ZF Friedrichshafen – fortuna (zębatym) kołem się toczy…
W poprzednim wydaniu Infobusa pisaliśmy o nowych produktach ZF Friedrichshafen przeznaczonych do autobusów miejskich. Ponieważ jest to jeden z największych i najważniejszych obecnie producentów komponentów autobusowych, warto przyjrzeć się przy okazji historii tej niemieckiej firmy. A mało kto wie, że początkowo firma ta należała do koncernu Zeppelin… Firma ZF może się poszczycić sporymi tradycjami, sięgającymi początków XX wieku. 9 września 1915 r. została oficjalnie wpisana do rejestru handlowego w miejscowym sądzie. W rubryce „zakres działalności” widniała produkcja kół zębatych oraz przekładni dla samolotów, pojazdów samochodowych oraz łodzi. Głównymi udziałowcami były Luftschiffbau Zeppelin GmbH oraz Max Maag Zahnräderfabrik z Zurychu. Już w kwietniu 1915 r., obie firmy zakupiły w Friedrichshafen teren pod budowę nowej fabryki, posiadający połączenie z bocznicą kolejową prowadzącą do pobliskiej magistrali w Löwenthal.
Po I wojnie…
Początkowo firma koncentrowała się głównie na produkcji komponentów dla lotnictwa, przede wszystkim do sterowców wytwarzanych przez głównego udziałowca firmy – Zeppelina. Praktycznie rzecz biorąc, firma nastawiona była na produkcję wojskową. Jednak po I Wojnie Światowej, kiedy Niemcy – zgodnie z postanowieniami Traktatu Wersalskiego – musiały znacznie zredukować swoje siły wojskowe, w tym i lotnictwo, dla ZF nastąpiły ciężkie czasy. Zatrudnienie maleje z 444 do 261 osób, rozpoczynają się strajki, a w mieście panuje chaos. Nowoczesne, drogie maszyny zakupione w czasie trwania wojny, wykorzystywane są tylko w 20%. Dodatkowo szalejąca inflacja oraz wszechobecne bankructwa i potężne zatory płatnicze powodują, że ZF wciąż notuje straty, a jej zadłużenie zaczyna gwałtownie rosnąć. Właściciele firmy patrzą z obawą na sytuację i postanawiają przedsięwziąć środki zaradcze oraz ograniczyć koszty. W czerwcu 1921 r., ZF zostaje przekształcona w spółkę akcyjną, jednak inflacja nadal jest bardzo wysoka i pochłania znaczną część przychodów. O jej skali może zaświadczyć bilans wyników firmy z 1923 r., opiewający na sumę 81,219,818,366,388,931 (słownie – 81 kwadrylionów 219 trylionów 818 miliardów 366 milionów 388 tysięcy 931) marek niemieckich.
Firma zaczęła wychodzić z kryzysu dopiero w połowie lat 20., kiedy dostrzegła dla siebie szansę w przestawieniu się na produkcję dla coraz szybciej rozwijającej się motoryzacji. W związku z rozwojem, firma zakłada swoją pierwszą filię w Berlinie, aby mieć swojego przedstawiciela na północy Niemiec, gdzie jej produkty stają się coraz popularniejsze. Firma kontynuuje także produkcję sterowców, które zyskują coraz więcej odbiorców. 9 lipca 1928 r., wyprodukowany zostaje jeden z najsłynniejszych sterowców – LZ127 „Graf Zeppelin”. W ciągu 9 kolejnych lat eksploatacji przewiezie on łącznie ponad 13 000 pasażerów, pokonując łączną odległość 1 700 000 km w trakcie 800 kursów. Sterowiec ten będzie używany głównie do obsługi połączeń pomiędzy Europą i Stanami Zjednoczonymi, a także będzie brał udział w ekspedycji naukowej na Arktykę.
Hindenburg
Niestety, boom w przemyśle motoryzacyjnym nie trwał długo, bowiem pod koniec lat 20. gospodarkę niemiecką dotyka ogólnoświatowy kryzys gospodarczy. ZF próbuje ratować się drastycznym ograniczaniem kosztów oraz rozwojem eksportu – nawiązana zostaje współpraca ze Związkiem Radzieckim, a także z firmami: Scania-Vabis, Škoda, czy też z francuską Baudet, Donon & Roussel. Po przejęciu władzy w Niemczech przez NSDAP, ZF zostaje znacjonalizowana, a postępująca militaryzacja kraju powoduje, że ZF powraca do swej pierwotnej dziedziny, czyli produkcji wojskowej. Rządowe zamówienia przyczyniają się do znacznej poprawy jej sytuacji – zysk wzrasta prawie dwukrotnie. W 1936 r., ZF wytwarza swój najsłynniejszy chyba do dziś produkt – największy w historii sterowiec „Hindenburg”. Mierzący 246 metrów długości kolos, na dwóch pokładach przestrzeni pasażerskiej mógł zabrać do 50 podróżnych. Na czas trwania II Wojny Światowej, fabryka zostaje całkowicie przestawiona na produkcję wojskową. W 1944 r., zakłady w Friedrichshafen zostają poważnie uszkodzone wskutek nalotów wojsk alianckich, co powoduje, że większość produkcji zostaje przeniesiona do innych fabryk ZF.
Po zakończeniu II Wojny Światowej, fabryka zostaje początkowo zajęta przez wojska francuskie, a grupa Zeppelin, do której przez lata należał ZF, zostaje rozwiązana. Konflikty związane z uzyskaniem tytułu do przejęcia akcji po koncernie Zeppelin będą jeszcze długo ciągnęły się za firmą. ZF rozpoczyna odbudowę, początkowo specjalizując się w remontach samochodów i maszyn, a także produkcji układów kierowniczych. Kierownictwo w firmie przejmuje Albert Maier. Początkowo fabryki ZF widniały na liście zakładów, których maszyny i wyposażenie miały zostać rozmontowane i wywiezione z kraju, jednak na szczęście w 1948 r. zakłady należące do ZF zostały skreślone z listy.
Złote lata dla motoryzacji
W latach 50. firma przeżywa prawdziwy boom. Należąca do ZF fabryka w Schwäbisch Gmünd staje się największym producentem układów kierowniczych w Europie. Podpisana zostaje umowa z amerykańską firmą Rockwell na produkcję osi do samochodów ciężarowych, która zostaje uruchomiona w zakładach ZF w Passau. Do wytwarzanych układów przeniesienia napędu wprowadzane są nowoczesne, hydrauliczne sprzęgła w miejsce dotychczasowych, mechanicznych. Notujący w Europie boom przemysł samochodów użytkowych powoduje, że produkcja komponentów w ZF rośnie, a najszybciej rośnie eksport.
W latach 60. firma otwiera swoje przedstawicielstwa w Brazylii i Australii, rozpoczynając w ten sposób proces ekspansji międzynarodowej. W Europie, ZF staje się największym niezależnym producentem skrzyń przekładniowych i osi samochodowych. Ponadto, firma w coraz większym stopniu staje się „eksporterem” myśli technicznej, sprzedając licencje na produkcję przekładni kierowniczych i skrzyń biegów do takich krajów, jak Włochy, Argentyna, Japonia, Szwecja, Hiszpania czy Polska.
Na przełomie lat 60. i 70. komponenty ZF coraz śmielej wchodzą także do samochodów osobowych. Dzięki dużemu doświadczeniu firmy w produkcji przekładni automatycznych na rynek amerykański, tego typu skrzynie biegów kupują od ZF BMW, Alfa Romeo i Peugeot. W roku 1979 firma otwiera swoje oficjalne przedstawicielstwo w USA, funkcjonujące pod nazwą „ZF of North America”, a w połowie lat 80. uruchamia swoje pierwsze dwa zakłady w Stanach Zjednoczonych, wytwarzające bardzo popularne w tamtych latach w Europie skrzynie biegów Ecolite. Pod koniec lat 80. roczna produkcja wynosi już 650 000 skrzyń biegów, 2 miliony sztuk układów kierowniczych oraz 75 000 osi. Firma wykupuje grunty o powierzchni 70 000 m2 na północ od dotychczasowej lokalizacji, aby rozbudować dział badawczo-rozwojowy.
Lata 90-te – ekspansja na Wschód
Początek lat 90. przynosi stagnację gospodarczą w Europie Zachodniej, ale ZF stara się zrekompensować ten fakt angażując się mocniej na rynkach Dalekiego Wschodu – podpisane zostają umowy m.in. z Daewoo i Komatsu. Zjednoczenie Niemiec przynosi także możliwości ekspansji na rynki Europy Wschodniej – ZF przejmuje zakłady IFA w Brandenburgii, zajmujące się produkcją skrzyń biegów i synchronizatorów. W 1996 r. ZF przejmuje część węgierskich zakładów Csepel, zajmującą się produkcją skrzyń biegów, a w 1998 r. – podobny dział Renault V.I.
Pod koniec lat 90., przy 50 zakładach produkcyjnych zlokalizowanych w 17 krajach, zatrudniających łącznie ok. 35 500 pracowników, ZF staje się prawdziwym globalnym graczem na rynku komponentów samochodowych. W 2003 r., obroty całej grupy ZF wynoszą około 8 miliardów 928 milionów euro, a liczba pracowników sięga poziomu 53 487 osób. Głównym produktem firmy pozostają komponenty samochodowe – głównie skrzynie biegów do pojazdów wszelkich kategorii – oraz osie do samochodów ciężarowych i autobusów, także przekładnie kierownicze. Na tym jednak firma nie poprzestaje – chce uchodzić za innowacyjnego producenta, oferującego nowoczesne rozwiązania, jak również zamierza wzmacniać swoją obecność międzynarodową. Dlatego znaczna część zysków jest inwestowana w badania nad nowymi technologiami, a w najbliższym czasie planuje się budowy i przejęcia zakładów oraz zakładanie przedstawicielstw w różnych, często dość odległych i egzotycznych krajach.