Obfite opady śniegu, zawieje i zamiecie, mgły, zaspy – z tymi zjawiskami mamy ostatnio do czynienia na co dzień tegorocznej, spóźnionej zimy, która najwyraźniej stara się nadrobić zaległości. Pracę drogowców dodatkowo utrudniał silny wiatr, który ledwo co usunięty z jezdni śnieg zwiewa z powrotem na drogę. Cierpią na tym przede wszystkim osoby, które muszą przemieszczać się po kraju, nie tylko własnymi samochodami, ale i komunikacją publiczną. Ta również nie uniknęła kłopotów w związku z atakiem zimy. W Świętokrzyskiem niektóre gimbusy nie zdołały dowieźć uczniów do szkół, do wielu miejscowości nie dojechały autobusy PKS, a pasażerowie zaniepokojeni dzwonili do centrali, blokując linie telefoniczne. ” Niektóre autobusy utknęły przed zaspami. – Nasi kierowcy mają telefony komórkowe i relacjonują sytuację na bieżąco. Na razie nie zawiesiliśmy żadnego kursy, ale zdarza się, że wyjeżdżający z Myszkowa autobus dojeżdża do zasypanego odcinka, pasażerowie muszą wysiąść, przejść kilkaset metrów i wsiadają do autobusu, który czeka za zaspą” – mówi Czesław Karoń z PKS Myszków. W Łodzi, kłopoty mieli także pasażerowie komunikacji miejskiej – wypadło wiele kursów autobusów, a komunikację tramwajową zablokował wagon, który wykoleił się na Skrzyżowaniu Marszałków. „Zawinił śnieg, który zapchał zwrotnice. Obsługa techniczna wydłubywała go ręcznie szczotkami.” – mówi Marcin Małek z MPK. W Kielcach, MPK zmuszone było skrócić kursy niektórych linii, bowiem do kilku osiedli w ogóle nie dało się dojechać. W Płocku, autobusy PKS miały nawet kilkunastominutowe spóźnienia, a do niektórych miejscowości autobusy w ogóle nie mogły dojechać, bowiem drogi zostały zablokowane przez wielokilometrowe zaspy i samochody osobowe, które w nich utknęły. Chaos objął także stolicę – autobusy MZA jeździły nawet z godzinnym opóźnieniem, a tramwaje na pewien czas w ogóle przestały kursować. „Jeżdżą wolniej, bo jest ślisko” – tłumaczył się dyspozytor MZA. Sytuacji nie ułatwiały kolizje i awarie, których do wieczora było ponad 60. Nieco lepiej było w Olsztynie, gdzie spóźnienia autobusów dochodziły do 15 minut i nie zanotowano poważniejszych wypadków. Bardzo intensywne opady nawiedziły Opole i województwo opolskie, gdzie autobus PKS utknął w zaspie pomiędzy – nomen omen – Zimnicami Wielkimi a Rogowem. Dyspozytorka PKS musiała wysłać na ratunek pogotowie ratunkowe i dodatkowy autobus. Co więcej, w zaspach lądowały także autobusy MPK. W Radomiu opady były nieco mniejsze, dzięki czemu autobusy kursowały z opóźnieniami, ale żaden kurs nie wypadł z rozkładu – zapewnia dyrektor MZDiK, Marek Czyż. Prognozy na najbliższe dni nie są najlepsze – śnieg nadal będzie padał, choć już nie tak obficie. Pozostaje zatem uzbroić się cierpliwość i czekać na drugą połowę marca, kiedy temperatury mają podskoczyć.Więcej na: http://miasta.gazeta.pl/radom/1,48201,2589047.html , http://miasta.gazeta.pl/opole/1,35114,2589244.html , http://miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,48726,2589231.html , http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,2589816.html , http://miasta.gazeta.pl/plock/1,35710,2589601.html , http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,47262,2589536.html , http://miasta.gazeta.pl/lodz/1,35153,2589473.html , http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,2589379.html
Zima atakuje!
Obfite opady śniegu, zawieje i zamiecie, mgły, zaspy – z tymi zjawiskami mamy ostatnio do czynienia na co dzień tegorocznej, spóźnionej zimy, która najwyraźniej stara się nadrobić zaległości. Pracę drogowców dodatkowo utrudniał silny wiatr, który ledwo co usunięty z jezdni śnieg zwiewa z powrotem na drogę. Cierpią na tym przede wszystkim osoby, które muszą przemieszczać się po kraju, nie tylko własnymi samochodami, ale i komunikacją publiczną. Ta również nie uniknęła kłopotów w związku z atakiem zimy. W Świętokrzyskiem niektóre gimbusy nie zdołały dowieźć uczniów do szkół, do wielu miejscowości nie dojechały autobusy PKS, a pasażerowie zaniepokojeni dzwonili do centrali, blokując linie telefoniczne. ” Niektóre autobusy utknęły przed zaspami. – Nasi kierowcy mają telefony komórkowe i relacjonują sytuację na bieżąco. Na razie nie zawiesiliśmy żadnego kursy, ale zdarza się, że wyjeżdżający z Myszkowa autobus dojeżdża do zasypanego odcinka, pasażerowie muszą wysiąść, przejść kilkaset metrów i wsiadają do autobusu, który czeka za zaspą” – mówi Czesław Karoń z PKS Myszków. W Łodzi, kłopoty mieli także pasażerowie komunikacji miejskiej – wypadło wiele kursów autobusów, a komunikację tramwajową zablokował wagon, który wykoleił się na Skrzyżowaniu Marszałków. „Zawinił śnieg, który zapchał zwrotnice. Obsługa techniczna wydłubywała go ręcznie szczotkami.” – mówi Marcin Małek z MPK. W Kielcach, MPK zmuszone było skrócić kursy niektórych linii, bowiem do kilku osiedli w ogóle nie dało się dojechać. W Płocku, autobusy PKS miały nawet kilkunastominutowe spóźnienia, a do niektórych miejscowości autobusy w ogóle nie mogły dojechać, bowiem drogi zostały zablokowane przez wielokilometrowe zaspy i samochody osobowe, które w nich utknęły. Chaos objął także stolicę – autobusy MZA jeździły nawet z godzinnym opóźnieniem, a tramwaje na pewien czas w ogóle przestały kursować. „Jeżdżą wolniej, bo jest ślisko” – tłumaczył się dyspozytor MZA. Sytuacji nie ułatwiały kolizje i awarie, których do wieczora było ponad 60. Nieco lepiej było w Olsztynie, gdzie spóźnienia autobusów dochodziły do 15 minut i nie zanotowano poważniejszych wypadków. Bardzo intensywne opady nawiedziły Opole i województwo opolskie, gdzie autobus PKS utknął w zaspie pomiędzy – nomen omen – Zimnicami Wielkimi a Rogowem. Dyspozytorka PKS musiała wysłać na ratunek pogotowie ratunkowe i dodatkowy autobus. Co więcej, w zaspach lądowały także autobusy MPK. W Radomiu opady były nieco mniejsze, dzięki czemu autobusy kursowały z opóźnieniami, ale żaden kurs nie wypadł z rozkładu – zapewnia dyrektor MZDiK, Marek Czyż. Prognozy na najbliższe dni nie są najlepsze – śnieg nadal będzie padał, choć już nie tak obficie. Pozostaje zatem uzbroić się cierpliwość i czekać na drugą połowę marca, kiedy temperatury mają podskoczyć.Więcej na: http://miasta.gazeta.pl/radom/1,48201,2589047.html , http://miasta.gazeta.pl/opole/1,35114,2589244.html , http://miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,48726,2589231.html , http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,2589816.html , http://miasta.gazeta.pl/plock/1,35710,2589601.html , http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,47262,2589536.html , http://miasta.gazeta.pl/lodz/1,35153,2589473.html , http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,2589379.html