Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

„Zapraszam Was do Kortrijk” – wywiad z Luciem Glorieux, dyrektorem naczelnym Busworld

infobus
29.08.2005 15:36

W dniach 21-26 października 2005 r., na terenach targowych w belgijskim Kortrijk odbędzie się kolejna już, XVIII edycja międzynarodowych targów autobusowych „Busworld”. Ta odbywająca się co 2 lata impreza, na której producenci autobusów prezentują swoją najnowszą ofertę, notuje w ostatnich latach bardzo dynamiczny rozwój. W tym roku swój udział zapowiedziała duża liczba producentów – nie tylko kompletnych autobusów i nadwozi, ale także podwozi i akcesoriów. Zainteresowanie udziałem w targach okazało się na tyle duże, że pomimo rozbudowy hal wystawowych, w tym roku nadal konieczne będzie wystawienie dodatkowych namiotów na zewnątrz. W związku ze zbliżającym się terminem tegorocznej wystawy, postanowiliśmy zadać kilka pytań dotyczących tej imprezy – jej historii, przyszłości, a także obecnej edycji – Luckowi Glorieux, dyrektorowi naczelnemu Busworld. Poniżej prezentujemy odpowiedzi, jakich udzielił nam szef jednej z najważniejszych imprez w branży autobusowej.

Luc Glorieux - dyrektor naczelny Busworld

Zanim przejdę do odpowiedzi na pytania, chciałbym powiedzieć kilka słów, które ułatwią zrozumienie podstaw naszej filozofii i sposobu myślenia o rynku autobusów. Kiedy w 1971 r. ruszaliśmy z naszą pierwszą wystawą Busworld, wielu uważało nas za szaleńców – specjalistyczna wystawa, otwarta dla profesjonalistów wydawała się niemożliwa do realizacji. Zajęło nam 12 lat, zanim udało nam się przekonać, że jest inaczej. Są dwa podstawowe powody, dla których odnieśliśmy sukces. Po pierwsze, wszyscy jesteśmy przewoźnikami autobusowymi, doskonale znamy więc mentalność i specyfikę tej profesji. Znamy też dobrze potrzeby rynku i możemy na bieżąco śledzić jego rozwój. Po drugie, wzięliśmy pod uwagę realia rynku autobusowego. Przemysł, który opiera się na relatywnie niewielkiej skali produkcji (ok. 26 000 nowych pojazdów rocznie w Europie) i który charakteryzuje się stałym, lecz powolnym, ewolucyjnym systemem rozwoju jest sobie w stanie pozwolić tylko na jedną specjalistyczną wystawę na 2 lata. Dlatego zrezygnowaliśmy z organizowania wystawy Busworld co roku. Nasza impreza odbywa się co 2 lata i celowo wybraliśmy system, w ramach którego jest ona organizowana naprzemiennie z targami samochodów użytkowych IAA w Hanowerze. Branża autobusowa nie może udzielić poważnego wsparcia, zwłaszcza finansowego więcej niż tym dwóm wielkim imprezom.

Czego możemy się spodziewać podczas tegorocznej wystawy Busworld w Kortrijk?

Czego można się spodziewać podczas tegorocznej wystawy w Kortrijk? Tradycyjnie wielu nowości. Większość producentów autobusów czeka z prezentacją swoich nowych modeli właśnie na wystawę w Kortrijk. W chwili obecnej większość z nich chce, aby zostały one utrzymane w tajemnicy, ale pod koniec sierpnia będziemy już wiedzieli, jakie pojazdy będą miały swoją premierę na Busworld. Na razie mogę tylko powiedzieć, że nowości będzie sporo. Jak zawsze!

Ilu wystawców zgłosiło swój udział i na jaką powierzchnię wystawienniczą mogą liczyć?

Na wystawie zaprezentuje się 43 producentów autobusów oraz 260 firm produkujących akcesoria. Ich stoiska zajmą łącznie 40480 m2 brutto, czyli ok. 30000 m2 netto. Pomimo iż dysponujemy nową halą o powierzchni 6680 m2, zbudowaną od ostatniej edycji Busworld w 2003 r., nadal będziemy potrzebowali dodatkowego namiotu (zwanego „pawilonem”) o powierzchni 3500 m2, bowiem hale nie pomieszczą wszystkich wystawców.

Jakie imprezy towarzyszące zostały przygotowane na tegoroczną edycję Busworld?

Wśród ważniejszych imprez towarzyszących Busworld 2005 są m.in. Forum Autobusowe IRU, konkurs na producenta roku 2005 i 2006, wręczenie Europejskiej Grand Prix w Turystyce Autokarowej, Eurochallenge w Transporcie Publicznym, Europejski Tydzień Autokarów (ECW), rozstrzygnięcie konkursu na Autokar Roku, a także Dzień Hinduski i Dzień Chiński. Miło jest mi poinformować, że w tym roku specjalnym gościem wystawy będzie Polska. Oprócz tego, zainaugurowana zostanie działalność stacji telewizyjnej Busworld TV – wkrótce dowiedzą się Państwo więcej na ten temat.

Na czym dokładnie polega impreza pod hasłem „Europejski Tydzień Autokarów”?

Europejski Tydzień Autokaru (ECW) stworzyliśmy w 1983 r., a w tym roku odbędzie się już XII jego edycja. Generalnie można opisać tę imprezę jako konkurs, w którym biorą udział różne europejskie konstrukcje autokarów. Jury o międzynarodowym składzie ocenia je pod względem parametrów ekologicznych, estetyki, rozwiązań technicznych oraz bezpieczeństwa. Standardy dotyczące sposobu oceniania zostały opracowane na podstawie badań marketingowych, przeprowadzonych wśród przewoźników autokarowych, a także – co jest jeszcze ważniejsze – wśród potencjalnych pasażerów autokarów. ECW odbywa się zawsze w tygodniu poprzedzającym wystawę w Kortrijk i jest organizowany we współpracy z Unią Europejską i IRU. Wyniki konkursu są ogłaszane zawsze podczas uroczystości otwarcia wystawy. W tym roku, nawet osoby, które nie będą obecne w Kortrijk będą mogły obejrzeć tę ceremonię na żywo właśnie w telewizji Busworld TV. Warto przypomnieć, że podczas drugiej edycji ECW stworzono tytuł i nagrodę „Autokar Roku”, która od tamtej pory żyje swoim własnym życiem. Obecnie nagrodę tę przyznaje międzynarodowe jury składające się z dziennikarzy branżowych, a wręczenie jej następuje zawsze podczas targów w Kortrijk. W tym roku także same testy autokarów znów odbędą się w Kortrijk. ECW odniósł tak wielki sukces, że w 2003 r. postanowiliśmy organizować także Azjatycki Tydzień Autokaru (ACW), który odbywa się w Szanghaju. W przyszłym roku odbędzie się już IV jego edycja.

Jak Pan ocenia europejski rynek autobusów i jego dynamikę w porównaniu z rynkiem azjatyckim i afrykańskim?

Porównanie rynków europejskiego, azjatyckiego i afrykańskiego jest prawie niemożliwe. Trudno jest np. zamknąć w terminie „rynek azjatycki” Japonię, Chiny i Indie – to są trzy zupełnie różne światy. Poza tym, w Europie produkuje się rocznie tylko 26 000 autobusów, podczas gdy w ub.r. w samych Chinach powstało ich 85 000. Produkcja południowoamerykańska zdominowała niektóre regiony świata, ale chińska produkcja rozwija się tak szybko, że nawet my, pracujący na co dzień z producentami z tego kraju, mamy czasem trudności w przewidywaniu co wydarzy się w najbliższej przyszłości. Ale staramy się. I dlatego jesteśmy aktywni zarówno w Europie, jak i Afryce i Azji oraz przygotowujemy dwie kolejne edycje Busworld – dla Europy Wschodniej oraz Ameryki Południowej.

Czy nie obawia się Pan o przyszłość wystaw autobusowych w związku z postępującą globalizacją?

Wystawy autobusowe, które stworzono w wielu regionach świata po tym, jak Kortrijk udowodniło swoją wartość i możliwości, stają przed wieloma problemami. Próby stworzenia tego typu imprez podjęło około 20 różnych organizatorów – większość z nich wycofała się z tego pomysłu po kilku próbach. Te imprezy, które przetrwały, charakteryzowały się kilkoma ważnymi czynnikami. Po pierwsze, władze składały się z przedstawicieli branży, którzy ją znają i rozumieją. Po drugie, potrafiły starannie planować i odpowiednio dobrać czas organizacji wystawy. Po trzecie wreszcie, nawiązały z nami stałą, owocną współpracę. Birmingham, Madryt, Paryż, Werona, Warsztaty RDA w Kolonii to nasi przyjaciele – bardzo dobrzy przyjaciele.

W tym roku, we wrześniu, Kielce będą gospodarzem pierwszej wystawy autobusów, obejmującej wszystkie segmenty rynku. Czy zamierza Pan przyjechać do Polski, aby wziąć udział w tej wystawie?

Muszę przyznać, że jesteśmy zaskoczeni informacją o tym, że we wrześniu w Kielcach odbędzie się wystawa autobusów. Znam Kielce dość dobrze, towarzyszyłem wizycie Jego Wysokości Księcia Belgii Filipa w listopadzie 2003 r. w tym mieście. Od Państwa po raz pierwszy usłyszeliśmy o tej wystawie. Jest to także pierwszy w naszej historii debiutant, który nie skontaktował się z nami. Nie znam osób, które zajmują się organizacją tej imprezy, ale mam nadzieję, że nie popełnią tych samych błędów, jak kilka innych imprez, które po kilku edycjach zniknęły. Mam także nadzieję, że są to osoby związane z branżą autobusową. Niestety nie będziemy mogli ocenić jakości organizowanej przez nich wystawy ani zaoferować żadnej pomocy, ponieważ odwiedzenie wystawy w miesiącu poprzedzającym Busworld Kortrijk graniczyłoby z niemożliwością. W tym okresie jesteśmy bardzo zajęci. Trzeba bowiem zaznaczyć, że organizacja dużej, branżowej imprezy targowej to bardzo poważne zadanie.

Jak ocenia Pan rynek autobusowy w Europie Środkowej i Wschodniej? Czy polscy przewoźnicy i fani autobusów powinni odwiedzać wystawę w Kortrijk – czy też raczej odrębną imprezę, stworzoną dla tego regionu?

Nieco waham się nad odpowiedzią na temat przyszłości Busworld Europa Wschodnia z tego prostego powodu, że zdecydowanie zaliczam Polskę, jak i inne byłe kraje komunistyczne, będące obecnie członkami Unii Europejskiej, do krajów Europy Zachodniej. Osobiście uważam, że istnieją tylko dwie Europy: Wschodnia i Zachodnia. Tutaj nie mówi się o Europie Centralnej – taki termin po prostu nie istnieje. Polska jest teraz członkiem Unii Europejskiej i powinna przestać myśleć o sobie jak o kraju wschodnioeuropejskim. Oczywiście wierzę w ogromne znaczenie polskiego, jak i wschodnioeuropejskiego przemysłu autobusowego i dlatego rozważamy możliwość organizacji oddzielnej imprezy dla Europy Wschodniej. Jesteśmy właśnie w trakcie dokładnych badań nad możliwościami organizacji wystawy autobusów dla tego regionu i podczas otwarcia najbliższej edycji Busoworld Kortrijk należy się spodziewać ogłoszenia decyzji w tej sprawie. Oznacza to, że polscy klienci w przyszłości będą mieli możliwość odwiedzenia jednej z dwóch wystaw Busworld: „zachodnioeuropejskiej” w Kortrijk, z typowymi dla tego regionu konstrukcjami autobusów oraz „wschodnioeuropejskiej”, gdzie częściowo będzie można zobaczyć konstrukcje zachodnie, a częściowo pochodzące ze wschodniej Europy. Myślę, że polscy przewoźnicy będą nadal odwiedzać Kortrijk – mam nadzieję, że w dużych liczbach. Właśnie znaczenie gospodarcze i potencjał Polski oraz jej obywateli były jednym z powodów, dla których Polska stała się specjalnym gościem tegorocznej wystawy.

W jakim kierunku będą się rozwijały imprezy Busworld?

Jak Państo wiedzą, prace nad światową ekspansją wystawy Busworld rozpoczęliśmy w 1999 r. Od tamtej pory powstały trzy nowe edycje tej imprezy: w Szanghaju, Lagos i w Indiach. W 2006 lub 2007 r. powinna powstać wystawa obejmująca rynek Europy Wschodniej, a w listopadzie przyszłego roku odwiedzę Brazylię w celu zbadania możliwości stworzenia podobnej imprezy dla regionu Ameryki Południowej. Myślimy także o stworzeniu jeszcze 2 innych wystaw Busworld w innych częściach świata. Ale to nie są plany na najbliższą przyszłość.

Bardzo dziękujemy za rozmowę.