Zawiercie: Czy zniżki komunikacyjne są dla wszystkich sprawiedliwe?
Uczniowie z Poręby Niwek, niewielkiej miejscowości koło Zawiercia, w autobusie linii 719, który jeździ z Siewierza do Zawiercia, muszą kupić i skasować cały bilet. Nie mają w ogóle ulgi. Powód? KZK GOP honoruje ulgi tylko na terenie Siewierza, który należy do KZK GOP. Poręba nie należy, więc dzieci i starsze osoby płacą podwójnie.
Godzina w zamieci
Sprawa z autobusem linii 719 jest skomplikowana, a kilka dni po nowym roku zbulwersowała wszystkich mieszkańców. – Nie można tego tak zostawić – uważa Bożena Tarasin, która mieszka w Porębie Niwkach. – Ludzie tutaj ledwo wiążą koniec z końcem, nie mają pracy i jeszcze trzeba chodzić pieszo, zamiast jeździć autobusem – oburza się.
Bożena Tarasin ma troje dzieci, 17-letnie bliźniaczki i młodszą, sześcioletnią córkę, która w tym roku pójdzie do zerówki. Starsze dziewczyny są uczennicami liceum w Porębie, chodzą do pierwszej klasy. – Dobrze się uczą, występują w spektaklach teatralnych – opowiada ich matka.
Z dzielnicy Niwki do Poręby jest około trzech kilometrów. Żeby dotrzeć do szkoły, na pocztę, do lekarza, a nawet do sklepu mięsnego trzeba pokonać sześć przystanków autobusem.
Kiedy bliźniaczki rozpoczęły naukę w liceum, zaczęły jeździć do szkoły autobusem linii 719. Obowiązywały w nich m.in. ulgowe bilety KZK GOP. Na początku stycznia dziewczęta wsiadły rano o godzinie 7.13 w Niwkach do pojazdu linii 719, skasowały ulgowe bilety i spokojnie dojechały do Poręby. Ale z powrotem zostały wyproszone z autobusu, bo nie miały pieniędzy na cały bilet. – Kierowca powiedział, że ulgowe już nie obowiązują i jeśli nie kupią całego biletu, to nie pojadą – relacjonuje Bożena Tarasin. – Razem z koleżanką przyszły więc do domu pieszo. W tym śniegu, z ciężkimi plecakami szły godzinę. Potwornie zmarzły – opowiada.
Okazało się, że gdyby uczennice miały ulgowe bilety miesięczne, to byłyby honorowane. – Ale nas nie stać na wysupłanie od razu 90 złotych na bilety dla córek. Ja nie pracuję, tylko w grudniu zatrudniono mnie do prac interwencyjnych, a mąż dostaje tygodniówki – mówi Czytelniczka. – Teraz niełatwo będzie zamiast 1,20 zł za bilet dla jednej osoby wydać aż 2,40 zł – dodaje.
Autobusy linii 719 kursują na trasie Siewierz – Zawiercie w relacji międzypowiatowej. Linia opłacana jest przez KZK GOP, ale usługi na zlecenie KZK GOP wykonuje PKS Zawiercie. W ubiegłym roku w umowie zapisano, że PKS Zawiercie będzie honorował ulgi Komunikacyjnego Związku Komunalnego na całej trasie, chociaż KZK GOP uwzględniał honorowanie ulg tylko na terenie Siewierza. Wszystko przez to, że Siewierz należy do KZK GOP, a inne gminy już nie.
– Mieliśmy więc dużo pasażerów, ale mało wpływów, gdyż KZK GOP dopłacał tylko do ulg na terenie Siewierza. Woziliśmy ludzi za darmo – wyjaśnia Janusz Kołodziejczuk, prezes PKS Zawiercie. – Starsi pasażerowie, powyżej 70. roku życia, nie płacili w ogóle za bilety na całej trasie od Siewierza do Zawiercia, bo w myśl regulaminu KZK GOP, ludzie w tym wieku nie muszą posiadać biletu. Od nowego roku na terenie, który nie należy do strefy wpływów KZK GOP, honorujemy wyłącznie ulgi PKS – tłumaczy.
Od stycznia obowiązuje bowiem nowa umowa między PKS Zawiercie a KZK GOP. Jest w niej zapis, że ulgi będą honorowane tylko w granicach Siewierza. Jeśli więc uczeń wsiada w Siewierzu i ma jednorazowy bilet ulgowy, może dojechać tylko do przystanku granicznego Niwki Skrzyżowanie. Gdy jedzie dalej, to od tego miejsca obowiązują już bilety i stawki PKS-owskie, gdyż temu przedsiębiorstwu nikt za honorowanie ulg nie dopłaca.
Tymczasem PKS nie ma ulg szkolnych na bilety jednorazowe, jedynie na miesięczne. Wtedy zniżka wynosi 49 proc. Również osoby powyżej 70. roku życia muszą płacić za przejazd w zależności od długości trasy. Niwki Skrzyżowanie są położone dwa przystanki dalej od miejsca, gdzie wsiadają córki Bożeny Tarasin. – To jakaś paranoja – mówi Czytelniczka. – Tutaj nie ma nawet gimbusów, które dowoziłyby dzieci do szkoły. Co więcej, jechałam niedawno na rynek z rencistką i kobieta musiała zapłacić 2,40 zł za bilet, bo kierowca nie był w stanie sprzedać jej innego. Na przystankach ciągle są awantury.
Co ciekawe, na całej trasie w autobusie 719 honorowane są bilety miesięczne ulgowe i normalne, zarówno PKS-u Zawiercie, jak i KZK GOP-u.
– My nie mamy dofinansowania do biletów, bo Niwki są dzielnicą Poręby – żali się Tarasin. – Córka sąsiadki uczy się w Zawierciu i jej przysługuje 40 zł na dojazdy do szkoły – podkreśla.
Nie wiadomo, jak rozwiązany zostanie problem biletów. KZK GOP nie kwapi się, by dopłacać do biletów ulgowych na terenie Poręby, gdyż ta nie należy do Związku. A skoro nie należy, to nie wpłaca – jak inne gminy – określonych sum do kasy na organizowanie u niej komunikacji. KZK GOP pomagałoby więc mieszkańcom gminy, która w zamian nic nie daje.
Jest natomiast inne rozwiązanie. Poręba mogłaby zawrzeć porozumienie z KZK GOP na obsługę tej jedynej linii i wtedy ulgi byłyby honorowane. Ale za to Poręba musiałaby zapłacić.
Jan Macherzyński, burmistrz Poręby, zapewnił nas, że będzie rozmawiał z PKS-em Zawiercie o tym, jak rozwiązać tę sytuację. Do wszystkiego dochodzi jeszcze problem popołudniowych dojazdów PKS-em z Siewierza do Poręby. Tam kursy też zostały ograniczone.
Po Porębie jeździ linia 2, czyli czerwony autobus Miejskiego Zakładu Komunikacji w Zawierciu. W nim bilet na obszar jednego miasta kosztuje 1,40 zł, na dwa 2,50 zł. – Ale córki kończą lekcje o takiej porze, że ten autobus im nie pasuje. Poza tym na linii 719 autobusy kursują bardzo często – dodaje Bożena Tarasin.
Alodia Ostroch, rzeczniczka Komunikacyjnego Związku Komunalnego GOP w Katowicach
Od 1 stycznia 2006 roku obowiązuje nas nowa umowa z PKS Zawiercie, zgodnie z którą ulgi dla młodzieży obowiązują tylko na terenie Siewierza. Dzieje się tak dlatego, bo tylko Siewierz jest członkiem Komunikacyjnego Związku Komunalnego GOP. Gminy Poręba i Zawiercie nie są członkami Związku, nie dofinansowują zatem przejazdów. W tej sytuacji na ich terenie nie możemy stosować żadnych ulg prócz tych, które wynikają z ustaw. Ale ponieważ zdajemy sobie sprawę, że wielu uczniów dojeżdżając do szkół korzysta właśnie z naszej linii 719, dlatego nadal honorujemy ulgi dla młodzieży posiadającej bilety miesięczne