszła zbyt blisko krawędzi peronu. W momencie, gdy kończyła rozmowę, straciła orientację w przestrzeni – zrobiła krok za daleko i spadła na tory, uderzając głową o szynę. Zdarzenie pokazuje, jak niewiele potrzeba, by doszło do poważnego wypadku. W tym przypadku decydująca okazała się chwila nieuwagi.

Szybka reakcja i pomoc na miejscu

Na szczęście kobieta zdołała samodzielnie się podnieść i przejść na sąsiedni peron, gdzie usiadła na ławce. Pomocy udzielił jej kierownik pociągu POLREGIO, który znajdował się na miejscu już po zakończeniu swojej pracy.

Pracownik:

  • wezwał karetkę pogotowia,
  • pozostał z poszkodowaną do czasu przyjazdu ratowników,
  • pomógł jej bezpiecznie dotrzeć do ambulansu.

Jego postawa została oceniona jako wzorowa i odpowiedzialna.

Mogło skończyć się tragedią

Nie jest jasne, czy pasażerka zamierzała przejść przez tory w miejscu niedozwolonym, czy po prostu straciła koncentrację podczas rozmowy telefonicznej. Jedno jest pewne – sytuacja mogła zakończyć się znacznie gorzej.

Upadek na tory w pobliżu nadjeżdżającego pociągu to jedno z najpoważniejszych zagrożeń na kolei.

Apel do pasażerów o rozwagę

Pomorska Kolej Metropolitalna wykorzystała to zdarzenie jako okazję do przypomnienia zasad bezpieczeństwa obowiązujących na peronach.

W szczególności apeluje się do pasażerów o:

  • korzystanie wyłącznie z wyznaczonych przejść i ciągów komunikacyjnych,
  • nieprzekraczanie żółtej linii bezpieczeństwa,
  • ograniczenie korzystania z telefonu w sytuacjach wymagających uwagi.

Bezpieczeństwo zależy od nas wszystkich

Zdarzenie w Gdańsku Rębiechowie pokazuje, że nawet rutynowe czynności, takie jak rozmowa przez telefon, mogą prowadzić do niebezpiecznych sytuacji. Wystarczy chwila rozproszenia, by narazić zdrowie, a nawet życie.

Przewoźnik przypomina, że każdy pasażer ma realny wpływ na własne bezpieczeństwo. Wystarczy odrobina ostrożności – spojrzenie pod nogi, zachowanie dystansu od krawędzi peronu i skupienie uwagi na otoczeniu – by uniknąć groźnych wypadków.

Komentarze