Żywiec: bilet u kierowcy – tylko hurtem
Głośny ostatnio wyrok sądu w Stargardzie Szczecińskim, mówiący o tym, że pobieranie tzw. opłaty manipulacyjnej przy sprzedaży biletów przez kierowców autobusów jest niezgodne z prawem spotkał się z szerokim odzewem wśród władz samorządowych w różnych częściach kraju. Z problemem tym musieli się ostatnio zmierzyć także żywieccy radni – pisze „Dziennik Zachodni”. Radni postanowili ostatecznie znieść opłatę manipulacyjną, która należała zresztą do najwyższych w Polsce (1 zł od każdego biletu). W zamian wprowadzili jednak inne, nie mniej kontrowersyjne rozwiązanie, które ma zniechęcać pasażerów do kupowania biletu u kierowcy. Otóż będą oni sprzedawać wyłącznie bilety 5-krotnego przejazdu. Oznacza to, że minimalna kwota, za jaką będzie można kupić bilety wyniesie 10 zł. „Kierowcy nie mogą sprzedawać biletów, tak jak w kiosku, bo wtedy posypie się cały rozkład jazdy. Wielokrotny bilet to jedyne wyjście.” – przekonuje burmistrz Żywca, Antoni Szlagor. „To nie jest rozwiązanie docelowe. Chcemy w żywieckich autobusach wprowadzić automaty do sprzedaży biletów.” – zaznacza burmistrz.