Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Nowy ciąg pieszo–rowerowy w Środzie Wielkopolskiej. 2,3 km zmian i pytania o brakujące ogniwo

infobike
20.02.2026 17:30
0 Komentarzy

W Środa Wielkopolska rusza budowa nowego ciągu pieszo–rowerowego, który połączy ul. Hallera z drogą krajową nr 11.

Inwestycja o długości ponad 2,3 km ma poprawić bezpieczeństwo i komfort codziennych dojazdów, ale już na etapie zapowiedzi pojawiają się pytania o spójność całej trasy.

Projekt obejmuje ulice Prądzyńskiego i Kórnicką i – według zapowiedzi – ma realnie zmienić tę część miasta.

Rozkład jazdy:

  1. Jak będzie przebiegać nowa trasa rowerowa?
  2. Jakie udogodnienia powstaną przy ul. Prądzyńskiego?
  3. Czy inwestycja będzie w pełni spójna komunikacyjnie?
W Środa Wielkopolska rusza budowa nowego ciągu pieszo–rowerowego, który połączy ul. Hallera z drogą krajową nr 11.
W Środa Wielkopolska rusza budowa nowego ciągu pieszo–rowerowego, który połączy ul. Hallera z drogą krajową nr 11.

Jak będzie przebiegać nowa trasa rowerowa?

Pierwszy etap obejmie odcinek wzdłuż ul. Kórnickiej – od torów kolejowych do węzła z drogą krajową nr 11. Na ponad 600-metrowym fragmencie powstanie trzymetrowa droga dla rowerów o nawierzchni bitumicznej.

Co istotne, trasa zostanie oddzielona od jezdni skarpą lub rowem, co zwiększy poziom bezpieczeństwa. Jednym z ciekawszych elementów będzie kompozytowa kładka nad Średzką Strugą, która zapewni ciągłość przejazdu i wyeliminuje dotychczasową barierę terenową.

Inwestycja zakończy się przy DK11. I tu pojawia się pierwsze wyzwanie – kwestia bezpiecznego skomunikowania trasy z drogą prowadzącą w kierunku Słupi Wielkiej. Rowerzyści będą musieli zachować szczególną ostrożność w rejonie wjazdów na ruchliwą trasę.

Jakie udogodnienia powstaną przy ul. Prądzyńskiego?

Znacznie szerszy zakres prac obejmie ul. Prądzyńskiego – na odcinku 1,7 km od skrzyżowania z ul. Hallera do torów kolejowych.

Oprócz samej drogi dla rowerów powstaną:

  • nowoczesne oświetlenie LED na całej długości trasy,
  • doświetlone przejścia dla pieszych,
  • cztery nowe wiaty przystankowe,
  • parking typu Bike & Ride z 12 stojakami rowerowymi,
  • samoobsługowa stacja naprawy rowerów.

To rozwiązania, które wyraźnie wskazują, że projekt ma wspierać nie tylko rekreację, ale przede wszystkim codzienną mobilność – dojazdy do pracy, szkoły czy komunikacji publicznej.

Wykonawca będzie miał czas na realizację inwestycji do połowy października. Jeśli harmonogram zostanie dotrzymany, jeszcze tej jesieni mieszkańcy będą mogli przetestować nową trasę.

Czy inwestycja będzie w pełni spójna komunikacyjnie?

Choć projekt zapowiada się ambitnie, nie brakuje głosów krytycznych. W lokalnej społeczności rowerowej – m.in. na grupie „Rowerowa Środa Wielkopolska” – zwraca się uwagę na brak ciągłości infrastruktury między ul. Hallera i Prądzyńskiego oraz Hallera i Poselską.

W praktyce może to oznaczać sytuację, w której rowerzysta dojeżdżający z ul. Prądzyńskiego nagle natrafi na znak „koniec drogi dla pieszych i rowerów”, a dalsza jazda wymaga pokonania brakującego odcinka (ok. 25–50 m) bez dedykowanej infrastruktury. Krytycy określają to ironicznie jako konieczność „teleportacji”.

Jeśli te brakujące fragmenty nie zostaną uzupełnione, nowa trasa – mimo solidnego zakresu prac – nie stworzy w pełni spójnego układu.

Jedno jest pewne: inwestycja to krok w stronę większej roli roweru w miejskim systemie transportowym. Pytanie, czy uda się ją domknąć tak, by rzeczywiście stała się funkcjonalnym, a nie tylko fragmentarycznym elementem sieci.

Komentarze